Nie pomyślałem, by zaglądnąć w dzień na stronę Opery Rara i dopiero z radiowej zapowiedzi po 18:30 dowiedziałem się, że David Hansen jest niedysponowany i nie zaśpiewa. Realizatorzy nie znaleźli zastępstwa. Cztery jego arie podzieliły między siebie panie z obsady, dwie i większość recytatywów wypadła. Rozczarowanie sytuacją było zbyt duże i „Teseo” bez Tezeusza prawie w ogóle mnie nie ucieszył. Ot, posłuchałem, momentami z umiarkowaną przyjemnością, ale jakby całkiem odwołali transmisję, przyjąłbym to bez żalu. Może nawet tak byłoby lepiej. Teraz w sumie nie wiem, czy Medea (Carlotta Colombo) faktycznie była słaba, a to, co dał jej Händel mniej ciekawe niż u Francesco Cavalliego w „Il Giasone”, czy tylko ogromny zawód skaził mi cały odbiór opery.
No trudno, jakoś to przecierpię i przeżyję.
Głęboko w nocy biorę kąpiel, bo zauważyłem w porę, że mam na piątek zaplanowane wyjście do zamku na koncert. A później gotuję sobie owsiankę, żeby się jeszcze pocieszyć czymś słodkim (dodałem łychę miodu) przed snem po rozczarowaniu dnia.
Archive for 19 lutego, 2026
Czwartek po Popielcu
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się słucha, tagged David Hansen, Francesco Cavalli, Georg Friedrich Händel, HWV 9, kalendarz liturgiczny, korekta wszechwiedzący Czesio, opera, Opera Rara, plany, PR2, Teseo, zawód on 19 lutego 2026| 13 Komentarzy »



