Przy okazji wieczornego spaceru robię zakupy w Biedronce. Powinienem sprawdzić, po ile są płatki owsiane w Gamie, bo nie wiem, czy nie przepłacam, kupując je w odległym supermarkecie, zamiast w społemowskim sklepie pod bokiem.
W nocy przypominam sobie „Przygody Toma Jonesa” z Albertem Finneyem, odkrywając z zadowoleniem, że film jest nawet lepszy, niż go zapamiętałem.
Posts Tagged ‘Albert Finney’
Dzień dwieście jedenasty (środa)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się ogląda, tagged Albert Finney, spacer, Tom Jones, zakupy on 6 grudnia 2023| 26 Komentarzy »



