Środa był dość normalnym dniem tygodnia, z jakimiś problemy w dostępie do portalu w tle.
Wydarzeń istotnych dla świata brak (za Wikipedią).
- Zmarła Nariman Sadik, królowa Egiptu, żona króla Faruka, matka Fu’ada II z łaski Boga Króla Egiptu i Sudanu, Suwerena Nubii, Kordofanu i Darfuru, ostatniego z egipskich monarchów.
dreams
LUKAS_lodz
16.02.2005
10:54:15
ho ho, co mi się dziś w nocy nie śniło! :o
byłem w cyrku… latałem samolotem… byłem na jakimś wystąpieniu Kwaśniewskiego, stałem obok niego może o jakieś… 3 metry i piłem jakieś zajebiste wino (czerwone, półwytrawne :P ) prosto z flachy 8-) … i jeszcze innych kilka niecodziennych spraw… uffff 8-)
Partia Maryja
Walpurg
16.02.2005
11:07:59
Najbliżsi współpracownicy o. Tadeusza Rydzyka tworzą nową partię. Ma ona błogosławieństwo ojca dyrektora, potężne struktury – Koła Przyjaciół Radia Maryja zrzeszające ponad 200 tys. osób – i jasny cel: wygrać najbliższe wybory.
Partię organizuje fundacja Nasza Przyszłość – Polska blisko związana z Radiem Maryja i „Naszym Dziennikiem”. Chce stworzyć silne ugrupowanie, które po wyborach przejmie władzę. „Nadszedł czas działania skutecznego w celu ratunku Polski, przez wybór władzy narodowej, która przygotuje dręczoną Ojczyznę na szczęśliwość Polskiego Narodu tj. Królestwo Matki Bożej Królowej Polski, które zapewni pracę wszystkim Polakom i uzdrowi życie wszystkich gospodarstw Polskich rolników oraz przywróci Narodowi rozkradziony majątek” – głosi manifest nowej partii. Jej struktury mają powstać: „w zakładach pracy, na wsiach i w osiedlach, a także przy już istniejących organizacjach religijnych, młodzieżowych np. ZHR, ZHP, Młodzież Wszechpolska”.
W programie znajdujemy wątki zapożyczone od PZPR (planowa polityka gospodarcza państwa), Samoobrony (odzyskanie mienia narodowego zagrabionego po wojnie, a zwłaszcza po Okrągłym Stole, przez złodziei, oszustów i rozliczenie ich), LPR (unieważnienie narzuconego Polsce traktatu dostosowawczego do Unii Europejskiej) oraz pomysły autorskie (przywrócenie konstytucji kwietniowej z 1935 r.).
Protektorami nowej partii są działający w Naszej Przyszłości: ks. prof. Czesław Bartnik (czołowy publicysta „Naszego Dziennika”), prof. Kazimierz Bielenin (bronił na łamach „ND” antysemickiej księgarni Antyk i „dobrego imienia mieszkańców Jedwabnego”), prof. Włodzimierz Bojarski (członek Zespołu Wspierania Radia Maryja), Janina Kraus (była posłanka KPN, walczyła o częstotliwości dla Radia Maryja), prof. Stefan Kurowski (razem z Jerzym Robertem Nowakiem atakował Romana Giertycha za udzielenie wywiadu „Gazecie Wyborczej”), wielu ekspertów sztandarowej audycji Radia Maryja „Rozmowy niedokończone” i gwiazd Telewizji Trwam.
Ugrupowanie będzie konkurencją dla Ligi Polskich Rodzin ostatnio krytykowanej przez Radio Maryja. Może spowodować odejście z LPR zaprzyjaźnionych z o. Rydzykiem polityków: Ryszarda Bendera, Zygmunta Wrzodaka, Haliny Nowiny-Konopczyny, Anny Sobeckiej czy Witolda Tomczaka.
:D :D :D :D :D :D :D
więcej TUTAJ
:((
Paweusz
16.02.2005
11:09:26
Wczoraj wieczorem chciałem wejść na Gejowo i nie mogłem :( :( Przy otwieraniu strony dostępna miałem tylko reklamę imprezy w Lodzi 26.02 a strona główna portalu była zupełnie niewidoczna :( :(
Walpi
Paweusz
16.02.2005
11:28:29
O powstaniu nowej partii czytałem już na WP i szczerze mówiąc rozbawia mnie to a z drugiej zaś strony przy powstaniu takiej partii przejdzie do niej część zwolenników LPR-u – a jak wiadomo rozdrobnienie działa na szkodę partii :D Tak że pozostaje nadzieja że dopóki te dwa zjawiska nie będą krzyczeć wspólnym głosem to nie będą zbyt słyszalni :D
Partia Maryja
Weber
16.02.2005
13:42:43
To najlepsza wiadomość ze świata polityki od dłuższego czasu! Zamiast jednej partii z poparciem ok. 12% jest szansa na to, że będą dwie bijące się o wejście do Sejmu. Poprawiło mi to nawet humor po rozmowie o odchudzaniu się :) Nb. nie chcę ciągnąć wątku i doceniam dobre intencje, ale od ubiegłych wakacji przytyłem około 6 kg i za cholerę nie mogę ich zrzucić, mimo że nawet pościłem przez Święta… KONIEC TEMATU :)
Weberek
Walpurg
16.02.2005
14:38:01
A gdzie schowałeś te 6 kg? Bo jak cię widziałem przed miesiącem, to ich nie zauważyłem :)
Mr Walp
Weber
16.02.2005
15:03:25
Zostawiłem wtedy w drugim płaszczu :) Dobra dobra, jak jestem ubrany, to tego nie widać, natomiast zarysował mi się od wakacji klasyczny brzuszek i bardzo mi się to nie podoba. W ogóle przekroczenie 80 kg traktuję jako sygnał alarmowy. I proszę się ze mną nie porównywać – Ty jesteś wysoki i jesteś typem „dużego faceta”, więc to inna bajka; natomiast ja ledwo dobijam do 180 cm wzrostu i nie jest mi ładnie w dodatkowych kilogramach :hurt:
Hebius
16.02.2005
15:56:16
Weber :P nadludzkim wręcz wysiłkiem woli powstrzymałem się od komentarza (do części wypowiedzi dotyczącej wagi) :P Ależ Ty się podkładasz :P Nic tylko walić złośliwościami 8-)
Weber 16.02.2005 o 17:08:45 pisze:
hebius
Cenię sobie takie wysiłki woli – ćwicz dalej, bo limit na ten miesiąc już wyczerpałeś :)
A propos silnej woli za jakiś czas jeszcze coś napiszę, ale to nie teraz…
Weberq
Hebius
16.02.2005
17:36:36
Ćwiczę, ćwiczę :P
A tak przy okazji – mam sny do zinterpretowania:
1. W śnie pierwszym był Murzyn, taki około 60-tki. Siedział nago i udzielał jakiegoś telewizyjnego wywiadu. Facet był całkowicie rozluźniony, tylko fiutek sterczał mu do góry, ale on nie zwracał na to uwagi.
2. Sen drugi. Scenka z życia w koszarach. Zajrzałem do łazienki napić się wody. Na łańcuchu był powieszony facet, rozebrany do pasa – nie przyglądałem się dokładnie (nie chciałem przeszkadzać w uskutecznianiu wojskowej fali?) więc nie powiem, czy ten łańcuch oplatał mu ramiona, czy może były przy nim jakieś haki, które wbijały się w skórę na plecach powieszonego.
słodkie senne marzenia
Hebius
16.02.2005
17:49:00
Jeszcze jeden numer. Przypomniało mi się na dworze – właśnie biegałem wyrzucić śmieci.
3. Młody mężczyzna – chyba blondyn. Zwróciłem uwagę na szyję, opuchniętą i posiniaczoną (jak po duszeniu), z witymi w okolicach grdyki dwoma długimi szpilami czy drutami sterczącymi na boki.
uffff
wladimirowicz
16.02.2005
20:35:55
znowu jakieś psychiczne gówno mnie bierze – prawdopodobne przyczyny są trzy:
– do wypłaty jeszcze dwa tygodnie
– w częstochowie nie ma newyorkera – Madik wie o co chodzi po naszej wizycie w Galerii Lodzkiej przezywam ból istnienia :)
– jestem saaaaaaaaaaaaammmmmmmmm (czytaj: QAF ma na mnie bardzo duzy wpływ obawiam się, ze negatywny, bo dawno tyle nie ryczałem w trakcie serialu tv :/
nie wiem – wydaje mi się ze przechodzę teraz to, co u kobiet nazywa się motywem gniazda.
….boszzzzz – muszę zbudować syna, posadzić dom i zapłodnić drzewo (czy jakoś tak :) :) hmmm.. tylko jak ja sobie poradzę z tym zapładnianiem drzewa?!? :o :D 8-)
kto mnie przytuli :(
…btw – jush nie piję :)




Dodaj komentarz