Po czternastej zapalam dwa znicze u dziadków. Nie spaceruję po cmentarzu, chociaż ładna, słoneczna pogoda nawet by temu sprzyjała. Może gdybym wziął aparat¹. Zaglądam tylko do Ani, sąsiadki, która mieszkała piętro niżej, a leży w rodzinnym grobie niedaleko bramy wejściowej.
Przed powrotem do domu robię jeszcze zakupy w Biedronce. Skończyło mi się mleko i muszę odnowić zapas.
Na obiad dojadam babkę ziemniaczaną. Wieczór spędzam na przeglądaniu prasy.
________
¹ Zaszpanowałbym wtedy albumem „Życie pozagrobowe”.



