3:50 Pobudka.
Do niedzieli jeszcze sześć dni! Jak to przetrzymać?
4:25 Majster.
Pan K. pojawił się deko później, bo zajeżdżał do garażu po pompę.
4:45-16:05 Na budowie w Ż.
Pompowanie wody z piwnicy.
Ściana z wykuszem – przeróbki. Szalowanie słupków i nadproży, zbrojenie,
14:00 Wlewanie betonu, także do słupa w narożniku.
16:30 W domu.
Padam z niedospania.
Posts Tagged ‘wykusz’
Dzień trzydziesty trzeci (poniedziałek).
Posted in Z pamiętnika robola, tagged budowa w Ż., majster, ochłodzenie, pan K., poprawki, szalunki, wykusz, wylewanie betonu, zbrojenie on 13 czerwca 2011| 10 Komentarzy »
Dzień trzydziesty drugi (sobota).
Posted in Się słucha, Z pamiętnika robola, tagged budowa w Ż., Christophe Rousset, George Frideric Handel, Les Talents Lyriques, majster, murowanie ścian parteru, niedoszła drzemka, ochłodzenie, pan K., PR2, Semele, wieczór operowy Dwójki, wykusz on 11 czerwca 2011| 13 Komentarzy »
Nadal chłodno i ponuro.
3:50 Pobudka.
4:15 Majster.
Pan K. miał wczoraj nowego potencjalnego klienta.
– Powiedziałem mu, że na razie mam robotę. Może w sierpniu będę wolny, niech się dowiaduje.
4:37-14:30 Na budowie w Ż.
Murowanie ściany z wykuszem i ścianek wewnętrznych.
14:52 W domu.
Obiad (kalafior), kąpiel, zakupy. Planowałem zdrzemnąć się deko (nawet specjalnie – z taką myślą – rano nie pościeliłem łózka), ale nie wystarczyło mi już czasu.
19:00 PR2 i wieczór operowy, a w nim retransmisja „Semele” Jerzego Fryderyka Haendla.
Dzień trzydziesty pierwszy (piątek).
Posted in Z pamiętnika robola, tagged budowa w Ż., deszcz, George R. R. Martin, majster, murowanie ścian parteru, nadproża, Nawałnicę mieczy, ochłodzenie, pan K., Pieśń Lodu i Ognia, poprawki, Stal i śnieg, wykusz on 10 czerwca 2011| 6 Komentarzy »
Ochłodzenie i deszcz. Wczoraj pracowałem bez koszulki, a dziś w kurtce nie było mi zbyt ciepło.
3:50 Pobudka.
4:13 Majster.
4:35-14:55 Na budowie w Ż.
W nocy musiało nieźle padać. Ziemia w budynku osiadła zauważalnie, a w piwnicy wody jest już do kostek.
Ściana frontowa – murowanie oraz szalowanie, zbrojenie i zalewanie nadproży.
12:30 Majster poprawia filary i kąty wykusza. Później przestawiamy jeszcze rusztowanie
15:15 W domu.
Spać mi się chce jak cholera, ale szkoda czasu na drzemkę. Wolę poczytać.



