Przy śniadaniu nastawiłem pranie, kolorowe drobiazgi do suszenia na grzejnikach i koszulki.
A wieczorem upiekłem babkę ziemniaczaną. Nadal nie mogę rozgryźć, co robię nie tak, że nie wychodzi mi podobnie przyrumieniona jak babki pieczone z babką. Daję za mało tłuszczu?
W tej dzisiejszej na pewno sypnąłem za dużo papryki. Przyprawa stoi w szufladzie od dawna, a nic nie straciła na ostrości, więc babka wyszła wyjątkowo pikantna.
Dzień dwieście piąty (czwartek)
30 listopada 2023 Autor: Hebius




A nie próbowałeś dowiadywać się od mamy? Może podpowiedziała by co robisz nie tak… Zapewne popełniasz jakiś niewielki błąd, może przy temperaturze pieczenia… No i pytanie w czym pieczesz? Jeśli robisz to pod przykryciem, to warto tak pod koniec ściągnąć pokrywkę, wtedy bardziej się przyrumieni…
Mama nic mi nie doradzi, bo babek ziemniaczanych nie piecze.
Że brytfanka była cały czas przykryta jestem pewny na 100%, bo czasem, gdy ziemniaków starkowałem za dużo, babka ledwo się mieściła w brytfance i miejscami skórka przypiekała się do pokrywki. To dobrze pamiętam, bo taka przypieczona skórka bardzo smaczna była i o ile samą babkę jadło się przeważnie dopiero przysmażaną,. to taką skórkę zjadałem od razu.
Szukaj rady w necie. Pełno tego, może coś Ci podpowiedzą. U mnie babkę piecze sie raz na pięć lat, częściej placki, nawet dzis je smażyłem.
Placki już mi się przejadły.
a jaki tłuszcz dajesz?
Tylko smalec. Babka też przeważnie nie dodawała niczego innego, bo nie byłem fanem skwerek czy podsmażanego boczku.
Na smalcu powinno się ładnie zarumienić
No właśnie. Tylko ja nie lubię jak jest tłusto i możliwe, że daję tego smalcu o wiele za mało. Nie wiem. Babka mogła dawać i pół kostki jeśli nie całą, a ja ćwiartkę i to jeszcze okrojoną :D
Następnym razem zaryzykuje i dam więcej.
Wszystko chyba zależy przebytej praktyki bycia kucharzem.
Chyba!
Nie wiem.
Może.
Na pewno miałem długą przerwę w pieczeniu i czegoś zapomniałem, co było istotne w procesie pieczenia babki.
Jeżeli chodzi o praktykę kucharską
to od razu siebie widzę
Raz się wzięłam za pieczenie jakiegoś ciasta.
To był pierwsza i zarazem ostatnia próba
Jajecznica i sałatka jarzynowa to moje największe osiągnięcia 😂
Nie musisz, to nie ogarniasz.
I w sumie przecież nie każdy musi lubić gotowanie.
Lubić nie musi, ale jakieś podstawy są wskazane.
Paczka z książkami na terminalu przeładunkowym mi utknęła 😭
O! Jeśli nie masz z dostawą w sobotę, to poczekasz do poniedziałku.
W sobotę nie ma dostaw.
Żeby tylko dzisiaj z terminalu ją wysłali.
Więcej książek w tym roku nie kupię.
Absolutnie 🙄
https://bonito.pl/produkt/wiek-zla
Dostawa Pocztą Polską? Bo InPost do paczkomatów dostarcza też sobotami.
Wiek zła by mnie nie skusił.
Ja tylko z dowózką do domu.
Paczka jeszcze nie tkwi na terminalu.
Chyba we wtorek do mnie trafi.
Nie 🤔
Okładka mnie zaciekawiła, że tak powiem
Aha.
To poczekasz.
Przed mikołajkami i tak dotrą :)
Zrób zdjęcie.
Babki ziemniaczanej? Po co? Jakiś sprawny fotograf pewnie by potrafił coś z niej wycisnąć, ale na moich fotkach to nie będzie nic ciekawego, czy apetycznego.
Zrób zdjęcie.
To może następnym razem.
Ewentualnie jutro spróbuję.
Chociaż nie jestem przekonany, by było warto.
Zrób, będzie oglądane :)
Chyba jednak nie. Spód lekko przywarł i się babkę słabo wybiera z brytfanki. A po przysmażeniu to już w ogóle niewidowiskowo wygląda.
wydaje mi się że to prędzej kwestia długości pieczenia i temperatury…
Nie. Tym razem piekłem dłużej, a nie osiągnąłem efektu.
Nie znam się na wypieku babki ziemniaczanej, za to mój brat traktuje ją jako dobro wyniesione z pierwszego małżeństwa, tyle że ją udoskonalił po swojemu, tzn. dwukrotnie zwiększył ilość boczku (w stosunku do przepisu ex-małżonki), odpowiednio zmniejszając ilość ziemniaków. Jest ze swojego udoskonalenia bardzo dumny i nawet mi kiedyś przyrządził to cudo. Całkiem smaczna, ale ja po pierwsze, mocno ograniczyłem ilość spożywanej wieprzowiny, a po drugie, jeśli już gotuję samodzielnie, to wolę potrawy, które się przyrządza szybciej.
Ja w ogóle do swojej boczku nie daję. Nigdy.
Ja bym spróbowała jednak ściągnąć pokrywkę pod koniec pieczenia.
Wtedy będzie tylko bardziej sucha.
przyrumieniona, jak babki – przyrumieniona jak babki
Niestety, na temat pieczenia nie pogadam. Brak doświadczeń w tym zakresie.
Dziękuję :) Zaraz poprawię.
czas nie działa na przyprawy w taki sposób :D
Na paprykę na pewno nie.