Pierwsza przebudzona wiosennie mucha obija się rano w łazience o przykurzoną szybę. Jej chaotyczne ruchy i głośne bzyczenie wyjątkowo nie budzą mojej irytacji. Zamiast zdjąć kapcia i uciszyć intruza, otwieram szerzej okienko i eksmituję owada na dwór.
Posts Tagged ‘mucha’
Dzień dwieście dziewięćdziesiąty trzeci (poniedziałek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged mucha on 26 lutego 2024| 42 Komentarze »
Dzień dwa tysiące dziewięćset dwudziesty pierwszy (wtorek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged babka, mucha, wiosna on 15 marca 2022| 23 Komentarze »
Jedna mucha wiosny nie czyni, ale pierwszą przebudzoną z zimowego letargu już widziałem jak się tłukła po łazience. Miłosiernie zostawiłem ją w spokoju. Niech sobie żyje i lata, jeśli tylko ujdzie sieciom łazienkowych pająków.
Babka nie łyka tabletek, nie je i nie pije. To ostatnie niepokoi najbardziej.
Dzień tysiąc osiemset trzydziesty pierwszy (czwartek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged mucha, wiosna on 21 marca 2019| 24 Komentarze »
Wieczorem zauważyłem w łazience pierwszą przebudzoną, bzyczącą muchę. Prawdziwa wiosna!
Piątek
Posted in Import z Onetu, Przejrzane, poprawione, uzupełnione, tagged mucha, wiosna on 19 marca 2010| 20 Komentarzy »
IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Wyrzuciłem dziś z domu pierwszą przebudzoną muchę.
Chyba mamy już wiosnę.



