Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘odtwarzacz CD’

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Wczoraj odebrałem wreszcie swój radiomagnetofon. Znów mogę się umuzykalniać. Sprzęt przywieźli już w środę, ale telefon ze sklepu był po moim wyjeździe na wieś.
– Proszę wszystko dokładnie sprawdzić – powiedział sprzedawca wręczając mi pudło – Mam nadzieję, że odtwarzacz będzie działał bez zarzutów.
– Też mam taką nadzieję.
Jutro zgram kilka ze ściągniętych płyty (przy okazji odciążę trochę przepełniony dysk) i urządzę babce tydzień operowy.

+

Gdyby ktoś wiedział, ile odcinków liczy kultowy brazylijski serial „Niewolnica Isaura” – moja babka byłaby wdzięczna za informacje. Tak swoją drogą zastanawiam się teraz, jak mogłem swego czasu (w 1987 roku?) oglądać z zainteresowaniem coś podobnego. W głowie się nie mieści!

Read Full Post »

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Nie jestem dobry w pisaniu tekstów na zamówienie. Za bardzo przypomina mi to siedzenie nad wypracowaniem, czyli coś, czego nigdy nie lubiłem.
Na dodatek znajomy wyciągnął Pinokia do miasta, więc nawet nie mam komu podrzucić tej blotki do wstępnego zaopiniowania (czy nie jest za bardzo nudna). Hmmm… A może by tak wzorem Anonimowej wykorzystać Mańka? Widzę, że jest dostępny na GG.

+

– A co tam robisz? – zainteresowała się babka.
Ona w przedpokoju (szykowała się do wyjścia na ogród), ja w kącie pokoju przy komputerze, ukryty za rozrośniętym fikusem – w tych warunkach widziała tylko jakieś dziwne ruchy moich rąk (zwijałem akurat kabel zasilający).
– Szyjesz coś?
– Pakuję radio do pudełka.
– Popsuło się już?
– Tak.
– Aja jaj! To prawdziwe niepowodzenie. Może źle włączałeś?
– Nie gada babcia głupot. – warknąłem lekko zirytowany.
– Jedno zepsute, nowe kupiłeś – też się zepsuło… A jest gwarancja?
– Jest.
– To odnieś je jak najszybciej.
Tak też zrobiłem. Z samego ran, jeszcze przed śniadaniem wybrałem się do sklepu RTV.
Bla, bla, bla… czyli typowy wstęp w takich wypadkach. Panowie wybrali radiomagnetofon z pudła i spróbowali odsłuchać dwie płyty kompaktowe (normalny krążek i z mp3)
„Będzie kicha jeśli odtwarzacz zaskoczy – pomyślałem. Ale „jamnik” nie sprawił mi takiej niespodzianki. Na wyświetlaczu pojawiło się tylko „no” (w domyśle disc)
– Tak jak mówiłem. Odtwarzacz w ogóle nie widzi płyt. – rzuciłem (głosem zabarwionym lekką nutką satysfakcji). – Awaria po trzech dniach używania to jednak za wcześnie.
– A tylko co zdążył pan w sobotę podbić gwarancję – starszy ze sprzedawców poinformował chudszego kolegę. – Wynosił pan radiomagnetofon na dwór?
– Nie. Słuchałem muzyki tylko w domu.
– Bo pod wpływem wilgoci – wyjaśnił – sprzęt mógłby się zepsuć.
– Zdecydowanie odpada. Nadal mamy uruchomione w bloku centralne ogrzewanie.
– Kurz z płyt może zabrudzić soczewkę, ale nie po tak krótkim czasie. Wypiszemy protokół i niech technik w serwisie obejrzy sprzęt.
– A całkiem zrezygnować i zwrócić radiomagnetofonu by się nie dało? – spytałem żeby się upewnić (i być w porządku wobec Pinokia, który namawiał mnie na próbę odzyskania kasy)
– Tylko jeśli w czasie reklamacji okaże się, że to jakaś wada fabryczna, której nie można usunąć. Wtedy albo zwrócimy pieniądze albo dostanie pan drugi egzemplarz.

Możliwe, że w prawie konsumenckim jest coś innego, ale jestem zbyt potulnym klientem żeby o cokolwiek walczyć.
– A nie orientuje się pan co mogło się tu zepsuć.
– Naprawdę trudno powiedzieć. Jak się czyta raporty po reklamacji – wilgoć, zakurzone płyty mogły uszkodzić soczewkę. Ale to nowy sprzęt. Pewnie jakaś wadliwa była. Zamontują nową i powinno być dobrze.

Zostawiłem w sklepie swoje namiary i numer telefonu. Jak dobrze pójdzie zadzwonią jeszcze w ciągu tego tygodnia i się dowiem na czym stoję.

Read Full Post »

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Widać taki mój pechowy los. Sam jestem felerny, więc i w sklepie trafiam bezbłędnie na sprzęt z ukrytą wadą.
Jutro idę reklamować kupiony trzy dni temu radiomagnetofon. Odtwarzacz CD po przestał widzieć płyty.
A trzeba było kupić jakąś mini wieżę, a nie oszczędzać kasę na wyjazd do Warszawy (zwłaszcza, że palcem po wodzie pisany ten ewentualny weekend w stolicy). Nie miałbym teraz takich problemów.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij