7°C. Słonecznie.
Na spacer wygrzebałem się dopiero po szesnastej. Na szczęście dzień coraz dłuższy i kółeczko wokół poprzemysłowych terenów dawnej cukrowni dokończyłem przed zapadnięciem zmroku.
W rejonach dworca widać już prace związane z elektryfikacją linii kolejowej numer 38 (Białystok – Głomno) na miejscowym odcinku. Po peronach i torowisku pomiędzy peronami nie ma już śladu. Szkoda tylko, że jak to przy każdym remoncie, skorzystano z okazji pozbycia się największych polskich śmiecicieli.
ul. Dworcowa i jedna z dwóch nastawni obsługujących ruch kolejowy na stacji Kętrzyn (Kn1 obsługiwała ruch od strony Korsz).
Po prawej od budynku widać szpaler lip ocieniający chodnik przy ulicy biegnącej w kierunku miasta.
To, co zostało ze szpaleru ocieniającego chodnik i wiaty przystankowe między nastawnią a dworcem.
Przez moment zastanawiało mnie mocno, dlaczego z wszystkich drzew rosnących tu jeszcze miesiąc temu ocalało to jedno, ani najładniejsze, ani najokazalsze. I nie wiem. W grę wchodzi chyba najprostsze wyjaśnienie – ten kawałek chodnika, na którym rośnie, nie należy już do PKP.
Tu rósł bardzo ładny kasztanowiec.
Tutaj też rósł ładny kasztanowiec, może nawet ładniejszy, od tego pierwszego.
Archive for 10 marca, 2024
Dzień trzysta szósty (niedziela)
Posted in Forum, Lepszy rydz niż nic, Z fotopuszki, tagged drzewa, ekologia, kolej, korekta (R), pogoda, remont, spacer on 10 marca 2024| 34 Komentarze »



