Mogłem sobie darować wczorajsze odkurzanie. A już kupno słodkich bułek na pewno. Bratowa znów przełożyła wizytę Kunegundy u logopedy. Bo drogi za śliskie na jazdę do miasta.
No i nie ma sprawy. Brak najazdu rodziny to nie powód do zmartwień. A humor to mi siadł po lekturze bloga Medre – bo sobie po raz kolejny uświadomiłem bezsens własnego blogowania. I – dodatkowo – po sprawdzeniu wyników Lotto. Bo znów miałem tylko niepłatną dwójkę.
Posts Tagged ‘marny nastrój’
Bo
Posted in Bez komentarza, Lepszy rydz niż nic, tagged blogowanie, Kunegunda, marny nastrój, marudzenie on 2 lutego 2011| 26 Komentarzy »
(O) Bo
Posted in Import z Onetu, Przejrzane, poprawione, uzupełnione, tagged blogowanie, Kunegunda, marny nastrój, marudzenie, Medre on 2 lutego 2011| 18 Komentarzy »

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Mogłem sobie darować wczorajsze odkurzanie. A już kupno słodkich bułek na pewno. Bratowa znów przełożyła wizytę Kunegundy u logopedy. Bo drogi za śliskie na jazdę do miasta.
No i nie ma sprawy. Brak najazdu rodziny to nie powód do zmartwień. A humor to mi siadł po lekturze bloga Medre – bo sobie po raz kolejny uświadomiłem bezsens własnego blogowania. I – dodatkowo – po sprawdzeniu wyników Lotto. Bo znów miałem tylko niepłatną dwójkę.



