Za tarkowanie ziemniaków na babkę zabieram się dopiero po dziewiętnastej. Gdyby nie wyciągnięty z zamrażarki boczek, pewnie bym sobie darował pieczenie, ale tak, skoro odtajał, już nie było wyjścia. Po ósmej wstawiam ciasto do piekarnika i wychodzę jeszcze do Biedronki po śmietanę, bo cena tej w Gamie zniechęciła mnie do zakupu. Przy okazji skorzystałem jeszcze z promocji 3+3 i kupiłem mleko, uzupełniając zapas pod stołem do szesnastu kartonów.
Zima chyba powoli odpuszcza. W nocy temperatura już raczej nie spadnie poniżej -20°C.
Archive for 3 lutego, 2026
Dzień tysiąc pierwszy (wtorek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged korekta wszechwiedzący Czesio, obiad, pogoda, takie tam on 3 lutego 2026| 27 Komentarzy »



