Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘serweta’

Siedemnasta trzydzieści, księdza nadal nie ma. Już mnie zaczyna uwierać to czekanie na kolędę. Gdyby nie to, że prasowałem serwetę¹ blisko godzinę, chyba bym zamknął drzwi i udawał, że mnie nie ma. Prawie do tego dojrzałem. Tylko tej pracy przy prasowaniu mi szkoda.

______
¹ A przynajmniej to, co uznałem za serwetę. Tkanina jest biała, z jakimś ozdobnym wzorem w splocie i zdecydowanie za krótka, by mogła służyć za prześcieradło. Przypuszczam, że to może być serweta na okrągły stół, którego się pozbyliśmy blisko trzydzieści lat temu. A była przez babkę używana jeszcze dawniej, bo w czasach przed pojawieniem się białych obrusów syntetycznych, takich bardziej plamoodpornych, czyli ostatni raz chyba w latach 80. zeszłego wieku.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij