W nocy przyszła odwilż. W dzień temperatura trzyma się w okolicach 1°C. Na obiad nadal mam babkę ziemniaczaną, niestety. Zbyt mocno czuć w niej boczek, co nie bardzo mi pasuje. Sen, który miałem wrzucić na Forum, zanotowałem w chińskim notesie (#01), używanym aktualnie z braku kalendarza na 2026 rok¹. Po Trzech Królach zacznę się rozglądać za jakimś książkowym w EMPiK-u, może już będzie w dobrej przecenie.
_______
¹ Mam tylko ścienny kościółkowy, prezent od cudARteński.



