– I znowu ponad piętnaście tysięcy nowych zachorowań – mama zaczyna od tego, co dla niej najważniejsze? – U nas na wsi też coraz więcej chorych. Chyba się nie gniewasz, że nie przyjechałam? W tym tygodniu zrobię przerwę. Nie chcę koronawirusa złapać gdzieś w autobusie, ani wam przywlec.
– Nie, spoko, czemu miałbym się gniewać?
Zwłaszcza, że po oddaniu Asteriksów mam tyle wolnego miejsca na najwyższej półce szafy (ściennej) w korytarzu, że mogę sobie spokojnie pozwolić na większe zakupy w Gildii.pl, co jest doskonałym lekiem na wszelkie bolączki. Chociaż może gdybym poczekał z tydzień lub dwa na polskim Amazonie miałbym taniej i Muminki – pierwszy z albumów zbiorczego wydania stripów Tove – i album o Andzi.
Posts Tagged ‘Asteriks’
Dzień dwa tysiące pięćset czterdziesty piąty (czwartek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Przepraszamy remanent, Się czyta, Się ogląda, tagged Andzia, Asteriks, dialog, komiks, koronawirus, mama, Muminki, pandemia, Przemysław Truszczyński, Tove Jansson, tsundoku on 4 marca 2021| 28 Komentarzy »



