Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Platea’

Średnio mi się śpi tym razem na materacu. Czuję twardości parkiet, jakiś chłód ciągnie z korytarza. I rozprasza mnie babka, nie żeby była niespokojna, czy rozgadana, ale słyszę, że nie śpi. Rano Kunegunda wstaje przed ósmą, ja ograniczam się do przypomnienia, że ma wziąć 50 zł z portfela i kupić sobie w pawilonie, co chce do jedzenia. Drzemię do jedenastej, później szykuję śniadanie babce i sobie kawę. Kunegunda podgrzewa kupne leczo i siedzi w smartfonie. Przez chwilę się zastanawiała, czy nie wyjść w miasto na spotkanie z koleżankami, ale ponura pogoda zniechęca do ruszania się z domu. Wraca na wieś o piętnastej, więc wieczór mam już całkiem luźny. Babka obiad je na raty. Słoko-kwaśny sos do makaronu jakoś tym razem niezbyt jej zasmakował. Przed dwudziestą wychodzę na tradycyjne do Biedronki. Dzień kończę obejrzeniem na YouTUBE zrealizowanej przez Czechów „Platée” Jeana Philippe Rameau¹ i odcinkiem „Rity”².

___________
¹ Poprawiam to sobie jeszcze wyrywkowym przejrzeniem produkcji Williama Christie, gdzie Platea (Marcel Beekman), nimfa z żabiego rodu (stąd w śpiewie dużo kumkania) i takiejże urody, jest wręcz obłędna.

² Trzy pierwsze sezon bardzo mi się podobały. Czwarty już tak średnio, obecny (piąty i ostatni) też.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij