Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 3 kwietnia, 2005

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Sojuz

Należy się dzień żałoby, ale niekoniecznie żałoby teatralnej i napuszonej; lekcja salsy papieżowi nic z chwały nie ujmie; ja sam wybieram się zaraz na basen i tez się zastanawiam, czy ktoś na mnie krzywo nie popatrzy że swoim pływaniem dyskredytuję zasługi Papieża; żałoba jest jak najbardziej słuszna o ile nie jest wymuszona i nie jest wyrażana jedynie słuszną i poprawną atmosferą napuszonego obnoszenia się ze smutkiem; jak nawoływał Papież radujmy się z życia szanując jednocześnie pamięć i pamiętając o przemijaniu (tyle ze bez wiecznego zakładania worka pokutnego i sypania kilogramów popiołu na głowę); radujmy się i miłujmy póki nam to dane – to też forma żałoby i pamięci

Gejowo (Hydepark) – 12:41:17

No i basen zamknięty na cztery spusty; widocznie ruch w wodzie według większości Polaków obraża pamięć Papieża; tyle dobrego ze się przeszedłem na spacer; żadna tragedia, że zamknęli ten basen, ale gdzie są te proporcje? Nie mówię, że sam znam odpowiedź na to pytanie; pewnie dla każdego gdzie indziej; Czy Papież był za cywilizacją życia, czy za cywilizacją śmierci? Czy o to mu chodziło, żebyśmy koncentrowali się na śmierci, odchodzeniu, czy raczej na życiu, aktywności do końca życia, pogodzeniu się ze śmiercią?; Papież co innego, ludzie co innego;

Gejowo (Hydepark) – 13:39:10

+

PiotrJasiewicz – Zamach na rozum

Idę dziś do sklepu spożywczego otwartego codziennie, a tam wisi kartka „Zamknięte – żałoba narodowa”

Obserwuje tę tragifarsę z irytacją, boję się że wstanę jutro rano do pracy, a ten teatr nadal będzie się kręcił. Zupełnie prysnął czas zadumy, który mi towarzyszył jeszcze wczoraj. Czy w tym kraju nie może być normalnie? Czy na znak żałoby mam chodzić w worze pokutnym, albo jak Hiob usiąść na kupie gnoju i drapać się skorupami, żeby wszyscy widzieli?

Wiara w tym kraju jest na pokaz, wartości w tym kraju są na pokaz, a w środku pustka i jeszcze raz pustka, słowotok frazesów, banałów i bzdur.

Gejowo (Hydepark) – 23:27:25

Read Full Post »

Weber
03.04.2005
18:08:03
Czytam z rosnącym zdumieniem, co się tu dzieje.

Dziwi mnie, że medre nie dostrzega błędów w przytaczanym przez siebie rozumowaniu. Czy to, że sataniści mieliby być ateistami, oznacza, że ateiści są satanistami? Czy skoro kruki są ptakami, to wszystkie kruki są ptakami? (Swoją drogą, co mnie obchodzi, co na swój temat piszą sataniści? MW też twierdzi, że reprezentuje zdrową prawicę.)

Po drugie, nie należy mieszać ontologii z aksjologią. Jeśli nie ma Absolutu, to bym bardziej heroiczne jest moralne życie. Negowanie tego jest możliwe tylko przy zignorowaniu egzystencjalizmu ateistycznego lub w ustach Jarosława Kaczyńskiego.

Po trzecie, ateizm nie oznacza wobec tego nihilizmu. Religia nie jest jedynym źródłem moralności – i to nie jest kwestia przemyśleń prywatnych, tylko socjologii.

Po czwarte, to nie jest dobry moment na przekomarzanki. Czy nie można sobie dzisiaj odpuścić? Może by tak cisza na HP?

Cisza zamykająca usta?

kicius…
03.04.2005
18:13:56
To był chyba bardzo przyciężkawy żart…

Santi

KASSS
03.04.2005
18:31:24
Wyjątkowość dzisiejszego dnia sprawia, że nie dam Ci się wciągnąć w kolejną awanturę, którą próbujesz wywołać.
Dziwię się tylko, że Rafał i redakcja Gejowa znowu toleruje tu taki element.

Weber
03.04.2005
18:34:36
Niektórym należałoby zamknąć usta. Nie prowadzi się debaty nad trumną.

Jestem w stanie zrozumieć, że Papież nie dla każdego był wzorem, autorytetem i przywódcą duchowym. Żeby daleko szukać – dla mnie nie był. Jestem w stanie zrozumieć, że wiele osób nie odczuwa dziś smutku, choć sam dziś go odczuwam. Ale doprawdy nie jestem w stanie zrozumieć, że nad ciałem, które ledwo ostygło, trzeba uzewnętrzniać swoją radość ze śmierci.

Jeśli nie ma komentarzy, to tym lepiej. Nie wydaje mi się, żeby w ogóle komentowanie newsa (już samo słowo jest nie na miejscu) o czyjejś śmierci było w dobrym tonie. Wyjątek jestem w stanie zrobić dla Idiego Amina czy Adama Humera, ale nie dla osoby, która cieszy się sympatią przynajmniej kilku ludzi.

Kiciusiowi mogę tu obiecać, że jeśli wpadnie jutro pod autobus i dowiemy się o tym na HP, to nie uznam tego za zachętę do debaty, mimo że po dzisiejszych wystąpieniach miałbym ochotę wiele powiedzieć.

Jeśli już ktoś odczuwa potrzebę dyskusji, jak koniec pontyfikatu wpłynie na naszą sytuację i rozwój doktryny Kościoła, to chętnie porozmawiam o kandydatach na papieży. Arinze nie tylko nie ma, myślę, szans, ale jak słusznie zauważył medre, jest bardzo konserwatywny w sprawach obyczajowych. (Poza tym jego podejście do nowych ruchów religijnych, czym się zajmował, budzi moje wątpliwości.) Moimi faworytami są raczej Danneels i Schoenborn. Za to na czarną listę wpisałbym Sodano i Tettamanziego.

Weber
03.04.2005
18:38:14
Swoją drogą, tekst tauro bardzo mi się podoba :)

sojuz
03.04.2005
18:52:09
Czasami dobra lekcja kindersztuby jest jak najbardziej przydatna :D


Wg przepowiedni następny Papież ma być Czarny, a potem koniec świata :>

Co do spraw obyczajowych, to w krajach Zachodu Kościół i tak już przegrał sprawę. IMO ważniejsze jest dowartościowanie Południa w tym momencie.

Kasss

tauro
03.04.2005
18:54:02
Niestety nie mam w tej sprawie wiele do powiedzenia :( gdyż to Rafik podejmuje decyzje.

Mogę tylko powiedzieć, że absolutnie nie zgadzam się z Santim 8-)

sojuz

Weber
03.04.2005
18:56:44
No właśnie u mnie w domu babka bezustannie to powtarza o tym końcu świata, od kiedy zobaczyła w jakiejś gazecie zdjęcie kardynała Arinze 8-)

Wolałbym, żeby dowartościowywać Południe cywilizacyjnie, a nie symbolicznie, i to gestem, który obróci się przeciwko nam. Jeśli już, można wybrać kogoś z Ameryki Południowej, np. Maradiagę.

A mówiąc żartem, jeśli ktoś by chciał obniżyć autorytet papiestwa w Polsce, to należałoby obrać sobie Ratzingera. Wyobrażacie sobie? Papież Niemiec! :)

Choć – mówiąc grubszym żartem – jest jeszcze lepszy sposób, żeby papiestwo dużo straciło…

Wybór Glempa :o

Chłopaki!!!

abramasia
03.04.2005
19:11:45
Weber dobrze gada! Nie kłóćmy się! Nie pozwólmy, by odejście papieża uczyniło tutaj jakieś straszne rozłamy :( :( :( Czas żałoby kiedyś w końcu minie, a my nie będziemy chcieli się znać??? :dead:

Ateistów proszę o nie wyżywanie się na cierpiących autentyczną żałobę. A żałobnikom przypominam, że nie ma powodu do smutku. Papież mówił „nie lękajcie się”, a teraz, bez lęku, lecz z wiarą i nadzieją poszedł do nieba. Ja wprawdzie nie wierzę w niebo, ale on wierzył, więc poszedł. Jestem tego pewna!

Powtarzam się, ale to nie szkodzi.
Trzymajcie się wszyscy, moi kochani geje :)

Santi
03.04.2005
19:53:21
(Dodano z poziomu WAP) Tauro powiedz mi dlaczego zablokowałeś komentarze do artykułu o papieżu? Czyżby z obawy przed negatywnymi? W tym kraju już nie raz zamykano usta nie-katolikom. Geje również to robią…

Santi
03.04.2005
19:58:01
(Dodano z poziomu WAP) I w tym miejscu podoba mi się bardzo polityka Innej strony. Potrafią zachować dostojne MILCZENIE. Nie piszą źle o papieżu, ale tez nie udają nawróconych z przypadku. Mają swoje zdanie bez względu na nagonkę medialną. Ale do tego potrzebna jest dojrzałość intelektualna.

medre
03.04.2005
20:07:44
W zasadzie nie mam ochoty zniżać się do pewnego poziomu…
Więc powiem tylko tak – nie widziałem na Gejowie żadnego artykułu o papieżu, widziałem nekrolog, i to, muszę przyznać tauro, piękny nekrolog…
Nie słyszałem by gdzieś istniała praktyka komentowania nekrologów…

Amen
03.04.2005
21:02:11
Eee… przepowiednia Nostradamusa/”św. Malachiasza” (św. Malachiasz na pewno jej nie wygłosił ani nie napisał) wcale nie mówi, że papież ma być czarny, tylko nazywa go „gloria olivae” i nie jest jasne czemu (równie dobrze może oznaczać pokój). W sumie rzecz jest ciekawa jeśli uwzględnić, że ta przepowiednia naprawdę dobrze określa kolejnych papieży. „Ciekawa” nie oznacza, że ja w to wierzę, uważam tylko, że to „ciekawy zbieg okoliczności”.

Santi i Papież

rafik
03.04.2005
21:23:54
Art pojawił się mimo że mieliśmy nic nie pisać, po tym jak przyszło kilkanaście emaili z prośbą o napisanie czegoś i dlaczego nie ma u nas nic o papieżu. Jest napisane neutralnie i uważam że jest ok.

Amen
03.04.2005
21:43:08
Ojciec Święty do odwiedzającego Go polskiego księdza:
– Poczekaj chwilę na mnie, muszę trochę popapieżyć.

He he, powaliło mnie to :D

Amen:)

rafik
03.04.2005
21:50:41
Niech żyje łupież…
Podczas ostatniej pielgrzymki w Pełpinie: „Jak tak krzyczycie ’Niech żyje papież’, przypomina mi się, gdy ktoś się pomylił i krzyknął: ’Niech żyje łupież’. Ja was do tego nie zachęcam”.

Wladimirowicz
03.04.2005
21:54:07
(Dodano z poziomu WAP) Kocham SALSE! TO BYLY ZAJEBISTE 3 GODZ. Btw. To co pokazują w tv z Częstochowy, to ściema! Prawie wszyscy są najebani LOL ja tesh :D EMILA NIE BYLO :(

Wladimirowicz
03.04.2005
21:56:42
(Dodano z poziomu WAP) btw. W Czewie wszystkie knajpy pootwierane – jest pełno ludu z innych miast :D na BC nie ma już miejsc, żeby nawet siąść :/ impra na całego LOL

Łódź

rafik
03.04.2005
22:03:37
W Łodzi z racji zamknięcia hipermarketów i galerii, w MacDonaldach full ludzi.

luki

wladimirowicz
03.04.2005
22:18:54
Ja cytowałem sojuza z zamianą jednego wyrazu :/

Piotr
03.04.2005
22:24:30
Wy jesteście pojebani. Umarł taki człowiek, a wy się wkurzacie, że wszystko pozamykali. Dzięki niemu Polska stała się wolna. Nie wierze w Boga ani w nic podobnego ale ten człowiek był naprawdę wielki

kristi-arch
03.04.2005
22:34:01
(Dodano z poziomu WAP) ..otóż on jest potrzebny… nie ma idealnych ludzi.. i papież także popełnia błędy… w monarchii watykańskiej nie ma miejsca na demokracje.. cóż.. ale jedno jest pewne On zapoczątkował przemiany.. w efekcie których i my możemy wreszcie o prawa, które nam się należą w imię miłości

Obserwator
03.04.2005
22:38:43
(Dodano z poziomu WAP) Brawo!!! Strona Gejowo.pl popisała się dzisiaj. Lubiłem czasami wejść tutaj i poczytać sobie co piszecie ale dzisiaj przekroczyliście granice dobrego smaku i kultury osobistej. Pewnie, człowiek nie żyje to dop*****lmy mu. To co robicie jest poniżej poziomu krytyki. Papież nie był idealny ale wbij sobie do tego pustego łba, że szanowało Go dużo więcej osób niż ciebie.

robertus, luki

wladimirowicz
03.04.2005
23:13:46
A ja nie czuję się winny – ani razu w ciągu tygodnia nie powiedziałem złego słowa o Papieżu.
Co więcej – darzyłem go zawsze szacunkiem.
Cały czas najeżdżam tylko na telewizje serwującą nam papkę reality show i na obłudę KK (na co de facto najeżdżam od kiedy pamiętam).

weber

wladimirowicz
03.04.2005
23:13:53
Po raz eNty. Kocham Cię. Kocham Twój mózg. Jesteś cudowny :********

BTW – A ja znowu słyszałem, że o zmarłych mówi się dobrze – albo wcale. :X

Jasna Góra

wladimirowicz
03.04.2005
23:14:16
Czyli – Częstochowa – to nie jest święte miasto – to jest Miasto Świętej Wieży.
No i byłem sobie w mieście.
Ludzi peeeeeełno. Tragedia komunikacyjna, że po prostu szok! – Młodzież – pijana na każdym kroku.

Reszta spokojnie spieprzała na JG do 100 000 tłumu.

Pivo: Okocim mocne. Lane :D  – wypiłem litr LOL
Hehe – Emil sie odezwał na GG life goes on i znowu mam dobry humor, a KK nie musi mi refundować xanaksu :D :D :D :D

Dobranoc :sleeping:

…………

Leno
03.04.2005
23:21:05
To co przeczytałem na pierwszej stronie…. powiem, że jestem pełen uznania adminom, że (w sumie) odważyli się na umieszczenie tej informacji.

Resztę (forum, HP) pominę wymownym milczeniem….
Żenada……..

Widzę, że niektórzy z Tu obecnych nie zasługuje na szacunek tych, od których – tego(!) szacunku oczekują……..

zamach na rozum

PiotrJasiewicz
03.04.2005
23:27:25
Idę dziś do sklepu spożywczego otwartego codziennie, a tam wisi kartka „Zamknięte – żałoba narodowa” :)
Obserwuje tę tragifarsę z irytacją, boję się, że wstanę jutro rano do pracy, a ten teatr nadal będzie się kręcił.
Zupełnie prysnął czas zadumy, który mi towarzyszył jeszcze wczoraj, czy w tym kraju nie może być normalnie? Czy na znak żałoby mam chodzić w worze pokutnym, albo jak Hiob usiąść na kupie gnoju i drapać się skorupami, żeby wszyscy widzieli?
Wiara w tym kraju jest na pokaz, wartości w tym kraju są na pokaz, a w środku pustka i jeszcze raz pustka, słowotok frazesów, banałów i bzdur.

Jest kilka plusów tego dnia – posadzony żywopłot na działce i 99% zgodność z sojuzem :)

kiciuś

ROBERTUS
03.04.2005
23:30:46
Przypiłuj sobie pazurki, abys mógł wertować mądre książki, bo tego Ci najbardziej w tej chwili potrzeba.

Ale dziękuję za ripostę – ubawiła mnie swoją „głębią”. Miau ….

Leno

Paweusz
03.04.2005
23:39:34
Dziękuje Ci bardzo za ostatni wpis! Również i ja się podpisuje pod Twoimi słowami!

Trochę z innej beczki :)

abramasia
03.04.2005
23:56:03
Trzymajcie za mnie jutro kciuki, bo mam egzamin z gramatyki historycznej- barrrrdzo strrrraszny!!!
:)

Archiwizacja 2025.04.03

Read Full Post »

wladimirowicz

medre
03.04.2005
14:18:51
Tak się składa, że ja opieram swoją wiedzę o satanizmie na źródłach satanistycznych. Nie sądzisz, że sataniści lepiej wiedza, w co wierzą?
Więc, wybacz ale nie jest to żaden błąd logiczny… i domyślam się, że nie poznałeś nigdy żadnego satanisty (nie mylić z różnymi pseudosatanistami demolującymi groby).
Jeżeli chcesz kwestionować to co napisałem o satanizmie sięgnij najpierw po źródła satanistyczne.

sojuz
03.04.2005
14:19:23
@Wladi
Tez mi się tak kiedyś wydawało; kiedyś się przekonasz ze nie wszystko kręci się wokół kasy i dupy; kasa i dupa to w języku symbolicznym domena szatana (przy czym nie można tego demonizować i pojmować dosłownie; przez domenę szatana należałoby chyba rozumieć, że dysproporcjonalne ukierunkowanie człowieka na kasę i dupę prowadzi w rezultacie do zła, do zachwiania równowagi jego i jego otoczenia).

wladimirowicz
03.04.2005
14:21:25
Źródła satanistyczne są zapewne obiektywne subiektywnie.

sojuz
03.04.2005
14:21:55
A co do świadomości, to byłbym ostrożny – to śliski grunt

sojuz

wladimirowicz
03.04.2005
14:22:56
Może masz rację, ale jak do tej pory każda dziedzina życia przekonuje mnie do tego, że jednak mimo wszystko wszystko się wokół dupy i kasy kręci.

medre
03.04.2005
14:23:26
Gwoli ścisłości – ja cały czas mówię o głównym nurcie satanizmu tj. tzw. satanizmie laveyowskim.

sojuz
03.04.2005
14:24:27
@ Wladi
Biblia to nie tylko książka jak każda inna – jest ona odzwierciedleniem mitów i symboli towarzyszących ludzkości od tysięcy lat; mitów i symboli przewijających się przez prawie wszystkie kultury, nie tylko przez judaizm i chrześcijaństwo.

medre

wladimirowicz
03.04.2005
14:26:21
Aż tak dobrze się na satanizmie nie znam – więc wolę nie mówić już, bo się okaże, że mówię o czym na czym się nie znam. Korzystałem z def. encyklopedycznej satanizmu.

sojuz

wladimirowicz
03.04.2005
14:27:11
Biblia jest odzwierciedleniem mitów.
i Tu masz racje.

sojuz
03.04.2005
14:27:57
Biblia w pewnym sensie jest symbolicznym zapisem podświadomości wspólnoty ludzkiej.

Co do dupy i kasiory – może właśnie „zbawienie”, „nirwana”, „gnoza”, „oświecenie” polega na zrozumieniu, że wcale życie się wokół tego nie musi kręcić.

sojuz

wladimirowicz
03.04.2005
14:29:37
Biblia w pewnym sensie jest symbolicznym zapisem podświadomości wspólnoty katolickiej.

Co do dupy i kasiory – może właśnie „zbawienie”, „nirwana”, „gnoza”, „oświecenie” polega na zrozumieniu że wcale życie się wokół tego nie musi kręcić – jeżeli dla Ciebie problemem nie jest przetrwać do 1’ego – to może masz rację.

muszę spadać

wladimirowicz
03.04.2005
14:32:58
Uciekam do miasta (Czestochowa) na salsę.
Jak się okaże, że nie ma, to dam wam znać via WAP.

Chcę Was tylko pozostawić z tekstem piosenki, nad którym powinniście się zastanowić.

Pudelsi – Wiara jak dupa

Bo wiara jest jak dupa, trzeba ja mieć.
Na górze rosną róże, na dole stoi cieć.
Nim na te górę wejdziesz dogoni cię śmierć.
Nim na te górę wejdziesz dogoni cię śmierć.
Bo nie ma prawdy na ziemi, nie szukaj jej w niebie.
Chcesz zmienić ten świat to zacznij od siebie.
Bo nie ma prawdy na ziemi, nie szukaj jej w niebie.
Chcesz zmienić ten świat to zacznij od siebie.

I nie wierz nikomu, rzadko ufaj sobie.
Uśniesz na moment, obudzisz się w grobie.
Twoje ciało zgnije i spróchnieją kości,
A miernota pozostanie gorsza od nicości
Bo nie ma prawdy na ziemi, nie szukaj jej w niebie,
Chcesz zmienić ten świat to zacznij od siebie,

Pozdro :)

Imieniny RENATY

wladimirowicz
03.04.2005
14:34:13
Z okazji imienin składam Pani Renacie Beger wielu wieczorów w miłej atmosferze za kratkami – miejmy nadzieje – już wkrótce.

sojuz
03.04.2005
14:44:00
OK teoretycznie można oprzeć swoja filozofię życiową na niespójnej logicznie piosence Pudelsów i twierdzić, że jest ona bardziej mądra od symboliki narastającej przez tysiące lat; czym innym jest kult mamony, a czym innym przetrwanie do pierwszego; obawiam się że nie dojdziemy do porozumienia, więc spiszmy protokół rozbieżności (jak mawia Weber) i kochajmy się nadal :) Na 99% salsa odwołana; dziś prawie wszystko jest pozamykane.

wladi

LUKAS_lodz
03.04.2005
14:51:39
„Biblia w pewnym sensie jest symbolicznym zapisem podświadomości wspólnoty katolickiej”?? – zanim coś napiszesz zastanów się parę razy :)

Kasss

santi
03.04.2005
15:21:54
Mi się robi niedobrze, jak widzę twoją mierną stronkę, którą nazywasz portalem.

Tylko, że ja tam już nie wchodzę w trosce o mój zmysł estetyczny, Ty możesz nie czytać moich wpisów.

Tak czytam i czuję zażenowanie

ROBERTUS
03.04.2005
15:26:25
Poczytałem sobie uważnie komentarze na temat tego wszystkiego, co się dzieje wokół śp. Jana Pawła II.

Komentarze – niektóre – wprawiły mnie w osłupienie i zażenowanie. Wielu z Was znam osobiście, z wieloma rozmawiałem na wiele tematów i dochodzę do wniosku, że albo miałem do czynienia z pozerami, albo z ludźmi, którzy najzwyczajniej w świecie są niedojrzali.

Dla mnie Jan Paweł II jest niekwestionowanym, największym AUTORYTETEM ludzkości. Ale widać, nie każdemu jest dane zrozumieć potęgi takich słów jak: miłość, miłosierdzie, mądrość, posługa. Widać, że nie każdemu jest dane zrozumieć tej WSPANIAŁEJ i JEDYNEJ W SWOIM RODZAJU POSŁUGI, jaką niósł Jan Paweł II. Szkoda, że materializm i hedonizm przysłaniają niektórym horyzont zwykłej ludzkiej wdzięczności i szacunku.

Robertus

LUKAS_lodz
03.04.2005
15:34:38
Mam podobne odczucia :/

Santi

tauro
03.04.2005
15:45:54
Większość gejów jest wierzących…
Ja się z Papieżem też nie zgadzałem w wielu sprawach, jestem ateistą, ale należy uszanować śmierć takiego człowieka.
Nawet jeżeli był dla Ciebie, wrogiem, czy przeciwnikiem, to pamiętaj że przeciwników należy szanować, chyba że jako działacz SDPL uważasz inaczej…

Sam napisałeś na HP: „Ludzie nie przychodzą do klubów (wczoraj były pustki z LE MA), więc sens zbierania pieniędzy bez ludzi znika. Lepiej poczekać i zrobić swoje.” – co potwierdza że jednak geje obchodzą żałobę.

Uważam, że te słowa na stronie głównej są jak najbardziej na miejscu – co potwierdzają m.in. Lukas, Robertus i wielu innych…

Amen
03.04.2005
16:22:27
He… W studiu TVN dziennikarz Rzeczpospolitej zaczął mówić o świecie rozpadającej się rodziny, wyścigu szczurów i agresywnych mediów, a prowadzący wyleciał z tekstem „Zostańmy jednak jeszcze przy temacie młodzieży”…

Taaa, „uczestnictwo” w wydarzeniu przez telewizję, to żadne uczestnictwo. Uczestnictwo jest kiedy idzie się do kościoła, albo na jakąś mszę masową.

ROBERTUSIE

kicius…
03.04.2005
16:56:34
Krzyczy przez ciebie watykańska nowomowa, nic więcej.

Co to za narracja? Co to za słownik?

Czy opresja tak mocno tkwi w naszej piersi, że mamy ten nóż obracać i odurzać się bryzgającą krwią „miłosierdzia”?

Celowo piszę patetycznie, żeby prześcignąć ciebie w patosie. Odpowiesz? Ja zapatoczę jeszcze bardziej!

To tylko katolickie style manipulacji, nic więcej.

Archiwizacja 2025.04.03

Read Full Post »

medre

wladimirowicz
03.04.2005
13:25:05
Salsa: otóż dla mnie stanie się tragedia jeżeli nie będzie salsy, bo:
– będę pozbawiony bardzo dobrego środka odstresowującego, którym jest dla mnie taniec – będę musiał wrócić do domu i patrzeć w tv na pogrzeb papieża, albo siedzieć na necie i oglądać papieża, albo otworzyć lodówkę – i tam pewnie tez znajdę papieża.

Jeżeli KK zafunduje mi XANAX to zrezygnuje z salsy dzisiejszego dnia, ale od dzisiejszego dnia nie zależy tylko moje zdrowie psychiczne, ale również mój „związek” z jednym chłopakiem.

ATEIZM: Uzasadnieniem dla przyjęcia przez ateistę postaw moralnych oraz etycznych jest – znane z psychologii i chyba każdemu człowiekowi z osobna – posiadanie (chyba, że mówimy o ludziach upośledzonych) – poczucia empatii – czyli współczucia dla innych – to właśnie empatia w sytuacji kryzysowej wyznacza naszą moralność, a nie wiara w Boga, czy cokolwiek innego.
Myślisz, że jak ja patrzałem na Papieża w TV jak się męczy czytając te wypociny swoich współpracowników, to mi się serce nie krajało?? – Otóż bardzo mu współczułem – że tak bardzo cierpi.

Każdy człowiek żyje dla własnego skończonego bytu (praca, rodzina, etc) i nic tego nie zmieni – człowiek z zasady jest egoistą – jeżeli natomiast jest inaczej, to jest albo naiwny, albo jest św. Franciszkiem.

Jeżeli ktoś mi mówi, że regułą społeczną – niezależnie od wyznania – jest wiara w taki czy inny metafizyczny byt (np. bajki dla dzieci, że po śmierci idziemy do nieba/piekła) – jest dla mnie daleko idącym nadużyciem i chwytem wykorzystywanym tylko po to, żeby straszyć dzieci, że jak będą niegrzeczne (czytaj: nie będą się ładnie zachowywały, będą przeszkadzać mamusi,
tatusiowi) – to będą się smażyć w piekle. Metafizykę traktujemy jako środek wychowawczy. Moim zdaniem więc – infantylną jest wiara w metafizykę przez ludzi dorosłych.

Co do faceta na pustyni – gdy przyjmuje się kogoś do pracy w poważnej firmie, to zazwyczaj dostaje się testy psychologiczne, które określają przyszłemu pracodawcy – czy dany kandydat na pracownika jest wart uwagi. Twój przykład o facecie na pustyni – na pierwszy rzut oka ma tylko dwa wyjścia – albo zajebać walizkę – i pozwolić umrzeć, albo pomóc facetowi i być dalej biedakiem.
Zawsze jest trzecie wyjście. Nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia – są tylko ludzie, którzy sobie poradzić nie potrafią.
Przykład (heterycki):
Kupiłeś ferrari.
Jedziesz, jedziesz, jedziesz – zatrzymujesz się na ulicy – piękna, cytata blondynka, umierająca staruszka i Twój najlepszy przyjaciel, który zawsze chciał się przejechać takim samochodem. Co robisz?? – Odpowiedz na dole.

„Prawdziwy i konsekwentny ateizm to satanizm.”
– Błąd logiczny – satanizm to katolicyzm odbity w krzywym (?) zwierciadle.
Ateizm – to niewiara w różne metafizyczne stany – co nie wyklucza wiary w tak naturalne rzeczy jak nauka, technika etc. Dajmy na to początek świata – dla Katolików jest to – dla mnie całkowicie nie do przyjęcia – teza, że świat został stworzony przez Boga w 7 dni etc.
Otóż ja czekałem na racjonalne wyjaśnienie – już wiemy, jak powstał nasz wszechświat – przez wielki wybuch. Co więcej potrafimy okreslić po kolei w milisekundach, jak się tworzyły, kwarki, atomy, gazy, planety, a kościół dalej leci ze swoimi infantylizmami, neguje naukę i osiągnięcia człowieka i wpycha nam oczy ten swój matrix o 7miu dniach.
Katolik zapyta: „ale co było przed wybuchem”- nie wiem – może kiedyś się dowiemy – jest to moim zdaniem lepsza odpowiedz niż pierdoły, ze Bóg to, Bóg tamto.

Religią bardzo często można sobie tłumaczyć zjawiska z otaczającego świata, których człowiek nie potrafi wyjaśnić racjonalnie – tłumaczenie się religią – jest pójściem na łatwiznę – wprowadzone prze KK zapewne po to, żeby trzymać „głupie owieczki” w ryzach – postraszy się je zaćmieniem słońca i będą krzyczeć, że to gniew Boży, siedzieć cicho i mamy piękne średniowiecze.

Odpowiedz do zagadki: Dajesz samochód przyjacielowi, on zawozi umierającą staruszkę do szpitala, a ty zostajesz z cycatą blondynką. – i to jest właśnie to trzecie wyjście.

ALE

kicius…
03.04.2005
13:26:13
Dlaczego nie uzasadniasz tego problemu wprost w newsie, tak, jak napisałeś tutaj?

Moim zdaniem to jednak pokątne wycofanie się z podwójnie opuszczonym ogonem…

santi

wladimirowicz
03.04.2005
13:26:32
Popieram w 100% – Karol Wojtyła był bardzo konserwatywnym papieżem – teraz może w końcu coś zacznie się zmieniać na lepsze – dla nas – gejów i lesbijek.

wladi

diabel
03.04.2005
13:35:34
Chyba jesteś, Wladi, jedynym gościem wśród znajomych, kuźwa, który mnie rozumie, hehe. Rzygam już tym wszystkim, tą calą otoczką, co się porobiło wokół śmierci papieża. Ale już nic o tym nie piszę, bo i tu jebiecie o tym cały czas :)

Poza tym, Wladi, jeśli jeszcze tego nie pojąłeś, to już za „chwilę” zrozumiesz, że nie warto zadawać się z małolatami :P
kiss.

raficzq

diabel
03.04.2005
13:36:39
Nie wątpię, że nowa warszawska sauna mi się spodoba. Myślę, że będę w stolicy za miesiąc. Z dziennikarskiego obowiązku trzeba będzie się wybrać :)
Potowarzyszysz? :)

diabel
03.04.2005
13:38:16
I po jakiego chuja wam ten czarny pasek z logo :>

sojuz
03.04.2005
13:39:10
No i basen zamknięty na cztery spusty; widocznie ruch w wodzie według większości Polaków obraża pamięć Papieża; tyle dobrego że się przeszedłem na spacer; żadna tragedia ze zamknęli ten basen, ale gdzie są te proporcje? nie mówię że sam znam odpowiedź na to pytanie; pewnie dla każdego gdzie indziej; czy Papież był za cywilizacją życia czy za cywilizacją śmierci? czy o to mu chodziło, żebyśmy koncentrowali się na śmierci, odchodzeniu, czy raczej na życiu, aktywności do końca życia, pogodzeniu się ze śmiercią; Papież co innego, ludzie co innego;

A co do nauczania papieża i Wszechpolaków to może geje powinni zacząć się posługiwać hasłem Papieża „Tolerancja to za mało – powinniśmy się miłować” (i wcale nie mówię że miałaby to być prowokacja, powinno to być szczere); czy Wszechpolacy też wtedy rzucaliby kamieniami?

Co do przyszłego papieża, ja chciałbym żeby był to ten Nigeryjczyk; Afryce i generalnie krajom Trzeciego Świata należy się papież.

Zły

rafik
03.04.2005
13:41:34
Właśnie wstałem i jestem zły…. wczoraj Silverscreena zamknęli w połowie seansów, a miałem ochotę iść do kina – dzisiaj też zamknięte.

Diabeł

rafik
03.04.2005
13:41:49
Hehe, po długiego chuja :)

wladimirowicz

medre
03.04.2005
13:43:27
Szczerze mówiąc to nie bardzo wierzę, że cię w ogóle nie obchodzi śmierć Jana Pawła II… z twoich wypowiedzi wychodzi podejście trochę niekonsekwentne ale na pewno nie obojętność…
To taka dygresja…
Co do satanizmu – chyba nie bardzo wiesz, czym jest satanizm. Sami sataniści mówią iż satanizm jest wyrafinowaną formą ateizmu. W potocznym rozumieniu Szatan w satanizmie to Bóg Zła. Takie odwrócenie Boga jako nieskończonego dobra – Szatan to nieskończone Zło… Tylko że tak nie jest. Szatan w satanizmie to antyteza Boga nie w tym sensie iż jest zaprzeczeniem dobra, lecz w tym sensie iż jest zaprzeczeniem jakiegokolwiek metafizycznego bytu. Szatan w satanizmie to po prostu człowiek, a satanizm to kult człowieka i skończonego życia.
Dla satanistów jest rzeczą oczywistą iż odrzucenie jakiegokolwiek bytu metafizycznego musi się wiązać z odrzuceniem jakiegokolwiek wyrzeczenia, czegokolwiek, co nie służy zaspokojeniu egoistycznych, hedonistycznych celów człowieka. Kto nie jest hedonista i egoistą jest przeklęty zgodnie z jedna z klątw henochiańskich.
Biblia Laveya to Biblia nie Boga zła, lecz Antyboga, to manifest nieistnienia Boga.
Mówisz o empatii jako racjonalizacji postaw etycznych ateisty… ale czym jest ta empatia? Jakie jest jej uzasadnienie, przecież nie ma wymiaru materialnego, a duchowy. A jakikolwiek wymiar duchowy to już pojecie z zakresu metafizyki. Zauważ ja nie mówię nawet o Bogu, lecz bycie metafizycznym. Ateiści wobec tego dzielą się na niekonsekwentnych ateistów, którzy tak do końca nie odrzucili wszelkiej metafizyki i konsekwentnych, którzy są satanistami.
A co do mojego przykładu z pustynią – twój kontrprzykład nie był odpowiedzią, był tylko wybiegiem.

sojuz
03.04.2005
13:46:44
@ diabeł
Jak zawsze pisze się na gejowskich portalach o chujach i kolejnych imprezach, to wtedy Ci to nie przeszkadza (nigdy za mało), a jak ktoś wklei kilka postów nt religii, to już Ci się nie podoba; jeszcze trochę i odniosę wrażenie, że tzw środowisko gejowskie jest bardziej dogmatyczne niż kościół; dogma gejowstwa – zbawienie przez chrzest spermą

Marhaba

santi
03.04.2005
13:47:18
Właśnie się dowiedziałem, że spotkanie z aktywistami z bliskiego wschodu na UW też jest odwołane.

Wysadziły się SMS i Ars POILTICA.
Jestem zniesmaczony, Ci ludzie przejechali całą Europę, żeby opowiedzieć o swoich doświadczeniach.

Za tydzień będzie jeszcze spotkanie w Krakowie, które już bezpośrednio robi Adrian.

Diabeł i Sauna

rafik
03.04.2005
13:47:50
Oczywiście że bardzo chętnie :) potowarzyszę z redakcyjnego obowiązku :)

medre
03.04.2005
13:48:52
A wiesz że ten Nigeryjczyk jest bardzo konserwatywny w nauczaniu społecznym?
Ja jednak nie chce żeby on został Papieżem…

Rafik

santi
03.04.2005
13:49:22
WYWAL TEN ART O PAPIEŻU. PLEASE. DBAJ O JAKIŚ WIZERUNEK TEGO PORTALU !!!

Santi

KASSS
03.04.2005
13:56:25
Robi mi się niedobrze jak czytam te twoje żenujące komentarze.

sojuz
03.04.2005
13:58:09
No podobno jest bardziej konserwatywny, ale dla mnie ważniejsze jest danie nadziei i dumy ludziom z Trzeciego Świata, przeniesienie środka ciężkości świata bardziej na południe

rafi

diabel
03.04.2005
14:04:05
Oczywiście, a więc służbowo tam skoczymy. :)

sojuz
03.04.2005
14:05:43
Co do przykładu z pustyni i ateizmu, to się nie zgadzam; jak już kiedyś rozmawialiśmy zwierzęta tez potrafią postępować „etycznie”; etyka nie jest wyłączną domeną ludzi; tak więc albo należy uznać, że zachowania etyczne niekoniecznie wynikają z faktu istnienia Boga (ale np z praw rządzących społeczeństwem lub stadem) albo należałoby uznać, że zwierzęta mogą też dostępować łaski boskiej;

W sumie to w drodze na basen wymyśliłem swoją własną teologię nośności symboliki swastyki (tej pra-pierwotnej, a nie tej broń Boże faszystowskiej) oraz derywacji religii ze struktury głębokiej (nonsensowność powikłania językowego zamierzona w celach humorystycznych); tyle że w tej chwili nie chce mi się tego opisywać; wspomnę tylko że wg niej można pogodzić ateizm z deizmem :P (piszę to pół żartem pół serio jakby ktoś nie wyczaił intencji)

sojuz

wladimirowicz
03.04.2005
14:11:34
„Zbawienie przez chrzest spermą” – zajebiste :D :D :D

…ale prawdę mówiąc – nie wiem, dlaczego ludzie nie rozumieją, że na tym „Bożym Świecie” – wszystko kręci się wokół dwu rzeczy: kasy i dupy.

diabel

wladimirowicz
03.04.2005
14:11:41
Wiesz… – jakby nie było, to ja dla Ciebie – tez jestem gówniarzem :/ :P

medre

wladimirowicz
03.04.2005
14:11:47
Śmierć Papieża nie jest mi obojętna – co powtarzam każdemu i z osobna od wczoraj. Ja krytykuje jedynie całą szopkę, którą tylko w tym kraju robi się z tego powodu.
Irytuje mnie również w tym wszystkim fakt, o który pisał Urban w artykule „Obwozne sado-maso”, że Papieża od kilku lat rzeczywiście traktowało się jako bożka – ludzie nie modlili się z nim, tylko do niego.
Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby prezydent ustanowił 2 kwietnia jako święto narodowe i dzień wolny od pracy :/

ateizm: pogląd zaprzeczający istnieniu Boga oraz sił nadnaturalnych, źródłem poznawczym ateizmu jest wzrastająca, nieuchronna sprzeczność pomiędzy twierdzeniami naukowymi, a wierzeniami religijnymi.
Ateizm to protest przeciwko zachowawczym społecznie funkcjom religii usprawiedliwiającej zwykle nierówność społeczną i przenoszącej kwestię wyrównania krzywd społecznych w sferę pozaziemską.=

satanizm: – kult szatana znajdujący wyrazy w wielu dziedzinach
szatan: z hebrajskiego „przeciwnik”, w judaizmie i chrześcijaństwie – postać złego ducha.
**** z encyklopedii PWN 2003.

„satanizm jest wyrafinowana formą ateizmu”

Znowu błąd logiczny. Z podanych przeze mnie wyżej definicji wynika jednoznaczne, że satanizm nie może być wyrafinowaną formą ateizmu.

„sataniści mówią iż satanizm jest wyrafinowaną formą ateizmu”
No bez przesady! – czyżby OBOP przeprowadzał jakieś miarodajne badania?

sojuz

wladimirowicz
03.04.2005
14:13:03
Z tym, że zwierzęta nie mają świadomości, że postępują etycznie.

Archiwizacja 2025.04.03

Read Full Post »

medre
03.04.2005
12:40:33
Chciałbym tez wyrazić swój pogląd odnośnie ateizmu… bardziej irracjonalnej ideologii nie można sobie wyobrazić. Jeżeli odrzucamy jakikolwiek byt metafizyczny (a jeśli nie odrzucamy to nie jest to ateizm tylko jakiś agnostycyzm albo deizm), to w takim razie jakie jest uzasadnienie dla przyjęcia jakichkolwiek postaw moralnych czy etycznych? Żadne. Jeżeli człowiek stanowi zamknięty fenomen nie posiadający zewnętrznego uzasadnienia, a istniejący tylko i wyłącznie dla własnego skończonego bytu, to w takim razie dlaczego ma bezinteresownie współczuć, godzić się na jakiekolwiek wyrzeczenia, dzielić się z innymi jeśli nie musi i nie wymagają tego od niego reguły prawno-społeczne?
Podam taki przykład… jeśli ateista idzie przez pustynie i spotyka umierającego człowieka z walizką pieniędzy, to nie powinien wzywać pomocy, tylko wziąć pieniądze i dać temu człowiekowi umrzeć, bo jakiekolwiek inne zachowanie byłoby irracjonalne, znajdowałoby uzasadnienie tylko w wymiarze metafizycznym, a tego przecież ateista nie uznaje.
Prawdziwy i konsekwentny ateizm to satanizm.
I jeszcze co do mediów… większości ludzi, też niewierzących, ta śmierć nie wisi…. więc jednostki którym to wisi mogłyby zastanowić się, że jak jest jedną na milion osób której to wisi, to jednak nie jest jeszcze powód by telewizja to uwzględniła w swych planach programowych.

sojuz
03.04.2005
12:41:17
Należy się dzień żałoby, ale niekoniecznie żałoby teatralnej i napuszonej; lekcja salsy papieżowi nic z chwały nie ujmie; ja sam wybieram się zaraz na basen i też się zastanawiam, czy ktoś na mnie krzywo nie popatrzy, że swoim pływaniem dyskredytuję zasługi Papieża; żałoba jest jak najbardziej słuszna, o ile nie jest wymuszona i nie jest wyrażana jedynie słuszną i poprawną atmosferą napuszonego obnoszenia się ze smutkiem; jak nawoływał Papież radujmy się z życia szanując jednocześnie pamięć i pamiętając o przemijaniu (tyle że bez wiecznego zakładania worka pokutnego i sypania kilogramów popiołu na głowę); radujmy się i miłujmy póki nam to dane – to też forma żałoby i pamięci.

medre
03.04.2005
12:52:15
Nie widzę nic złego w tym żeby iść na basen, ale jeżeli okazałoby się, że jest zamknięty, to nie zdziwiłbym się i rozumiałbym to.
Sojuz, jeśli nawołujesz do pewnych proporcji i nie popadania w skrajność w jedną stronę (jakieś kilogramy popiołu), to zwróć uwagę na popadanie w skrajność w druga stronę… Nie chce podawać przykładów, bo myślę, że nie czas na to.

ARTYKUŁ NA GEJOWIE

santi
03.04.2005
12:53:04
Nie wierzę, że na Gejowie jest artykuł o śmierci Wojtyły.

PO PROSTU NIE WIERZĘ.

Co za kraj! Gdzie Miller fotografuje się z Pieronkiem, Postkomunistyczny prezydent jest bardziej katolicki niż Wałęsa, a geje opłakują (publicznie) śmierć papieża). KOSMOS !

TAURO!!! WSTYD MI ZA CIEBIE!

kicius…
03.04.2005
12:56:04
Medre uważa ateizm za postawę nieracjonalną!

Starsi panowie, starsi panowie, starsi panowie dwaj! Już nie to zdrowie, a w sercu ciągle maj!

W SAM RAZ NA TEN PIEKIELNY KRAJ!

KOZACKIE PARTY

santi
03.04.2005
12:57:53
Informuję, że z przyczyn od nas niezależnych musimy przenieść naszą dzisiejszą imprezę na rzecz ukraińskich gejów i lesbijek (KOZACKIE PARTY) w klubie LE MADAME na późniejszy termin (prawdopodobnie będzie to następna niedziela – 10 kwietnia). Szczegóły Podamy wkrótce na stronach fundacji http://www.lgbt.org.pl

Tym niemniej zapraszamy na ciekawe spotkanie z aktywistą gejowskim z Libanu, który jutro odwiedzi w Warszawę.

Fundacja LGBT zaprasza na spotkanie z aktywistami LGBT z bliskiego wschodu w najbliższy poniedziałek. Konferencja naukowa organizowana jest przez Koło Naukowe Studentów WDiNP Ars Politica oraz Stowarzyszenie MŁODA SOCJALDEMOKRACJA (SMS)

Serdecznie zapraszamy na konferencję naukową pt:
„Ruchy społeczne na Bliskim Wschodzie – opowieść uczestników”

Gośćmi dyskusji będą:
– Imad Mortada – aktywista gejowski z Libanu, Członek grupy antyautorytarnej „Autonoumia”.
– Itay Greenstein – izraelski Refuznik, od czterech lat działający w pacyfistycznym ruchu „Kobiety W Czerni”.
– Ewa Jasiewicz, dziennikarka i działaczka społeczna z Wielkiej Brytanii.

Cała konferencje odbędzie się w Campusie Uniwersytetu Warszawskiego,
Sala Czarnowskiego, Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych
Krakowskie Przedmieście 3
Poniedziałek (4 kwietnia), godz. 18.30

Serdecznie Zapraszamy
Łukasz Pałucki, Fundacja LGBT
Więcej o projekcie MARHABA na stronie:
http://viva.palestyna.pl/marhaba/

Przyczyny?

kicius…
03.04.2005
12:59:33
Mam nadzieję, że przyczyną nie jest to, o czym myślę…. w przeciwnym wypadku – żenada jakich mało!

kicius

santi
03.04.2005
13:02:53
Ja byłem zdeterminowany żeby robić tą imprezę dzisiaj.

Ale pojawiły się aż 3 rozmaite przeszkody…

No cóż…

kicius…
03.04.2005
13:05:44
Takie jest życie w tym kraju.

Nie jestem z Warszawy, a więc ta ostatnia wrzawa wokół La Madame pozwoliła mi wierzyć, że to jakaś wyspa, enklawa wolnej myśli i feminizmu, zupełnie niezależna od ogólnego dyskursu.

Absurdalne marzenia!

KOZACKIE PARTY

santi
03.04.2005
13:06:19
1. Impreza miała się odbywać w LE MADAME, i gdyby się odbyła w żałobę narodową, to byłby to argument, żeby zamknąć klub (nie po to biegam po radnych SDPL prosząc o poparcie, żeby teraz samemu szkodzić).

2. Ludzie nie przychodzą do klubów (wczoraj były pustki z LE MA), więc sens zbierania pieniędzy bez ludzi znika. Lepiej poczekać i zrobić swoje.

3. Nie mam ochoty słyszeć do końca życia: LGBT – to ta fundacja która świętowała śmierć papieża.

kicius

santi
03.04.2005
13:10:41
To co mnie naprawdę WKURWIA, to ten artykuł na Gejowie o papieżu.

Co to za gejowski portal, na którym czci się papieża (i jeszcze bezczelnie są komentarze wyłączone).

Teraz wszystkie mendy w stylu weszpolaków i innych fanatyków mogą się w przyszłości (podczas debaty publicznej) odnieść do pamięci papieża, a Giertych może powiedzieć:
Czy Wam gejom nie jest bliska nauka papieża? I co mamy odpowiedzieć, skoro nawet nasze portale wylewają łzy żałobne z tego powodu?

PAPIEŻ UMARŁ, OTWIERAJĄ SIĘ NOWE MOŻLIWOŚCI i BYĆ MOŻE BĘDZIE SIĘ NAM GEJOWM I LESBIJKOM ŻYŁO LEPIEJ !!!!

kicius…
03.04.2005
13:13:09
Ja to wszystko rozumiem, we wszystkich aspektach.

Zwracam tylko uwagę, że w tym kraju za wcześnie jeszcze na ENKLAWY wolności.

Jak pisałem w kilku miejscach – miejmy nadzieję, że teraz nastąpi przyśpieszenia.

kicius…
03.04.2005
13:14:17
Oooo, mnie też zdenerwował ten artykuł z wyłączonymi komentarzami. Ale to przecież nie moja piaskownica…

Archiwizacja 2025.04.03

Read Full Post »

Niedzielny urobek Hydeparku to sto szesnaście wpisów. Śmierć Jana Pawła II i żałoba narodowa budzą w towarzystwie ogromne emocje i chęć do pisania.

Wydarzyło się w Polsce i na świecie:

  • Po ogłoszeniu wiadomości o śmierci Jana Pawła II Polska okryła się żałobą; kościoły pełne są modlących się za jego duszę, ludzie na ulicach nie kryją łez, przed pomnikami papieża zostawiają kwiaty i zapalają znicze, płoną też świece w oknach mieszkań. Władze państwowe ogłosiły żałobę narodową do czwartku, czyli do dnia pogrzebu. Nakazano opuszczenie flag państwowych do połowy masztów.
  • Informacja o śmierci papieża wycisnęła łzy z oczu polskich żołnierzy w Iraku. Podczas pierwszej niedzielnej mszy w kaplicy polowej pod wezwaniem św. Judy Tadeusza w bazie Echo w Diwanii większość z żołnierzy płakała i nikt się tych łez nie wstydził.
  • Władze Wrocławia i województwa dolnośląskiego do czasu pogrzebu Jana Pawła II odwołały prawie wszystkie imprezy. Jedyną imprezą która się odbędzie będą zaplanowane na dziś Mistrzostwa Świata w Koszykówce Szkół. „Nie ma możliwości przełożenia mistrzostw na inny termin ze względu na uczestników z wielu stron świata i wykupione przez nich już bilety lotnicze” – tłumaczył Jarosław Obremski, wiceprezydent Wrocławia.
  • Ciało zmarłego w sobotę Jana Pawła II zostało wystawione dziś po południu w Sali Klementyńskiej Pałacu Apostolskiego. Najwyżsi dostojnicy włoscy przybyli o Watykanu, by oddać ostatni hołd przywódcy kościoła rzymskokatolickiego. Kamery zostały dopuszczone do filmowania całego wydarzenia. Papież został ubrany w purpurowe szaty liturgiczne. Przez najbliższe dziewięć dni w Rzymie i Watykanie będzie trwać okres żałoby. W Polsce okres ten będzie trwać do pogrzebu Jana Pawła II.
  • 25-letni szaleniec zabił samurajskim mieczem jedną osobę, a trzy ciężko ranił w czasie popołudniowego nabożeństwa w Kościele ewangelicko-metodystycznym w Stuttgarcie, stolicy Badenii-Wirtembergii. Sprawca jest prawdopodobnie Tamilem – podała agencja DPA. W nabożeństwie uczestniczyli Indusi i Tamilowie.
  • Prezydent Kirgistanu Askar Akajew podał się do dymisji – poinformowała w niedzielę agencja Interfax. Według agencji Akajew podpisał swą dymisję po rozmowach z delegacją parlamentu kirgiskiego, które odbyły się w Moskwie. Tymczasem agencja AP podała, że Akajew zapowiedział, iż formalnie złoży dymisję w poniedziałek.

Więcej niedzielnych newsów → archiwum Wprost.

Amen

rafik
03.04.2005
00:00:16
A jakie soxy?

Amen
03.04.2005
00:06:31
Nie no te co w banerze były.

dlaczego jetem taki upierdliwy

PiotrJasiewicz
03.04.2005
02:09:59
Bo nie mogę się zgodzić z twoim zdaniem że „kościół nie zajmuje jednoznacznego stanowiska, woli mówić językiem niedomówień, symboli, metafor, które jednoznacznie nie dają się zinterpretować, trochę tak jak osoby układające horoskopy”, kiedy katolicyzm jest jedną z najbardziej doktrynalnych i sformalizowanych odmian chrześcijaństwa przez co stawał się wielokrotnie instytucją totalitarną, gorzko każącą każde odstępstwo od litery i jeszcze przez to trudniejszą do reformy, czego przykładem może być np. uznanie Lutra i jego dorobku myślowego dopiero po 400 latach, albo rehabilitacja Galileusza przez Jana Pawła 2, aby nie podtrzymywać absurdów.
A ja nic nie upraszczam, upraszcza Kongregacja do Spraw Wiary, mimo pozornej wieloznaczności wypowiedzi członków kościoła.

@piotrjasiewicz

sojuz
03.04.2005
06:54:48
Problem w tym że i masz rację i jej nie masz; Kościół musi sprawiać pozory jednoznacznego stanowiska, przecież ni stąd ni zowąd Kościół nie ogłosi że prawie wszystko o czym mówi to takie refleksje nad sensem życia, przemijania, etyki – przekazywane poprzez mity i metafory, bo większość z 1,2 miliarda katolików stuknęła by się w głowę i odeszła z Kościoła; o religii, o wierze, o czymś niepoznawalnym nie da się mówić inaczej niż poprzez symbole, mity, metafory bo język ludzki nie jest w stanie precyzyjnie opisać tych rzeczy (zresztą jak można mówić precyzyjnie o czymś, o czym się w sumie nic nie wie?); inna sprawa że każda religia potrzebuje pewnego „kodeksu”, określonego zestawu mitów i symboli żeby istnieć i trafiać do wyobraźni przeciętnego człowieka; co z tego że kościół naucza precyzyjnie o Zbawieniu jeśli nikt nie potrafi do końca określić czym to zbawienie jest, bo twierdzenie że jest ono powrotem na łono Chrystusa jest tylko kolejną metaforą, która niewiele znaczy i którą można sobie interpretować i jako niebo z aniołami i Panem Bogiem z brodą i jako pogodzenie się z światem, wyzwolenie od strachu, pogodzenie się z śmiercią, zrozumienie przynależności do kosmosu, przejście w stan jedności z transcendentalnym, z czymś co jest wspólne dla wszystkich ludzi jak i całego kosmosu, czyli w coś w rodzaju nirwany; nie znam się na teologii ale z tego co wiem zawsze wśród teologów istniały kolosalne rozbieżności i nie zawsze te różne interpretacje były czy są wyraźnie tępione przez Kościół.

@Piotr Jasiewicz cd

sojuz
03.04.2005
07:06:38
Zresztą potwierdzeniem mojej tezy jest choćby dążenie śp JPII do pojednania z innymi religiami; jaki sens miałoby mówienie o Żydach jako starszych braciach w wierze, odwiedzanie meczetów i świątyń buddyjskich, mówienie o modleniu się do jednego wspólnego Boga, sugerowanie potrzeby zrewidowania dogmatu o nieomylności i prymacie papieża, gdyby zupełnie na serio interpretować dogmaty i język kościoła katolickiego? Dla mnie jest to wyraźne „robienie oka” przez Kościół w kierunku tych, którzy wcale nie są skłonni brać nauczania kościoła w warstwie dosłownej.

W IMIENIU MADIEGO

wladimirowicz
03.04.2005
07:08:22
Dostałem upoważnienie, aby w imieniu MADIEGO pożegnać się z Wami (mam nadzieję, że tylko tymczasowo) – otóż – Madik skasował konto, bo znajomi jego ojca gdzieś dostali cynk, że Madik ma tu fotki i teraz może mieć przefakane :/

Kolorystyka

kicius…
03.04.2005
09:46:33
Ja chcę na różowo :) W różnych odcieniach :) Może być?

Weber
03.04.2005
10:11:11
To bardzo miło, że ktoś na Gejowie się znalazł w tej sytuacji i zmienił kolor w pasku na górze na czarno-biały. To właśnie tyle, ile wypadało zrobić. I szczerze mówiąc zaczyna mnie już wkurzać, że nawet to niektórym tak bardzo przeszkadza.

medre
03.04.2005
10:21:09
To bardzo dobrze świadczy o Gejowie, że w takiej chwili … że po prostu wszyscy czujemy powagę chwili.

sojuz
03.04.2005
10:56:19
Mnie czarny pasek nie przeszkadza, bo to oczywiste że odszedł człowiek – Polak – wielkiego formatu, przywódca jednej piątej czy szóstej ludzkości, ktoś kto miał duży wpływ i na politykę i na religię i na świadomość czy osobiste życie milionów ludzi; natomiast skłamałbym gdybym twierdził że mnie nie drażnią typowe objawy emocji tłumu, teatralne cierpienie na twarzach niektórych ludzi, których na co dzień nie obchodzi los sąsiada z klatki schodowej; Papież miał dobrą i pogodną śmierć jak sam twierdził, gdy tymczasem wokół nadal jest mnóstwo cierpienia i guzik to większość obchodzi; za parę dni ludzi pojadą samochodami na zakupy do Carrefoura a parę przecznic dalej ktoś będzie przymierał głodem albo leżał na kartonie na ulicy. Ludzie będą oglądali informacje o tym, jak gdzieś w Afryce ginie milion ludzi i nawet im jedna łza nie zakręci się w oku. I tyle zostanie z nauczania o pokorze, ubóstwie, sprawiedliwości społecznej. Wrażliwość jest wybiórcza.

weber

wladimirowicz
03.04.2005
10:56:45
Sugerujesz kogoś? – bo mnie już wszyscy opierdalają za to, że się tym nie interesuję.

Gotowi są wypalić mi na ręce szkarłatną literę i spalić na stosie.

medre
03.04.2005
11:12:48
Sojuz, to ile z nauczania Jana Pawła II pozostanie czy tez dotarło do ludzi to zupełnie inna kwestia i zapewne masz rację, aczkolwiek to dziedzictwo mimo wszystko pozostanie i dawać będzie owoce przez dziesięciolecia…
To, że są ludzie które zamiast zastanowić się nad Jego naukami prześcigają się w demonstracyjnym okazywaniu smutku i swojej religijności – to też prawda… Spotkałem się nawet już z nawoływaniem do natychmiastowej beatyfikacji czy wręcz kanonizacji Jana Pawła II – to przejaw malej wiary, tak naprawdę…
Ale co z tego? Czy to pomniejsza wagę chwili?
Żeby była jasność – wiesz doskonale jak z wieloma rzeczami się nie zgadzam z naukami czy stanowiskami Jana Pawła II. Ale co z tego, to teżz nie ma znaczenia.

sojuz
03.04.2005
12:01:19
@medre
Zgadzam się, tylko że wcale nie chodzi o pomniejszanie wagi chwili, chodzi o zachowanie umiaru, pewnych proporcji; ta teatralność jest moim zdaniem wbrew nauce i postępowaniu Papieża i może warto o tym też głośno mówić bez ryzyka bycia oskarżanym o próbę pomniejszenia wagi chwili; co do dziedzictwa nauczania – Kościół naucza od 2000 lat a w sumie społeczeństwo w swych proporcjach zawsze było i jest takie same; zresztą to nawet jest częścią nauki Kościoła – ludzkość jest skażona grzechem i będzie nim skażona do końca swego istnienia; może więc warto mówić o tym skażeniu (miedzy innymi płytką wrażliwością i idolatrią) nawet zdając sobie sprawę z tego że i tak większości społeczeństwa to nie odmieni; na jakiś grunt jednak trafia

refleksja

wladimirowicz
03.04.2005
12:14:08
Ja zawsze z mojej strony – na przekór wszystkim i nastawiona „anty”.
Podobno Polska jest od 16tu lat krajem demokratycznym.
Podobno.
Wielu gejów i lesbijek w Polsce, pod wpływem branżowych mediów oraz lobbystów branżowych wytworzyło sobie dziwną definicję demokracji, że oto jest to ustrój którego podstawą jest uszanowanie mniejszości przez większość.

Otóż tutaj wychodzi prawdziwa polska nietolerancja – nie dla gejów, żydów czy kogokolwiek – tylko ateistów i ludzi, którym eufemistycznie mówiąc sprawy KK – wiszą.
Bo w Polsce przyjęło się, że jeżeli ktoś nie wyznaje wartości katolickich, to nie ma wartości w ogóle, zero moralności i trzeba spalić na stosie. Sytuacja się pogarsza – gdy owy ateista okazuje się gejem – wtedy to już lincz 24h / dobę w TV mogą pokazywać – swego czasu nawet Urban napisał, że dla KK najgorszym stworzeniem na świecie jest gej – ateista.

Co mnie skłoniło do owej refleksji? – Hmmm – 1 kwietnia. Wracam do domu z pracy i szkoły, włączam tv, a tam na każdym programie – relacje na żywo, bo „Papież chyba umarł”.
Cały świat postawiony na nogi, reporterzy zerwani w nocy z łóżek – a Papież zrobił im wszystkim dowcip – i nie umarł 1 kwietnia.
Najbardziej żenujący reality show jaki w życiu widziałem – wszystkie stacje TV, radiowe każdy czekał na komunikat: „Papież nie żyje. Nikt nie czekał na komunikat: „Papieżowi się polepszyło”.
Wieczorem wchodzę na GG – i wszyscy Ci, którzy czekali wówczas jeszcze na śmierc Papieża – zasypywali mnie modlitwami via GG/GSM i email.
Okazało się, że gdy papież umiera, to nawet pies musi mieć wyznanie katolickie, bo w przeciwnym wypadku zostanie zmiażdżony.

Dałem opis na GG: NIE PRZYSYŁAĆ ŁAŃCUSZKÓW, oraz TVP1, 2, 3, TV4, POLSAT, TVN – REALITY SHOW – 24H/DOBE – zaczęto mnie atakować (i Diabełka chyba też), że jak tak można nie szanować Papieża??!? – JAKIEGO PAPIEŻA! – Słowem w topicu nie wspomniałem o Papieżu – podkreśliłem tylko fakt, ze wkurwiają mnie łańcuszki o modlitwie które dostaje, pomimo tego, że wszyscy wiedzą, że jestem ateistą!. Jakby zbliżająca się śmierć Papież miała mnie nawrócić… :/

Po raz kolejny potwierdza się również fakt, że my – geje – jesteśmy jedną z najbardziej nietolerancyjnych grup społecznych.

Kilku pedałów z mojej listy kontaktów również mnie opierdoliło, co dodatkowo podniosło mi ciśnienie.

Teraz o 15:30 jadę na kurs salsy – nie wiem czy się odbędzie, bo podobno jest żałoba (chyba, że się przesłyszałem) – jak nie będzie, to się wku**wie :/

Pójdę głodny do sklepu i pewnie pocałuję klamkę, bo chleba nie będzie dało się kupić – zostawię więc kierowniczce na szybie karteczkę, że ze względu na żałobę umarłem z głodu na schodach do jej sklepu.

Do czego zmierzam.

LUDZIE! – Life goes on i nic nie poradzimy – ludzie umierają, rodzą się – takie życie. My tez kiedyś umrzemy. To wszyscy rozumieją, ale nawracanie na siłę kojarzy mi się z średniowieczem i państwem wyznaniowym – którym Polska podobno nie jest.
Obawiam się jednak, że jest, a ja z dnia na dzień coraz poważniej myślę o przeprowadzce do Czech – looknijcie na Czeska Televizje 1, 2, Nova etc. – Praktycznie nic nie mówią o Papieżu.

btw – przepraszam za chaos myślowy w tekście, ale jak pisze pod wpływem emocji, to trudno mi wszystkie wątki opanować :/

medre
03.04.2005
12:22:39
Wiesz co, co do idolatorii … chyba znasz moje zdanie na ten temat… ale wstrzymam się może z rozwijaniem tego wątku tu i teraz.
Człowiek jest istota niedoskonałą, a księża i papieże są tylko ludźmi. Grzech jest immanentną częścią każdego człowieka. I pod tym względem ludzkość jest rzeczywiście taka sama jak 2000 lat temu. Ale… są pewne milowe kroki, są pewne wyzwania, nowe historyczne wyzwania i są osoby które potrafią sprostać tym wyzwaniom. Jan Paweł II był pod tym względem wielką postacią choć – jak wszyscy prócz Boga – niedoskonałą…
Dzisiaj jest dzień żałoby i można dać sobie na wstrzymanie z nawoływaniem do umiaru i wrażliwości. To jednak dzień specyficzny, to dzień który nie zdarza się codziennie, i nikomu tragedia się nie stanie jeśli raz nie pójdzie na salsę.
Dla Kościoła jednak oczywiście nie jest teraz najważniejsze czy Jan Paweł II będzie ogłoszonym świętym czy nie …(a raczej nie będzie i to wcale nie dlatego że nie jest wielki ale wielki to pojęcie ziemskie a święty to pojęcie religijne, co zdaje się wielu wiernych zapominać, hierarchowie jednak nie zapominają o tym) … lecz teraz jest najważniejsze kto będzie następnym papieżem. Dla każdego katolika powinno być bowiem oczywiste że każdy, nawet największy człowiek jest śmiertelny, a Kościół jest wieczny gdyż jest dziełem Boga.
Ale dalej pytam … co to zmienia… czyż Janowi Pawłowi II nie należy się ten dzień żałoby… ?

Pasek

kicius…
03.04.2005
12:39:23
Mnie ten pasek zdenerwował. Kolejna laurka, żadnej powagi. Pocieszam się tym, że dzisiejszy dzień jest początkiem końca supremacji kościoła kat. w Polsce.

Archiwizacja 2025.04.03

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij