Dwójka rozpieszcza swoich słuchaczy.
Jutro będzie prawykonanie „L’Oracolo in Messenia” Antonia Vivaldiego – realizacja Biondiego w ramach krakowskiego cyklu Opera Rara. Dzisiejszy wieczór to inauguracja sezonu w La Scali i transmisja „Don Giovanniego” z Anną Netrebko i Brynem Terfelem.
Prawdziwe delicje.
Zasłuchany w muzyce Mozarta nie zwróciłem większej uwagi na nowe niepochlebne wpisy na forum pod moim adresem. A może te teksty obeszły mnie tak średnio (zero negatywnych emocji), bo w sumie zgadzam się z ich ogólnym wydźwiękiem? Sam już nie wiem.
Środa
7 grudnia 2011 Autor: Hebius




jak nie wiesz?? no jak nie wiesz??;)
Normalnie. Może sam się okłamuje i mam jednak zbyt duży żal do Walpurga et cohortes za wyrzucenie z administracji? Nie ja sprowokowałem najnowszą awanturę na forum, ale nie da się ukryć, że jestem nią głównie rozbawiony. I w najmniejszym stopniu nie zależy mi na jej wyciszeniu. Być może zbanowanie mnie faktycznie uzdrowiłoby sytuacje. A przynajmniej na chwilkę wszystkich uspokoiło :)
ehhh tam…uciszylo…..zawsze beda gadac…………..
No nie wiem. O nieobecnych bardzo szybko się zapomina.
Nie jestem oczywiście zorientowana w sytuacji i nie ogarniam tej całej sprawy z forum, ale tak sobie tutaj podczytuję i się dziwię. Wydawało mi się kiedyś, że z Walpurgiem jesteście w dobrej komitywie.
Też miałem takie wrażenie. Że byliśmy znajomymi, może nie bliskimi, ale dość dobrymi.
Ale chyba się pomyliłem.
Teraz mi się wydaje, że byłem dla niego tylko adminem i ex-adminem.
aaaaaaaa..wlasnie….prosbe mam – Kup mi ta ksiazke o szklankach..bo w Empiku ni ma:(
„Siedem szklanek”?
Jak to – kup?
I jak to – nie ma?
Tutaj widzę, że jest – zamów sobie książkę na stronię, z bezpośrednim odbiorem w którymś z łódzkich salonów EMPIK-u. Będziesz miała nawet taniej, niż gdybyś kupowała normalnie w księgarni.
oj jak to – tak to :) bedzie na pewn robic jakies ksiazkowe gwiazdkowe zakupy, przy okazji 7 szkladnej a ja co wysle kaske :) oj, oj…
sama SE kupię:)
Poczekaj jeszcze na odpowiedź Pszczółka.
A ja już chyba w tym roku żadnych książkowych zakupów robić nie będę.
Siedem szklanek, wg mnie nie warto. Ale ja się nie znam, więc mogę się mylić.
O! To możesz odstąpić trochę taniej swój egzemplarz Ance. Albo na gwiazdkę jej wyślij :P
Pitolisz Hebius :P Zbanowanie nic nie da ;) jak Cię ktoś lubił przed banem to i po banie lubić będzie :) Ze mną tak jest- z jakąś tam częścią forum mam kontakt, choć od wielkiego dzwonu tylko tam wchodzę, a nie pisze już od niepamiętnych czasów. Jeśli Ty byłbyś powodem zamieszania to ban nic by nie pomógł. :)
Wiem, że bywam marudny. A czasami jak się do czegoś przyczepię, to będę wałkował i międlił sprawę aż do wyrzygania. Dlatego teraz trochę się obawiam, że wczepię się w Walpurga za jego ocenę moich ostatnich poczynań:
Matko słodka, Hebius! Jak mi ktoś nie pasuje, nie lubi mnie, nie chce mnie w swoim towarzystwie, zachował się w stosunku do mnie nie fair, to nie drążę tematu. Bo i po co? Skreślam osobę.
Bo ty jesteś kobieta. A wiadomo, że kobiety w okrucieństwie i bezwzględności przewyższają mężczyzn :P
Tak, Hitler była kobietą, Stalin była kobietą, Kaddafi była kobietą, Pol Pot też :)
No akurat Kaddafi się otaczał damska gwardią, czy ochroną :P
Problematyczna jest jednak kobiecość tych pań :)
Jak to – problematyczna?
forum… hmm, już dawno nie bawiłem się w fora… a skoro tam takie zamieszanie, to pewnie coś przeskrobałeś :P
Nie twierdze, że jestem bez winy. Zresztą nieważne.
a rzucilbys w cholere to forum i sie tym nie przejmowal, nie chca Cie to niech sie wypchaja
Nie tak łatwo zrezygnować z ulubionego miejsca w sieci :)