Sporo słońca. 11°C.
Po czternastej Barbara zachodzi zostawić kilka doniczkowych kwiatków (dwa storczyki i coś jeszcze), których nie chce tym razem wywozić w zatłoczonym busiku.
– Jutro zabiorę – bratowa obiecuje, zastawiając doniczkami przedpokój.
A później siedzi przez pół godziny w kuchni, nie odmawiając poczęstunku. Szklanki mleka (zamiast herbaty) mi nie szkoda, ale dwie kanapki z twarogiem zredukowały moją kolację do piętki, bo już mi się nie opłaca wychodzić do Mistrza Jana po chleb.
Archive for 6 listopada, 2025
Dzień dziewięćset dwunasty (czwartek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged Barbara, chleb, korekta (R), korekta Gupi Czesio, plany, pogoda on 6 listopada 2025| 22 Komentarze »

-
Ostatnia siódemka
Najnowsze komentarze
-

Archiwum
- Follow Pokój z widokiem on WordPress.com

