
Miałem po południu wyjść na spacer, ale dzień ponury, bez słońca, nie zachęca do przechadzki z aparatem. I jeszcze w radiu (PR2) grają całkiem przyjemnie, a za chwilę (zachód słońca 15:53) zrobi się całkiem ciemno. Sam nie wiem…
+
16:30 Na szczęście deszcz złapał mnie już na cmentarzu. Mżawka właściwie, ale wolę nie ryzykować i od razu wracam do domu. Może dużo się nie nachodziłem, ale byłem na powietrzu przez godzinę.
17:30 Dzwoni mama, że w Jedynce (TVP1) reklamują pierwszy odcinek „Kamerdynera”.
– Gra Gajos, to może obejrzę – mówi.
– Widziałem wersję kinową. Nic rewelacyjnego, ale może też rzucę okiem. Sceny z pałacem kręcili w okolicy, w Łężanach.
20:20 Przed serialem biorę szybką kąpiel i gotuję kaszę mannę na kolację (chleb mi się skończył przy obiedzie). „Kamerdyner” w odcinkach jest równie niewciągający, co w wersji skondensowanej.
21:00 Nie mam zapału do netowania, a kłaść się spać za wcześnie. Po kwadransie zappingu zatrzymuję się na „Ludziach honoru” i oglądam film do końca.
Dzień sto osiemdziesiąty (niedziela)
5 listopada 2023 Autor: Hebius




Nadal nie mam pojęcia, jak je tworzysz (obrazy)… dla mnie to za trudne.
Całą robotę odwala AI. Ty musisz tylko wyraźnie określić czego oczekujesz.
Chyba nie potrafię wyraźnie określać oczekiwań.
Próbuj do skutku.
Pobawię się, dlaczego nie :-)
No właśnie, na razie to nic nie kosztuje.
Z cukru Hebiusie nie jesteś, więc i w deszczu byś się nie rozpuścił 😉 Choć i tak podziwiam, bo u mnie spacery ograniczają się do przejścia dwóch ulic każdego poranka…🙄
Ale pewnie masz sporo ruchu w swoim wiejskim obejściu, przy drobiu i paleniu w kotłowni.
Ruch to ja miałem jeszcze pod koniec października, teraz to już tylko drobnica została.
Wybiłeś drób?
Nie, ale to żadna robota dać jeść i pić, szczególnie że wszystkiego jest kilkanaście sztuk.
No fakt.
Ale fryz sobie zrobiłeś niczego na tę przechadzkę cmentarną 🤣
Fryz na dniach będę musiał ściąć i poszukać czapki w szafie.
Zawsze zastanawiają mnie na takich obrazach ręce. Gdzie jest piąty palec?
Świnie mają tylko cztery.
Prawa ręka wygląda na pięciopalczastą, tylko lewa jest cztero…
A to już reklamacje do AI.
„Kamerdyner” ma wersję serialową? Mójborze. Gdyby tam był tylko Gajos, to do zniesienia; obraz pięknie sfotografowany. Tyko ten nieszczęsny Fabijański grający grzywą nie wiadomo co. Wywalić Fabjańskiego, nagrać jeszcze raz ;)
Pałac jest ładnie sfotografowany, wieś kaszubska mocno trąci skansenem. Z resztą uwag zgodzę się bez zastrzeżeń.
no mnie się teraz chce spać już o 17 jak tak wcześnie ciemno
Drzemka o tej porze nie byłaby zła :)
nie lubię drzemek bo potem nie mogę spać w nocy
Ja na szczęście nie mam z tym problemu.