Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘portret’

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Jak to ujął nieletni syn kuzynostwa mówiąc o polityce używania rodzinnej cyfrówki:
– Ja robię Animal Planet, a ojciec Discovery.
Czyli jeden fotografował wszystkie psy i koty, na jakie się natknął (najbardziej egzotycznym okazem sfotografowanej przez niego fauny była traszka), a drugi budynki i widoczki (ze szczególnym uwzględnieniem architektury). Ale trafiały się też upozowane zdjęcia „rodzinne”. Poniżej – Hebius we własnej skromnej osobie:
Pierwszego wieczoru spóźniliśmy się jakieś pięć minut na zachód słońca. W poniedziałek i we wtorek na plaży byliśmy już z odpowiednim wyprzedzeniem.

+

A tak dokładnie, to na Mierzei byłem właśnie tutaj.

2024.09.08; Wpis przejrzany, poddany estetycznej kosmetyce.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij