W dzień rodzice. Ojciec z bukietem goździków (bo trwalsze, postoją w rozgrzanym mieszkaniu) i złożyć babce życzenia. Mama na dłużej.
Wieczorem mam kino i „Hobbita: Bitwę Pięciu Armii” – czysto rozrywkowe widowisko bez większych wzruszeń. Dobrze, że wziąłem okulary, bo przez te od 3D nie dałbym rady przeczytać napisów.
Posts Tagged ‘bukiet goździków’
Dzień dwieście dziewięćdziesiąty piąty (poniedziałek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się ogląda, Łatka, tagged bukiet goździków, Hobbit, Hobbit: Bitwa Pięciu Armii, kino, kino Gwiazda, okulary, rodzice on 5 stycznia 2015| Leave a Comment »



