Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘szerszeń’

Pochmurnie, z przejaśnieniami, max. 24°C.
Przed południem przez moment był Paweł. Miał przywieźć śliwki, ale zapomniał zapakować pojemnik z owocami do plecaka. Może i dobrze, bo podobno połowa robaczywa. Mama dostała w niedzielę i większą część wyrzuciła. Wieczór spędzam nad książka, bo poganiają mnie z biblioteki o zwrot. Balkon musiałem zamknąć tuż po mroku z powodu nachalnego szerszenia, który zwabiony światłem lampki pchał się do ciepłego wnętrza pokoju.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij