Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 2 kwietnia, 2005

Papież

kicius…
02.04.2005
13:28:24
Taaak, biedny papież, pół roku po śmierci będą go jeszcze grzebać, wystawiać laurki, wycierać nim sobie nosek. No cóż, za życia mógł się jeszcze zdystansować od katolickiej zaborczości, ale było mu z tym doskonale, więc zasłużył sobie na medialne spektakle.

Za pół roku wzejdzie nad polską nowe, lepsze słońce…

salsa

wladimirowicz
02.04.2005
13:47:03
Jak się zaraz okaże, że kurs salsy jest jutro odwołany z powodu śmierci papieża (nie jestem na bieżąco – już umarł?) – to się chyba za-je-be :evil: :dead:

A życie leci dalej, więc idę wytrzepać dywan :/

Amen
02.04.2005
14:44:01

Dzień dobry. Uważam, że Bóg mówi papieżowi, że jego ziemska praca została wykonana i że zasłużył na to by oglądać oblicze Boże.

Poza tym, uważam, że to żałosne, że w Gazecie Wyborczej są same newsy w stylu „papież leży na poduszkach” a żeby się dowiedzieć, że Mughabe prawdopodobnie zmieni konstytucję Zimbabwe (co gejów szczególnie powinno interesować), muszę zaglądać na strony BBC.

Amen
02.04.2005
14:44:40
Pierwsza część posta była opatrzona napisem (Tu mówi szatan)

Amen
02.04.2005
15:40:19
Chciałem wyrazić pogląd, że jednak grube uda to u faceta zaleta, a nie wada ;]

kicius…
02.04.2005
15:45:37
Moje pulchne uda są niczego sobie :)

wladi

diabel
02.04.2005
16:05:58
Pozdro, wladi. przynajmniej ty się ze mną w pełni zgadasz. Na GG znowu dostaje kolejne świeczki, ludzie są… :>
To jak>? już free? wpadasz do piekła? :>

kisius

wladimirowicz
02.04.2005
17:02:25
Ty masz pulchne uda??!?!

BUAHAHAHAHAHA :P :P :P

diabel

wladimirowicz
02.04.2005
17:04:12
W niedzielę (jutro) okaże się czy jestem free – póki co jestem wkurwiony.

Moim zdaniem, to papa już w ogóle umarł, tylko trzeba „poukładać klocki” w Watykanie (no i przy okazji zajebać trochę czarnej kasy), ale to jush tylko moje zdanie :/

Ja tesh dostaje mnóstwo tego gówna na gg i via email :-\
co za pieprzony SPAM! czy ludzie nie znają netykiety?

Wladi

PITER_i_DEXI
02.04.2005
17:05:59
No właśnie, czy ludzie nie znają netetykiety? (mała insynuacja)

kicius…
02.04.2005
17:06:42
Mam obwód 75cm :) a Pupcia jaka!

sojuz
02.04.2005
17:24:49
He he tak czytam sobie „Lubiewo” dochodzę do wniosku, że to nie żaden obraz ginącego świata peerelowskich ciot ale doskonały, zupełnie na czasie obraz znacznej części współczesnego „środowiska”; weźmy taki przykład:

„Z Ciotkami Elegantkami jest ten kłopot, że jak już coś fajnego w Zarze rzucą, to wszystkie Ciotki Elegantki w całej Polsce mają dokładnie to samo, bo innych sklepów dla nich w tym kraju nie ma. […] Potem w Scenie, w Scorpio i gdzeie tam jeszcze nagle wszystkie mają to samo i zawsze sobie obiecują, że już nigdy nic w Zarze nie kupią.”

F I A T +++ L U X

Lubiewo – dalsza klasyfikacja

sojuz
02.04.2005
17:30:51
„Są też Półcioty – bardzo ciekawa odmiana. Półciota jest przegięta inaczej, to przegięcie czai się w każdym geście, ale ona nie powie o sobie w rodzaju żeńskim, nie zapiszczy, ubiera się w miarę normalnie, choć gestem, jakim wkłada komórkę do torby, ona z tej torby torebkę robi. Odrobinę zbyt uważnie się nad nią nachyla, zbyt pieczołowicie ją rozchyla… Przegięcie wychodzi z niej nieświadomie – wszystko, co ostentacyjne, jest kontrolowane. Te emancypacyjne bubki z Poznania to w 99 procentach właśnie Półcioty. Łyse, ale dupą kręcą, napakowane, ale krem sobie wklepują gestem diwy…”

Lubiewo – klasyfikacji cd

sojuz
02.04.2005
17:36:29
„Ale o to przewracamy następne strony atlasu i widzimy typ Cioty Gotyckiej, dalej – Cioty Konsumpcyjnej (występuje w galeriach sklepowych, znaki szczególne – irokez, trochę krótszy niż u elegantek i nie ufarbowany), Cioty z Operetki (mutacje: z Baletu, z Opery, z Pantomimy), a także Cioty Szatniary, Cioty Intelektualistki i Cioty Wiecznej Akwizytorki Kosmetycznej.”

kicius…
02.04.2005
17:38:32
Ja lubię się bawić gestami, ale wciąż nie udaje mi się przegiąć na całego. Od lat próbuje, ale wciąż mam za mało odwagi. Kocham ciotki i chcę zostać jedną z nich.

lusterko czyli Lubiewa cd

sojuz
02.04.2005
17:49:39
„Na kolejnej stronie Atlasu mamy rzadki gatunek: Ciotkę Reprezentantkę Gejostwa Wobec Mediów, w skrócie: Ciotkę Reprezentantkę. Do niej zawsze zgłaszają się gazety i TV, gdy jest kolejna akcja przeciwko homofobii, lub gdy trzeba się wypowiedziećc na temat gejostwa. Bo Ciotka Reprezentantka jak już raz się ujawniła i przyznała, to stanowi dla mediów rzadki i bardzo przydatny okaz. Mówi też w imieniu wszystkich ciot, choć inne by się pewnie pod tym nie podpisały, ale ze nie czytają tego specjalnie, to i nic się nie dzieje. […]
Cioty Konsumpcyjne występują także w skrzyżowaniu z Ciotami Elegantkami (konsumpcja typu „wszystko w wygląd”) i w wersji AGD (konsumpcja typu „wszystko w dom & ogród”). W ogóle Ciotki Elegantki nie krzyżują się tylko ze Starszymi Ciotkami, a z całą resztą podtypów – owszem, […]
Nic to jednak przy Ciotach Fryzjerkach, gdy się skrzyżują z Ciotkami Elegantkami! Pełno ich w każdym lepszym zakładzie, nikt cie nie ostrzyże, nie ufarbuje lepiej od nich. Te, to na głowie mają całe narracje, całe Noce i Dnie. […] Wszystkie palą i mają poprzekłuwane dokładnie wszystko. Znają nowości na rynku włosów, wiedzą skąd wiatr wieje i co się wczoraj działo na wybiegach Londynu.”

sojuz

PiotrJasiewicz
02.04.2005
18:17:00
Uwielbiam dyskusję z tobą (choć mało było okazji po temu) zawsze nie wiem w jaki sposób zostanę opieprzony :) i zawsze jest to dla mnie miłym zaskoczeniem

Nie zamierzam wygłaszać homilii ale szczególnie teologia katolicka jest w wydaniu dla zwykłych śmiertelników jasna i prosta (w przeciwieństwie do większej części mojej klasy na lekcjach religii nie przysypiałem ani nie grałem w okręty) co wyraża się w Katechizmie Kościoła Katolickiego, a kto się z tym nie zgadza (jak mówiono i pisano przed Soborem Watykańskim 2) – „anathema sit” :D

medre
02.04.2005
18:32:01
Krzytom … akurat z Tobą to ja chętnie bym wszystkie te wątki rozwinął ale nie na forum tylko na przykład w MN … Powiem więc w skrócie. Po pierwsze nie „heteryckie” :D tylko „heretyckie” … Radio Maryja uważam za radio heretyckie … Radio Maryja jest dla mnie heretyckie w stosunku do wyznania rzymsko-katolickiego… niemniej kwestia ta nie jest pierwszorzędna bo, i tu być może cię zaskoczę (ale w sumie już to pisałem) ja u katolików (zresztą nie tylko katolików – większość chrześcijan) dostrzegam bałwochwalstwo … to tak na gruncie teologicznym. A co do „drugiej części” mojej wypowiedzi – nie, to nie żart. Zastanów się nad tym trochę krzytom. Ja już pominę jedna rzecz – wg katolików (i większości chrześcijan – i ja też się z tym zgadzam) w każdym człowieku jest zło i dobro – szatan i bóg. Pogląd przeciwny wskazujący na jasny podział miedzy dobrem a złem był potępiony już w starożytności jako herezja manichejska. W pewnym sensie taki pogląd obecny jest u kalwinów. Tylko czym jest szatan… no właśnie… to nie ten diabeł z widłami … szatan jest obecny wszędzie tak jak Bóg …

sojuz
02.04.2005
19:03:31
@PiotrJasiewicz

Mój wpis nie był personalny tylko ogólny więc bezzasadnie odbierasz go jako wymierzony przeciwko Tobie. Nie znam Cie więc się o Tobie nie wypowiadam. Nawet jeśli kogoś w miarę dobrze znam to tez raczej unikam jednoznacznych osądów.

No właśnie, jest teologia na poziomie katechezy w szkole i jest teologia ta narastająca przez dwa tysiące lat w swojej wielonurtowości, wielorakości interpretacji. Język Kościoła jest językiem symboli i metafor i nikt o zdrowym rozumie nie będzie symboli i metafor interpretował jednoznacznie bo jest to niemożliwe, sprzeczne z samą definicją pojęcia symbolu czy metafory. Dzięki symbolicznemu językowi Kościół trafia do potrzeb zarówno moherowych beretów, które pozostają na dosłownym poziomie katechezy szkolnej jak i do ludzi myślących bardziej abstrakcyjnie, choćby tych z środowiska Tygodnika Powszechnego ale nie tylko. Można owszem wierzyć wprost że Bóg Ojciec w tajemniczy sposób umieścił swój plemnik w macicy Maryi Dziewicy a ta z kolei zdołała w równie tajemniczy sposób wydać na świat Syna drogą osmozy przez błonę dziewiczą, nie naruszając tejże. To samo zdarzenie można jednakże interpretować na innych poziomach, mniej dosłownych, wystarczy chcieć poruszyć wyobraźnię i intelekt.

Favol

santi
02.04.2005
20:18:21
Byłem w NOWEJ SAUNIE w Wawie, Jest SUPER.

Polecam
S.

PS: Aha zapytajcie Rafika co robił pod prysznicami jak wróci do Łodzi :)

sojuz
02.04.2005
20:46:22
Na Waliców ta sauna?

sojuz

santi
02.04.2005
20:51:04
Tak.

Jest fajna, duża, czysta i pachnie świeżością (szczególnie w saunie suchej)

sojuz
02.04.2005
20:58:47
To rzut beretem ode mnie; zdaje się że w tym oryginalnym budynku w którym w stary zniszczony przedwojenny mur wtopiono nowy biurowiec

ciekawostka

sojuz
02.04.2005
21:07:12
Czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć coś na co ostatnio zwróciłem uwagę; chodzi o to, że chiński Kościół Katolicki nie może uznawać zwierzchnictwa Watykanu (zabronił komunistyczny rząd); mimo to, Watykan uznaje prawidłowość wyświęcania biskupów w tym kościele jak również udzielanych sakramentów w tym kościele; dziwne w tym wszystkim jest to, ze chiński kościół katolicki dopuścił ostatnio antykoncepcje oraz aborcje; czy to znaczy że w ramach chińskiego kościoła katolickiego można przyjmować sakramenty a jednocześnie stosować antykoncepcje i aborcję i to się dzieje za milczącym przyzwoleniem Watykanu? Nie wiem czy słusznie rozumuję:

„The Chinese Patriotic Catholic Association (designated variously as CPA, CPCA, or CCPA) is the official organizational body of Catholics in China as recognized by the Communist government of the People’s Republic of China.

Critics of the CPA argue that its main purpose is to establish state control over Catholicism in China. Regardless, it is has historically been the policy of the Chinese government, including prior to 1949 in many respects, for the state to reserve the right to regulate all social activities for what it judges as the benefit of state and people. Religions in China today must be government-recognized and approved.

The Vatican recognizes the validity of Holy Orders and other sacraments in the CPA because the bishops are episcopal successors of a bishop who received valid orders before this particular schism.

The existence of the CPA in place of an official church under the authority of the Vatican–as well as other reasons from both sides–has prevented the Holy See from establishing diplomatic relations with the People’s Republic of China; it instead continues to recognize the Republic of China government on Taiwan.

Among the novel teachings of the CPA are support for artificial contraception and abortion, and a rejection of the Pope’s authority. In addition, the CPA rejects Catholic doctrine formulated after 1949, notably the Vatican II council. As a result, for over forty years, all masses conducted by the CPA were according to the Tridentine rite. In the early 1990’s, however, the CPA reformed its liturgy to one closely adhering to the Novus Ordo Missae.”
Wikipedia

sauna

diabel
02.04.2005
21:40:00
Ze tak powiem, chuj mnie obchodzi co rafik robił w saunie pod prysznicami :>

Papież

PITER_i_DEXI
02.04.2005
22:01:42
Nie żyje [‚] [‚] [‚] [‚]

noah
02.04.2005
22:10:40
:( :sleeping:

Weber
02.04.2005
22:19:30
[‚]

pawelos
02.04.2005
22:58:31
:sleeping:

tauro
02.04.2005
23:02:13
:sleeping: :sleeping: :sleeping:

Amen
02.04.2005
23:11:16
Odszedł ten, którego oczy i myśli podążały w stronę dobra, jak żadnego z nas. Miejmy nadzieję, że znalazły drogę do Domu Bożego.

sojuz

PiotrJasiewicz
02.04.2005
23:22:11
Piszesz o języku kościoła katolickiego, posługujesz się tak szeroko rozumianym pojęciem że możemy sobie tak dalej dyskutować jak Chińczyk z Pigmejem, kościół katolicki bez względu na to co beczą jego owieczki rozsiane po całym świecie i historii, posiada doktrynę tak ściśle wyrażoną że trudno tu fikać koziołki, o czym przekonują się różni niepokorni teologowie dogmatyczni i moralni, jak i szeregowi wierzący

wladimirowicz
02.04.2005
23:35:06
[‚]

madi

wladimirowicz
02.04.2005
23:36:33
Dlaczego się wyrejestrowałeś z Gejowa!?!??!?!?!!

Diabel

rafik
02.04.2005
23:44:50
Nie wiem co było pod prysznicami ale było ciemno. Sauna SUPER :) Diabłowi by się podobała

kolorystyka

rafik
02.04.2005
23:45:33
Uważacie że kolorystykę Gejowa należałoby zmienić? Na czas żałoby?

Amen
02.04.2005
23:50:05
Myślę kolorystyka tak czy owak z soxami przegra. ;]

@piotrjasiewicz

sojuz
02.04.2005
23:58:57
No tak, ja o wieloznaczności przekazu symbolicznego, Ty o fikaniu; rzeczywiście taka rozmowa jest bez sensu; najlepiej uprościć wszystko bo niby po kiego ma być zbyt skomplikowane

Archiwizacja 2025.04.02

Read Full Post »

Sobotni urobek Hydeparku to osiemdziesiąt cztery wpisy. Niektórzy mimo wszystko próbują żyć normalnie, nie rezygnować z pedalstwa i nie poddawać zbiorowej psychozie. Ale to trudne. Umieranie papieża kładzie się gęstym cieniem na całą Polskę.

Znów nie mam umiaru i wybieram/zostawiam za dużo, więc dla większej wygody czytania dziele sobotnie wypisy na dwie części.

Wydarzyło się w Polsce i na świecie:

  • Prezydent stolicy Lech Kaczyński zaapelował do ośrodków kultury i rozrywki o zawieszenie imprez. W oświadczeniu prezydenta czytamy: „Polska i Warszawa przeżywa dni skupienia i smutku. Ciężka choroba papieża skłania do refleksji i modlitwy. Myślę, że nasza godność i przywiązanie do Jana Pawła II nakazuje przyjęcie takiego rozwiązania”. Na apel odpowiedziała już m.in Opera Narodowa.
  • Młodzi ludzie wysyłają sobie SMS-y, tzw. łańcuszki zapraszające do wspólnej modlitwy i zapalenia świecy w oknie. Oto treść jednego z nich: „Dziś o 21 będziemy się modlić za papieża, odmów 10-tkę różańca. Prześlij tego smsa 5 osobom niech wszyscy łączą się w modlitwie. NIE PRZERYWAJ TEGO ŁAŃCUSZKA”. Młodzież zgromadzona na Placu świętego Piotra skanduje Giovanni Paolo! i rytmicznie bije w dłonie, pragnąc powiadomić Jana Pawła II o swej obecności pod Pałacem Apostolskim.
  • Gdy oczy całego świata zwrócone są na umierającego papieża, kilka krajów stara się zepchnąć na margines wydarzeń, to co dzieje się w Watykanie. Chiny co prawda wyraziły niepokój o stan zdrowia złożonego ciężką chorobą papieża, jak również nadzieję, że wyzdrowieje, nie informują jednak szerzej swoich obywateli o stanie zdrowia Jana Pawła II. Wieści z Watykanu nie zajmują też pierwszych miejsc w sobotnich wydaniach białoruskich gazet.
  • Jan Paweł II zmarł o 21:37 czasu polskiego (19:37 UTC) w wieku 84 lat.
  • Prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski ogłosił w Polsce żałobę narodową, która będzie trwała w dniach 3–8 kwietnia 2005.

TV

madi
02.04.2005
00:02:16
Co do stacji telewizyjnych…

Teraz to oni prześcigają się w informacjach, zależy im na dużej oglądalności.

Ciekawe, kto wygra konkurs na newsa… papież umarł.

Amen
02.04.2005
00:03:23
Ja myślę, że to wręcz ZADZIWIAJĄCE, że polskie media zupełnie olały to, że parlament Sudanu skrytykował dzisiaj rezolucję ONZ w sprawie Darfuru, że partia Mughabego Zanu-PF zdobyła 62 na 120 miejsc w wyborach, a także to, co powinno być w zasadzie informacją dnia, że Wolfowitz wyznaczył jako cel Banku Światowego osiągnięcie realnych rezultatów w kwestii Afryki.

Ja rozumiem, że papież umiera, ale on tak czy owak umrze – jak Miłosz, Kuroń, Niemen, jak wszyscy… – i ten cały bełkot który dziennikarze wygadują przy tej okazji przez te wszystkie godziny tylko umniejsza wagę samego zdarzenia (inflacja informacji), do punktu w którym to się staje wręcz karykaturalne. Ja nie jestem religiofobem, ale to co niektórzy wygadują jest po prostu śmieszne (nie mylić z zabawne), trąci walentynkowym sentymentalizmem.

„Papież to wszystko, papież to więcej niż matka, więcej niż ojciec”
„Jan Paweł II… No właśnie, teraz już chyba z 200% pewnością możemy mówić Jan Paweł Wielki, Jan Paweł Święty”
„dialog:
– No właśnie, chciałoby się zapytać: Który naród najgoręcej przyjmował Jana Pawła II w trakcie jego pielgrzymek? Czy to pytanie ma w ogóle sens?
– No tak, chyba rzeczywiście nie ma sensu. Oczywiście nikt nie reaguje tak żywiołowo jak Polacy”

Amen
02.04.2005
00:07:46
Przewidywany scenariusz:
– papież umrze;
– pochowają go na Skałce;
– już widzę Marsz Tolerancji odbywający się w kwietniu…

sojuz
02.04.2005
00:12:39
Trudno ważyć informacje i zasługi; niewątpliwie śmierć głowy jednego z największych (największego?) kościoła jest wydarzeniem ważnym i poruszającym wyobraźnię; to nie jest tylko spisek polskich mediów; to wydarzenie interesuje ludzi na całym świecie; a telewizja nie jest jedynym źródłem informacji i o wszystkich innych ważnych informacjach można było przeczytać w prasie lub w necie; telewizja ostatnio bardziej kieruje się prawami medialności niż obiektywnej wagi informacji (jeśli coś takiego w ogóle istnieje)

medre
02.04.2005
00:14:03
Madi, błądzisz… śmierć nie jest wcale czymś najlepszym co może spotkać człowieka i bynajmniej nie uważają tak chrześcijanie. Wręcz przeciwnie – to życie jest łaską.

medre

madi
02.04.2005
00:22:42
Życie jest laską, zgadza się, to coś cudownego i niepowtarzalnego, ale co jest lepszego od życia przy Ojcu? Co jest lepszego od bycia w pobliżu czystej miłości i ciepła? Nic, nawet życie! I dla mnie osoba, która uważa śmierć za tragedię, to osoba o strasznie słabej wierze, to zagubiona owieczka, która nie odnalazła jeszcze swojej drogi. Bo naturalna śmierć, to narzędzie do bycia z Bogiem, to nic złego. To ludzie w średniowieczu uważali śmierć za czyste zło i upodabniali je do kościotrupa z kosą, niosącego trwogę. ale dla osoby wierzącej, która kocha Boga, śmierć, to chwila, gdy spełniają się jej marzenia o byciu z Miłością!

Tak to widzę.

medre
02.04.2005
00:35:30
Mylisz się – właśnie w średniowieczu wiele sekt miało tendencje do takiego upraszczania tego problemu jak ty to robisz. Takie spojrzenie przypomina mi herezje katarów z ich dążeniem do wymarcia ludzkości wychodząc z założenia iż istotą świata jest grzech. Trochę jestem zbyt zmęczony by to dokładnie tłumaczyć, niemniej dokonujesz niedopuszczalnego uproszczenia. Dla chrześcijaninia odrzucenie łaski życia które otrzymał od Boga oznacza w istocie odrzucenie Boga.

medre

madi
02.04.2005
00:46:04
I właśnie tego się spodziewałem. Właśnie tej odpowiedzi… Ale przeczytaj mój tekst uważniej… i zobacz, że mowie o naturalnej śmierci. Nie o samobójstwie. O śmierci, która spotka każdego z nas, o tej, której sami nie zapoczątkowaliśmy. Mówię o śmierci, której najwidoczniej nie rozumiesz. Medre, ja nie mówię, żebyśmy wszyscy popełnili masowe samobójstwo po to, by być z Bogiem. Ja mówię, że naturalna śmierć, to nie cierpienie, to nie coś, czego powinniśmy się bać, ale to, co powinniśmy przyjmować z pokorą i ze spokojem… W wierze, że trafimy w ramiona Tego, Który kocha nas inaczej niż wszyscy inni.

Bo naturalna śmierć, to narzędzie do bycia z Bogiem… którą Bóg sam stworzyl.

Wojtyła się pogodził z tym faktem. Dlaczego? Bo nie dość, że kocha życie, to jeszcze bardziej kocha Boga i tej nauki nigdy nie zapomnę!

medre
02.04.2005
01:06:52
Madi przeczytałem uważnie… i też nie pisałem o samobójstwie. Herezja katarów nie polegała na dążeniu do popełnienia zbiorowego samobójstwa lecz raczej na odrzuceniu tego świata a więc odrzuceniu życia i uznaniu iż jedyne prawdziwe życie zaczyna się po śmierci.
Ostatni twój post bardziej mi się podoba niż poprzedni w którym m.in. napisałeś iż „dla osoby wierzącej która kocha Boga śmierć to chwila gdy spełniają się jej marzenia o byciu z Miłością” a wcześniej jeszcze wprost stwierdziłeś że śmierć jest lepsza od życia i że uznanie śmierci za tragedię to przejaw słabej wiary.
Co innego podchodzić do śmierci z pokorą i spokojem jako pewnym wyrokiem Boga – to nie wyklucza uznania jej za tragedię w wymiarze ludzkim. Celem życia nie jest śmierć ona jest tylko jego końcem.

medre

madi
02.04.2005
01:13:57
Nie potrafię chyba wyrażać swoich uczuć…

Sorry za brak ścisłości…

Amen
02.04.2005
02:46:27
Z cyklu cytaty z QaF:

Emmet w stroju Jacqueline Kennedy na spotkaniu republikańskiej senator popierającej LGBT:
„Oh my lord, honey, who dressed you? Morticia Adams?”.

Amen
02.04.2005
03:08:39
A jednak demokratyczna ta senator… nie ma to jak zasugerować się tłumaczeniem.

Dobranoc

Hebius
02.04.2005
03:59:17
Wracam w poniedziałek. Może do tego czasu trochę się tu uspokoi :x

sojuz
02.04.2005
06:47:32
Problem, co jest ważniejsze – czy „łaska życia” czy „radowanie się z powrotu na łono Boga” – jest charakterystyczny dla nauczania kościoła, tzn. kościół nie zajmuje jednoznacznego stanowiska, woli mówić językiem niedomówień, symboli, metafor, które jednoznacznie nie dają się zinterpretować, trochę tak jak osoby układające horoskopy (każdy może coś w nich wyczytać dla siebie w zależności od nastawienia); takie rozwiązanie jest w sumie bardzo wygodne, bo zgodnie z nim rację mają zarówno ci, którzy z życiem pożegnać się nie chcą, jak i ci, którzy twierdzą że przejście do Boga to sam cymes; rację mają i równocześnie jej nie mają ci którzy wzajemnie zarzucają sobie uproszczenia; mam wrażenie że na takich niedomówionych dualizmach sprzeczności opiera się cała wiara; bez nich nie mogłaby istnieć; przy czym wcale nie oceniam tego negatywnie; życia nie da się zamknąć w proste schematy i opisać bez odwoływania się do niedomówień i symboli

bry

wladimirowicz
02.04.2005
07:35:46
Bry
Dzień dzisiejszy jest chujowy – byłem wczoraj z Emilem umówiony – nie przyszedł – jestem dzisiaj – nie przyjdzie.

Niestety, ale daje sobie spokój z tym dzieckiem.
Nie warto :/

amen

wladimirowicz
02.04.2005
07:36:50
No…
…mi żaden blondasek nie odpowiada :P

sojuz

PiotrJasiewicz
02.04.2005
09:03:26
Teologia katolicka i szerzej chrześcijańska jest bardzo jasna. Śmierć, cierpienie jest skutkiem grzechu człowieka (grzechu pierworodnego), konsekwencją odwrócenia się od Boga. Ludzie zostali stworzeni na obraz Najwyższego jako istoty między innymi nieśmiertelne. Misja Chrystusa polegała na przywróceniu ludzkości drogi powrotnej, dlatego tak istotna i centralna jest wiara w jego zmartwychwstanie. Wszyscy chrześcijanie oczekują końca tego świata, nadejścia Królestwa Bożego, powszechnego zmartwychwstania wszystkich ludzi. Życie w jego obecnej formie jest tragiczną karykaturą tego do czego człowiek został stworzony. Oczywiście przez 2000 lat narodziły się różne odcienie podejścia do tego problemu. Jednak złożenie że cierpienie i śmierć to pomysł szatana, wpleciony w jego nienawistną intrygę, mający na celu zniszczenie tego co stworzył Bóg jest jak najbardziej aktualne. Dodam że jestem osobą niewierzącą.

weberek

wladimirowicz
02.04.2005
09:51:01
Pamiętasz jak rozmawialiśmy o statystyce? – hmmm…

Na moje nieszczęście – wszystko jest zgodnie ze statystyką :/

Bry :)

Hebius
02.04.2005
10:26:00
Tylko bez zacietrzewienia proszę mi tu :) Żebym po powrocie z weekendu nie stwierdził, że ktoś na znak protestu i niezgody na czyjąś hydeparkową wypowiedź wykasował swoje konto na Gejowie :P

BTW: Medre by się nadawał na wyznawcę Ojca Dyrektora. Jak już przejrzy na oczy i uzna, że homoseksualizm to aberracja z której można wyjść na drodze jakiejś terapii. Tak sobie pomyślałem w nocy – facet byłby jak raz na polskiego Richard Cohena*

_____
* Richard Cohen – amerykański psychoterapeuta, a zarazem autor znanej książki „Wyjść na prostą. Rozumienie i uzdrawianie homoseksualizmu”.

Sojuz

Hebius
02.04.2005
10:30:01
Mam więcej piosenek Zarah Leander – właśnie dostałem przesyłkę z płytami. Jest dużo tego i z chęcią się podzielę radością słuchania :P 8-)

BTW: Rano odciąłem kawałek fikusa na sadzonkę :) Jeśli jesteś nadal zainteresowany – trzymaj kciuki za dobre ukorzenienie się :P

wladi

madi
02.04.2005
10:33:44
Trzymaj się, miśku… za bardzo się angażujesz, a Emil najwidoczniej tego nie dostrzega i leje na to wszystko ciepłym moczem.

proste odp na trudne pytania

sojuz
02.04.2005
10:50:10
@Piotr Jasiewicz

Wszystko jest proste i jasne dla ludzi o ograniczonych horyzontach; im człowiek ma szersze horyzonty tym bardziej wszystko staje się zasupłane, niewyraźne i niejednoznaczne; im mniej ktoś wie, tym bardziej ma klarowne odpowiedzi na wszystko

@hebius

Zapomniałem już o tym fikusie ale chętnie go ukorzenię.

A teraz idę się przespać.

madi

wladimirowicz
02.04.2005
11:03:06
gorącym :(

Wladi

abramasia
02.04.2005
11:14:04
Biedaku! Nie schizuj tak, nie warto! Pozdrawiam ciepło :) :) :)

medre
02.04.2005
12:36:38
Hebius – to twoja wypowiedź jest totalną aberracją i w dodatku jest przejawem ogromnego fałszu – z jednej strony apelujesz o brak zacietrzewienia a z drugiej strony aż tryskasz takim zacietrzewieniem…
Jeżeli wydaje się ci że wyrażanie szacunku dla osoby papieża i sprzeciw wobec drwin z jego śmierci a także wyrażenie przekonania że życie jest łaska Boga której nie należy odrzucać to przejaw uwielbienia dla Rydzyka to powinieneś się poważnie zastanowić nad swoją logiką.
Nie będę w tym miejscu (co już wielokrotnie napisałem) wyjawiał swoich poglądów teologicznych, bo widzę że wiele osób tutaj nie ma w tym zakresie podstawowych wiadomości (nie odnosi się to do wszystkich). Powiem tylko że Radio Maryja to radio dla mnie heretyckie.
Właściwie to nie powinienem tego pisać bo i tak to opacznie zrozumiecie ale przez hebiusa czy amena przemawia szatan. Tak, tak teraz zróbcie ze mnie inkwizytora… A potem zastanówcie się czym jest piekło i czym (a nie kim) jest szatan. Otóż powiem tylko tyle że żaden człowiek nie może zostać potępiony jeżeli sam nie dokona takiego wyboru. Szatan to nie diabeł z rogami kłujący widłami tylko zło, cierpienie, złość i frustracja.
Męka piekielna polega na braku możliwości obcowania z Bogiem, tylko na tym i aż na tym…

medre

krzytom
02.04.2005
13:02:41
Druga część Twojej wypowiedzi traktuję jeszcze jako żart primaaprillisowy.

Co do pierwszej napiszę tylko tyle: fajnie, że uważasz Radio Ma ryja za radio heteryckie. W takim razie najwyższy czas wyciągnąć z tego wnioski i pójść dalej! Np. zastanowić się dlaczego J.P.2 nigdy nie zajął jasnego stanowiska wobec tego radia, dlaczego przyjmował jego twórce u siebie i dawał błogosławieństwo itp. Odpowiedzi powinny być inspirujące 8-)

Archiwizacja 2025.04.02

Read Full Post »

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

W planach mam weekend na wsi – za chwilę wyjeżdżam do rodziców. Biorę do poczytania kilka książek. I pakiet płyt (trzydzieści? Nie chce mi się wybierać ich z pudełka i liczyć) do przesłuchania – prezent od Pinokia. Bladym rankiem zbudził mnie dziś listonosz uporczywym bębnieniem do drzwi – przyniósł przesyłkę, której spodziewałem się najwcześniej w poniedziałek. Jednak Poczta polska potrafi czasem człowieka zaskoczyć! Pinokio też :)
Wracam do sieci w poniedziałek wieczorem.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij