Gdy zjawiliśmy się z mamą po dwunastej w szpitalu, babka była już chyba jakąś godzinę po operacji. Wymęczona i bladziutka, nadal pod działaniem znieczulenia, spała spokojnie w kącie sali. Z późniejszej rozmowy z ortopedą dowiedzieliśmy się, że wstawili jej do kości gwóźdź i coś tam jeszcze mocowali trzema prętami (?). Jeśli rana będzie się dobrze goić i nie pojawią inne problemy, być może już w piątek wypiszą babkę do domu, bo na oddziale potrzebne wole łózka.
Posts Tagged ‘operacja’
Dzień drugi (wtorek)
Posted in babka, tagged babka, mama, operacja, szpital on 18 marca 2014| 6 Komentarzy »



