Pochmurnie, z przejaśnieniami, max. 24°C.
Przed południem przez moment był Paweł. Miał przywieźć śliwki, ale zapomniał zapakować pojemnik z owocami do plecaka. Może i dobrze, bo podobno połowa robaczywa. Mama dostała w niedzielę i większą część wyrzuciła. Wieczór spędzam nad książka, bo poganiają mnie z biblioteki o zwrot. Balkon musiałem zamknąć tuż po mroku z powodu nachalnego szerszenia, który zwabiony światłem lampki pchał się do ciepłego wnętrza pokoju.
Posts Tagged ‘szerszeń’
Dzień sto piąty (wtorek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się czyta, tagged Akwarium. Opowieść o Związku Literatów Polskich w PRL-u, Paweł, pogoda, szerszeń, Tomasz Potkaj, śliwki on 22 sierpnia 2023| 12 Komentarzy »



