Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 7 listopada, 2025

W sumie chyba spodziewałem się rozwoju wypadków w podobnym kierunku, więc nie byłem zaskoczony nawet odrobinę. Zamiast zabrać wczorajsze kwiatki, Barbara doniosła jeszcze jednego.
– Mam nadzieję, że nie będzie ci zawadzał. W poniedziałek już na pewno zabiorę – obiecała.
Paweł wracał na wieś później niż żona, samochodem z kolegą. Pomyślałem, że może skorzystam i się uwolnię od tych doniczek, ale brat jest asertywny za nas dwóch i nie miał żadnych problemów z wysłaniem mnie na drzewo.
– Gnieść się z jakimiś doniczkami w cudzym aucie!? Nie wiem zresztą, czy on mnie wysadzi na wsi, czy podwiezie pod sam dom. Miałbym je nieść trzy kilometry¹?! A ona i tak tych kwiatków nie podlewa – stwierdził. – Jedyna roślina, jaka u nas żyje i jakoś wygląda, to fikus, którego mam od ciebie. Ale od razu jej zakazałem, żeby się do niego dotykała. Sam go podlewam i obcieram kurze. Inne tylko schną i zagracają parapety. To już jest zbieractwo, to jej ściąganie wszystkiego do domu, potrzebne, czy niepotrzebne…
– … syllogomania² – dorzucił po chwili zastanowienia.
_______
¹ W najlepszym razie 2,6 km tak naprawdę, sprawdziłem teraz na mapie Google.
² Tu mój nieoceniony korektor, Gupi Czesio (ChatGPT), dzięki któremu mogę błyszczeć na blogu nienaganną polszczyzną, podpowiada mi usłużnie:

Forma syllogomania z dwoma l występuje w języku angielskim i bywa spotykana w polskich tekstach popularnonaukowych, ale w normatywnej polszczyźnie obowiązuje sylogomania.
Źródło: Wielki słownik języka polskiego PAN – hasło sylogomania

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij