Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Medre’

medre

wladimirowicz
03.04.2005
13:25:05
Salsa: otóż dla mnie stanie się tragedia jeżeli nie będzie salsy, bo:
– będę pozbawiony bardzo dobrego środka odstresowującego, którym jest dla mnie taniec – będę musiał wrócić do domu i patrzeć w tv na pogrzeb papieża, albo siedzieć na necie i oglądać papieża, albo otworzyć lodówkę – i tam pewnie tez znajdę papieża.

Jeżeli KK zafunduje mi XANAX to zrezygnuje z salsy dzisiejszego dnia, ale od dzisiejszego dnia nie zależy tylko moje zdrowie psychiczne, ale również mój „związek” z jednym chłopakiem.

ATEIZM: Uzasadnieniem dla przyjęcia przez ateistę postaw moralnych oraz etycznych jest – znane z psychologii i chyba każdemu człowiekowi z osobna – posiadanie (chyba, że mówimy o ludziach upośledzonych) – poczucia empatii – czyli współczucia dla innych – to właśnie empatia w sytuacji kryzysowej wyznacza naszą moralność, a nie wiara w Boga, czy cokolwiek innego.
Myślisz, że jak ja patrzałem na Papieża w TV jak się męczy czytając te wypociny swoich współpracowników, to mi się serce nie krajało?? – Otóż bardzo mu współczułem – że tak bardzo cierpi.

Każdy człowiek żyje dla własnego skończonego bytu (praca, rodzina, etc) i nic tego nie zmieni – człowiek z zasady jest egoistą – jeżeli natomiast jest inaczej, to jest albo naiwny, albo jest św. Franciszkiem.

Jeżeli ktoś mi mówi, że regułą społeczną – niezależnie od wyznania – jest wiara w taki czy inny metafizyczny byt (np. bajki dla dzieci, że po śmierci idziemy do nieba/piekła) – jest dla mnie daleko idącym nadużyciem i chwytem wykorzystywanym tylko po to, żeby straszyć dzieci, że jak będą niegrzeczne (czytaj: nie będą się ładnie zachowywały, będą przeszkadzać mamusi,
tatusiowi) – to będą się smażyć w piekle. Metafizykę traktujemy jako środek wychowawczy. Moim zdaniem więc – infantylną jest wiara w metafizykę przez ludzi dorosłych.

Co do faceta na pustyni – gdy przyjmuje się kogoś do pracy w poważnej firmie, to zazwyczaj dostaje się testy psychologiczne, które określają przyszłemu pracodawcy – czy dany kandydat na pracownika jest wart uwagi. Twój przykład o facecie na pustyni – na pierwszy rzut oka ma tylko dwa wyjścia – albo zajebać walizkę – i pozwolić umrzeć, albo pomóc facetowi i być dalej biedakiem.
Zawsze jest trzecie wyjście. Nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia – są tylko ludzie, którzy sobie poradzić nie potrafią.
Przykład (heterycki):
Kupiłeś ferrari.
Jedziesz, jedziesz, jedziesz – zatrzymujesz się na ulicy – piękna, cytata blondynka, umierająca staruszka i Twój najlepszy przyjaciel, który zawsze chciał się przejechać takim samochodem. Co robisz?? – Odpowiedz na dole.

„Prawdziwy i konsekwentny ateizm to satanizm.”
– Błąd logiczny – satanizm to katolicyzm odbity w krzywym (?) zwierciadle.
Ateizm – to niewiara w różne metafizyczne stany – co nie wyklucza wiary w tak naturalne rzeczy jak nauka, technika etc. Dajmy na to początek świata – dla Katolików jest to – dla mnie całkowicie nie do przyjęcia – teza, że świat został stworzony przez Boga w 7 dni etc.
Otóż ja czekałem na racjonalne wyjaśnienie – już wiemy, jak powstał nasz wszechświat – przez wielki wybuch. Co więcej potrafimy okreslić po kolei w milisekundach, jak się tworzyły, kwarki, atomy, gazy, planety, a kościół dalej leci ze swoimi infantylizmami, neguje naukę i osiągnięcia człowieka i wpycha nam oczy ten swój matrix o 7miu dniach.
Katolik zapyta: „ale co było przed wybuchem”- nie wiem – może kiedyś się dowiemy – jest to moim zdaniem lepsza odpowiedz niż pierdoły, ze Bóg to, Bóg tamto.

Religią bardzo często można sobie tłumaczyć zjawiska z otaczającego świata, których człowiek nie potrafi wyjaśnić racjonalnie – tłumaczenie się religią – jest pójściem na łatwiznę – wprowadzone prze KK zapewne po to, żeby trzymać „głupie owieczki” w ryzach – postraszy się je zaćmieniem słońca i będą krzyczeć, że to gniew Boży, siedzieć cicho i mamy piękne średniowiecze.

Odpowiedz do zagadki: Dajesz samochód przyjacielowi, on zawozi umierającą staruszkę do szpitala, a ty zostajesz z cycatą blondynką. – i to jest właśnie to trzecie wyjście.

ALE

kicius…
03.04.2005
13:26:13
Dlaczego nie uzasadniasz tego problemu wprost w newsie, tak, jak napisałeś tutaj?

Moim zdaniem to jednak pokątne wycofanie się z podwójnie opuszczonym ogonem…

santi

wladimirowicz
03.04.2005
13:26:32
Popieram w 100% – Karol Wojtyła był bardzo konserwatywnym papieżem – teraz może w końcu coś zacznie się zmieniać na lepsze – dla nas – gejów i lesbijek.

wladi

diabel
03.04.2005
13:35:34
Chyba jesteś, Wladi, jedynym gościem wśród znajomych, kuźwa, który mnie rozumie, hehe. Rzygam już tym wszystkim, tą calą otoczką, co się porobiło wokół śmierci papieża. Ale już nic o tym nie piszę, bo i tu jebiecie o tym cały czas :)

Poza tym, Wladi, jeśli jeszcze tego nie pojąłeś, to już za „chwilę” zrozumiesz, że nie warto zadawać się z małolatami :P
kiss.

raficzq

diabel
03.04.2005
13:36:39
Nie wątpię, że nowa warszawska sauna mi się spodoba. Myślę, że będę w stolicy za miesiąc. Z dziennikarskiego obowiązku trzeba będzie się wybrać :)
Potowarzyszysz? :)

diabel
03.04.2005
13:38:16
I po jakiego chuja wam ten czarny pasek z logo :>

sojuz
03.04.2005
13:39:10
No i basen zamknięty na cztery spusty; widocznie ruch w wodzie według większości Polaków obraża pamięć Papieża; tyle dobrego że się przeszedłem na spacer; żadna tragedia ze zamknęli ten basen, ale gdzie są te proporcje? nie mówię że sam znam odpowiedź na to pytanie; pewnie dla każdego gdzie indziej; czy Papież był za cywilizacją życia czy za cywilizacją śmierci? czy o to mu chodziło, żebyśmy koncentrowali się na śmierci, odchodzeniu, czy raczej na życiu, aktywności do końca życia, pogodzeniu się ze śmiercią; Papież co innego, ludzie co innego;

A co do nauczania papieża i Wszechpolaków to może geje powinni zacząć się posługiwać hasłem Papieża „Tolerancja to za mało – powinniśmy się miłować” (i wcale nie mówię że miałaby to być prowokacja, powinno to być szczere); czy Wszechpolacy też wtedy rzucaliby kamieniami?

Co do przyszłego papieża, ja chciałbym żeby był to ten Nigeryjczyk; Afryce i generalnie krajom Trzeciego Świata należy się papież.

Zły

rafik
03.04.2005
13:41:34
Właśnie wstałem i jestem zły…. wczoraj Silverscreena zamknęli w połowie seansów, a miałem ochotę iść do kina – dzisiaj też zamknięte.

Diabeł

rafik
03.04.2005
13:41:49
Hehe, po długiego chuja :)

wladimirowicz

medre
03.04.2005
13:43:27
Szczerze mówiąc to nie bardzo wierzę, że cię w ogóle nie obchodzi śmierć Jana Pawła II… z twoich wypowiedzi wychodzi podejście trochę niekonsekwentne ale na pewno nie obojętność…
To taka dygresja…
Co do satanizmu – chyba nie bardzo wiesz, czym jest satanizm. Sami sataniści mówią iż satanizm jest wyrafinowaną formą ateizmu. W potocznym rozumieniu Szatan w satanizmie to Bóg Zła. Takie odwrócenie Boga jako nieskończonego dobra – Szatan to nieskończone Zło… Tylko że tak nie jest. Szatan w satanizmie to antyteza Boga nie w tym sensie iż jest zaprzeczeniem dobra, lecz w tym sensie iż jest zaprzeczeniem jakiegokolwiek metafizycznego bytu. Szatan w satanizmie to po prostu człowiek, a satanizm to kult człowieka i skończonego życia.
Dla satanistów jest rzeczą oczywistą iż odrzucenie jakiegokolwiek bytu metafizycznego musi się wiązać z odrzuceniem jakiegokolwiek wyrzeczenia, czegokolwiek, co nie służy zaspokojeniu egoistycznych, hedonistycznych celów człowieka. Kto nie jest hedonista i egoistą jest przeklęty zgodnie z jedna z klątw henochiańskich.
Biblia Laveya to Biblia nie Boga zła, lecz Antyboga, to manifest nieistnienia Boga.
Mówisz o empatii jako racjonalizacji postaw etycznych ateisty… ale czym jest ta empatia? Jakie jest jej uzasadnienie, przecież nie ma wymiaru materialnego, a duchowy. A jakikolwiek wymiar duchowy to już pojecie z zakresu metafizyki. Zauważ ja nie mówię nawet o Bogu, lecz bycie metafizycznym. Ateiści wobec tego dzielą się na niekonsekwentnych ateistów, którzy tak do końca nie odrzucili wszelkiej metafizyki i konsekwentnych, którzy są satanistami.
A co do mojego przykładu z pustynią – twój kontrprzykład nie był odpowiedzią, był tylko wybiegiem.

sojuz
03.04.2005
13:46:44
@ diabeł
Jak zawsze pisze się na gejowskich portalach o chujach i kolejnych imprezach, to wtedy Ci to nie przeszkadza (nigdy za mało), a jak ktoś wklei kilka postów nt religii, to już Ci się nie podoba; jeszcze trochę i odniosę wrażenie, że tzw środowisko gejowskie jest bardziej dogmatyczne niż kościół; dogma gejowstwa – zbawienie przez chrzest spermą

Marhaba

santi
03.04.2005
13:47:18
Właśnie się dowiedziałem, że spotkanie z aktywistami z bliskiego wschodu na UW też jest odwołane.

Wysadziły się SMS i Ars POILTICA.
Jestem zniesmaczony, Ci ludzie przejechali całą Europę, żeby opowiedzieć o swoich doświadczeniach.

Za tydzień będzie jeszcze spotkanie w Krakowie, które już bezpośrednio robi Adrian.

Diabeł i Sauna

rafik
03.04.2005
13:47:50
Oczywiście że bardzo chętnie :) potowarzyszę z redakcyjnego obowiązku :)

medre
03.04.2005
13:48:52
A wiesz że ten Nigeryjczyk jest bardzo konserwatywny w nauczaniu społecznym?
Ja jednak nie chce żeby on został Papieżem…

Rafik

santi
03.04.2005
13:49:22
WYWAL TEN ART O PAPIEŻU. PLEASE. DBAJ O JAKIŚ WIZERUNEK TEGO PORTALU !!!

Santi

KASSS
03.04.2005
13:56:25
Robi mi się niedobrze jak czytam te twoje żenujące komentarze.

sojuz
03.04.2005
13:58:09
No podobno jest bardziej konserwatywny, ale dla mnie ważniejsze jest danie nadziei i dumy ludziom z Trzeciego Świata, przeniesienie środka ciężkości świata bardziej na południe

rafi

diabel
03.04.2005
14:04:05
Oczywiście, a więc służbowo tam skoczymy. :)

sojuz
03.04.2005
14:05:43
Co do przykładu z pustyni i ateizmu, to się nie zgadzam; jak już kiedyś rozmawialiśmy zwierzęta tez potrafią postępować „etycznie”; etyka nie jest wyłączną domeną ludzi; tak więc albo należy uznać, że zachowania etyczne niekoniecznie wynikają z faktu istnienia Boga (ale np z praw rządzących społeczeństwem lub stadem) albo należałoby uznać, że zwierzęta mogą też dostępować łaski boskiej;

W sumie to w drodze na basen wymyśliłem swoją własną teologię nośności symboliki swastyki (tej pra-pierwotnej, a nie tej broń Boże faszystowskiej) oraz derywacji religii ze struktury głębokiej (nonsensowność powikłania językowego zamierzona w celach humorystycznych); tyle że w tej chwili nie chce mi się tego opisywać; wspomnę tylko że wg niej można pogodzić ateizm z deizmem :P (piszę to pół żartem pół serio jakby ktoś nie wyczaił intencji)

sojuz

wladimirowicz
03.04.2005
14:11:34
„Zbawienie przez chrzest spermą” – zajebiste :D :D :D

…ale prawdę mówiąc – nie wiem, dlaczego ludzie nie rozumieją, że na tym „Bożym Świecie” – wszystko kręci się wokół dwu rzeczy: kasy i dupy.

diabel

wladimirowicz
03.04.2005
14:11:41
Wiesz… – jakby nie było, to ja dla Ciebie – tez jestem gówniarzem :/ :P

medre

wladimirowicz
03.04.2005
14:11:47
Śmierć Papieża nie jest mi obojętna – co powtarzam każdemu i z osobna od wczoraj. Ja krytykuje jedynie całą szopkę, którą tylko w tym kraju robi się z tego powodu.
Irytuje mnie również w tym wszystkim fakt, o który pisał Urban w artykule „Obwozne sado-maso”, że Papieża od kilku lat rzeczywiście traktowało się jako bożka – ludzie nie modlili się z nim, tylko do niego.
Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby prezydent ustanowił 2 kwietnia jako święto narodowe i dzień wolny od pracy :/

ateizm: pogląd zaprzeczający istnieniu Boga oraz sił nadnaturalnych, źródłem poznawczym ateizmu jest wzrastająca, nieuchronna sprzeczność pomiędzy twierdzeniami naukowymi, a wierzeniami religijnymi.
Ateizm to protest przeciwko zachowawczym społecznie funkcjom religii usprawiedliwiającej zwykle nierówność społeczną i przenoszącej kwestię wyrównania krzywd społecznych w sferę pozaziemską.=

satanizm: – kult szatana znajdujący wyrazy w wielu dziedzinach
szatan: z hebrajskiego „przeciwnik”, w judaizmie i chrześcijaństwie – postać złego ducha.
**** z encyklopedii PWN 2003.

„satanizm jest wyrafinowana formą ateizmu”

Znowu błąd logiczny. Z podanych przeze mnie wyżej definicji wynika jednoznaczne, że satanizm nie może być wyrafinowaną formą ateizmu.

„sataniści mówią iż satanizm jest wyrafinowaną formą ateizmu”
No bez przesady! – czyżby OBOP przeprowadzał jakieś miarodajne badania?

sojuz

wladimirowicz
03.04.2005
14:13:03
Z tym, że zwierzęta nie mają świadomości, że postępują etycznie.

Archiwizacja 2025.04.03

Read Full Post »

medre
03.04.2005
12:40:33
Chciałbym tez wyrazić swój pogląd odnośnie ateizmu… bardziej irracjonalnej ideologii nie można sobie wyobrazić. Jeżeli odrzucamy jakikolwiek byt metafizyczny (a jeśli nie odrzucamy to nie jest to ateizm tylko jakiś agnostycyzm albo deizm), to w takim razie jakie jest uzasadnienie dla przyjęcia jakichkolwiek postaw moralnych czy etycznych? Żadne. Jeżeli człowiek stanowi zamknięty fenomen nie posiadający zewnętrznego uzasadnienia, a istniejący tylko i wyłącznie dla własnego skończonego bytu, to w takim razie dlaczego ma bezinteresownie współczuć, godzić się na jakiekolwiek wyrzeczenia, dzielić się z innymi jeśli nie musi i nie wymagają tego od niego reguły prawno-społeczne?
Podam taki przykład… jeśli ateista idzie przez pustynie i spotyka umierającego człowieka z walizką pieniędzy, to nie powinien wzywać pomocy, tylko wziąć pieniądze i dać temu człowiekowi umrzeć, bo jakiekolwiek inne zachowanie byłoby irracjonalne, znajdowałoby uzasadnienie tylko w wymiarze metafizycznym, a tego przecież ateista nie uznaje.
Prawdziwy i konsekwentny ateizm to satanizm.
I jeszcze co do mediów… większości ludzi, też niewierzących, ta śmierć nie wisi…. więc jednostki którym to wisi mogłyby zastanowić się, że jak jest jedną na milion osób której to wisi, to jednak nie jest jeszcze powód by telewizja to uwzględniła w swych planach programowych.

sojuz
03.04.2005
12:41:17
Należy się dzień żałoby, ale niekoniecznie żałoby teatralnej i napuszonej; lekcja salsy papieżowi nic z chwały nie ujmie; ja sam wybieram się zaraz na basen i też się zastanawiam, czy ktoś na mnie krzywo nie popatrzy, że swoim pływaniem dyskredytuję zasługi Papieża; żałoba jest jak najbardziej słuszna, o ile nie jest wymuszona i nie jest wyrażana jedynie słuszną i poprawną atmosferą napuszonego obnoszenia się ze smutkiem; jak nawoływał Papież radujmy się z życia szanując jednocześnie pamięć i pamiętając o przemijaniu (tyle że bez wiecznego zakładania worka pokutnego i sypania kilogramów popiołu na głowę); radujmy się i miłujmy póki nam to dane – to też forma żałoby i pamięci.

medre
03.04.2005
12:52:15
Nie widzę nic złego w tym żeby iść na basen, ale jeżeli okazałoby się, że jest zamknięty, to nie zdziwiłbym się i rozumiałbym to.
Sojuz, jeśli nawołujesz do pewnych proporcji i nie popadania w skrajność w jedną stronę (jakieś kilogramy popiołu), to zwróć uwagę na popadanie w skrajność w druga stronę… Nie chce podawać przykładów, bo myślę, że nie czas na to.

ARTYKUŁ NA GEJOWIE

santi
03.04.2005
12:53:04
Nie wierzę, że na Gejowie jest artykuł o śmierci Wojtyły.

PO PROSTU NIE WIERZĘ.

Co za kraj! Gdzie Miller fotografuje się z Pieronkiem, Postkomunistyczny prezydent jest bardziej katolicki niż Wałęsa, a geje opłakują (publicznie) śmierć papieża). KOSMOS !

TAURO!!! WSTYD MI ZA CIEBIE!

kicius…
03.04.2005
12:56:04
Medre uważa ateizm za postawę nieracjonalną!

Starsi panowie, starsi panowie, starsi panowie dwaj! Już nie to zdrowie, a w sercu ciągle maj!

W SAM RAZ NA TEN PIEKIELNY KRAJ!

KOZACKIE PARTY

santi
03.04.2005
12:57:53
Informuję, że z przyczyn od nas niezależnych musimy przenieść naszą dzisiejszą imprezę na rzecz ukraińskich gejów i lesbijek (KOZACKIE PARTY) w klubie LE MADAME na późniejszy termin (prawdopodobnie będzie to następna niedziela – 10 kwietnia). Szczegóły Podamy wkrótce na stronach fundacji http://www.lgbt.org.pl

Tym niemniej zapraszamy na ciekawe spotkanie z aktywistą gejowskim z Libanu, który jutro odwiedzi w Warszawę.

Fundacja LGBT zaprasza na spotkanie z aktywistami LGBT z bliskiego wschodu w najbliższy poniedziałek. Konferencja naukowa organizowana jest przez Koło Naukowe Studentów WDiNP Ars Politica oraz Stowarzyszenie MŁODA SOCJALDEMOKRACJA (SMS)

Serdecznie zapraszamy na konferencję naukową pt:
„Ruchy społeczne na Bliskim Wschodzie – opowieść uczestników”

Gośćmi dyskusji będą:
– Imad Mortada – aktywista gejowski z Libanu, Członek grupy antyautorytarnej „Autonoumia”.
– Itay Greenstein – izraelski Refuznik, od czterech lat działający w pacyfistycznym ruchu „Kobiety W Czerni”.
– Ewa Jasiewicz, dziennikarka i działaczka społeczna z Wielkiej Brytanii.

Cała konferencje odbędzie się w Campusie Uniwersytetu Warszawskiego,
Sala Czarnowskiego, Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych
Krakowskie Przedmieście 3
Poniedziałek (4 kwietnia), godz. 18.30

Serdecznie Zapraszamy
Łukasz Pałucki, Fundacja LGBT
Więcej o projekcie MARHABA na stronie:
http://viva.palestyna.pl/marhaba/

Przyczyny?

kicius…
03.04.2005
12:59:33
Mam nadzieję, że przyczyną nie jest to, o czym myślę…. w przeciwnym wypadku – żenada jakich mało!

kicius

santi
03.04.2005
13:02:53
Ja byłem zdeterminowany żeby robić tą imprezę dzisiaj.

Ale pojawiły się aż 3 rozmaite przeszkody…

No cóż…

kicius…
03.04.2005
13:05:44
Takie jest życie w tym kraju.

Nie jestem z Warszawy, a więc ta ostatnia wrzawa wokół La Madame pozwoliła mi wierzyć, że to jakaś wyspa, enklawa wolnej myśli i feminizmu, zupełnie niezależna od ogólnego dyskursu.

Absurdalne marzenia!

KOZACKIE PARTY

santi
03.04.2005
13:06:19
1. Impreza miała się odbywać w LE MADAME, i gdyby się odbyła w żałobę narodową, to byłby to argument, żeby zamknąć klub (nie po to biegam po radnych SDPL prosząc o poparcie, żeby teraz samemu szkodzić).

2. Ludzie nie przychodzą do klubów (wczoraj były pustki z LE MA), więc sens zbierania pieniędzy bez ludzi znika. Lepiej poczekać i zrobić swoje.

3. Nie mam ochoty słyszeć do końca życia: LGBT – to ta fundacja która świętowała śmierć papieża.

kicius

santi
03.04.2005
13:10:41
To co mnie naprawdę WKURWIA, to ten artykuł na Gejowie o papieżu.

Co to za gejowski portal, na którym czci się papieża (i jeszcze bezczelnie są komentarze wyłączone).

Teraz wszystkie mendy w stylu weszpolaków i innych fanatyków mogą się w przyszłości (podczas debaty publicznej) odnieść do pamięci papieża, a Giertych może powiedzieć:
Czy Wam gejom nie jest bliska nauka papieża? I co mamy odpowiedzieć, skoro nawet nasze portale wylewają łzy żałobne z tego powodu?

PAPIEŻ UMARŁ, OTWIERAJĄ SIĘ NOWE MOŻLIWOŚCI i BYĆ MOŻE BĘDZIE SIĘ NAM GEJOWM I LESBIJKOM ŻYŁO LEPIEJ !!!!

kicius…
03.04.2005
13:13:09
Ja to wszystko rozumiem, we wszystkich aspektach.

Zwracam tylko uwagę, że w tym kraju za wcześnie jeszcze na ENKLAWY wolności.

Jak pisałem w kilku miejscach – miejmy nadzieję, że teraz nastąpi przyśpieszenia.

kicius…
03.04.2005
13:14:17
Oooo, mnie też zdenerwował ten artykuł z wyłączonymi komentarzami. Ale to przecież nie moja piaskownica…

Archiwizacja 2025.04.03

Read Full Post »

Niedzielny urobek Hydeparku to sto szesnaście wpisów. Śmierć Jana Pawła II i żałoba narodowa budzą w towarzystwie ogromne emocje i chęć do pisania.

Wydarzyło się w Polsce i na świecie:

  • Po ogłoszeniu wiadomości o śmierci Jana Pawła II Polska okryła się żałobą; kościoły pełne są modlących się za jego duszę, ludzie na ulicach nie kryją łez, przed pomnikami papieża zostawiają kwiaty i zapalają znicze, płoną też świece w oknach mieszkań. Władze państwowe ogłosiły żałobę narodową do czwartku, czyli do dnia pogrzebu. Nakazano opuszczenie flag państwowych do połowy masztów.
  • Informacja o śmierci papieża wycisnęła łzy z oczu polskich żołnierzy w Iraku. Podczas pierwszej niedzielnej mszy w kaplicy polowej pod wezwaniem św. Judy Tadeusza w bazie Echo w Diwanii większość z żołnierzy płakała i nikt się tych łez nie wstydził.
  • Władze Wrocławia i województwa dolnośląskiego do czasu pogrzebu Jana Pawła II odwołały prawie wszystkie imprezy. Jedyną imprezą która się odbędzie będą zaplanowane na dziś Mistrzostwa Świata w Koszykówce Szkół. „Nie ma możliwości przełożenia mistrzostw na inny termin ze względu na uczestników z wielu stron świata i wykupione przez nich już bilety lotnicze” – tłumaczył Jarosław Obremski, wiceprezydent Wrocławia.
  • Ciało zmarłego w sobotę Jana Pawła II zostało wystawione dziś po południu w Sali Klementyńskiej Pałacu Apostolskiego. Najwyżsi dostojnicy włoscy przybyli o Watykanu, by oddać ostatni hołd przywódcy kościoła rzymskokatolickiego. Kamery zostały dopuszczone do filmowania całego wydarzenia. Papież został ubrany w purpurowe szaty liturgiczne. Przez najbliższe dziewięć dni w Rzymie i Watykanie będzie trwać okres żałoby. W Polsce okres ten będzie trwać do pogrzebu Jana Pawła II.
  • 25-letni szaleniec zabił samurajskim mieczem jedną osobę, a trzy ciężko ranił w czasie popołudniowego nabożeństwa w Kościele ewangelicko-metodystycznym w Stuttgarcie, stolicy Badenii-Wirtembergii. Sprawca jest prawdopodobnie Tamilem – podała agencja DPA. W nabożeństwie uczestniczyli Indusi i Tamilowie.
  • Prezydent Kirgistanu Askar Akajew podał się do dymisji – poinformowała w niedzielę agencja Interfax. Według agencji Akajew podpisał swą dymisję po rozmowach z delegacją parlamentu kirgiskiego, które odbyły się w Moskwie. Tymczasem agencja AP podała, że Akajew zapowiedział, iż formalnie złoży dymisję w poniedziałek.

Więcej niedzielnych newsów → archiwum Wprost.

Amen

rafik
03.04.2005
00:00:16
A jakie soxy?

Amen
03.04.2005
00:06:31
Nie no te co w banerze były.

dlaczego jetem taki upierdliwy

PiotrJasiewicz
03.04.2005
02:09:59
Bo nie mogę się zgodzić z twoim zdaniem że „kościół nie zajmuje jednoznacznego stanowiska, woli mówić językiem niedomówień, symboli, metafor, które jednoznacznie nie dają się zinterpretować, trochę tak jak osoby układające horoskopy”, kiedy katolicyzm jest jedną z najbardziej doktrynalnych i sformalizowanych odmian chrześcijaństwa przez co stawał się wielokrotnie instytucją totalitarną, gorzko każącą każde odstępstwo od litery i jeszcze przez to trudniejszą do reformy, czego przykładem może być np. uznanie Lutra i jego dorobku myślowego dopiero po 400 latach, albo rehabilitacja Galileusza przez Jana Pawła 2, aby nie podtrzymywać absurdów.
A ja nic nie upraszczam, upraszcza Kongregacja do Spraw Wiary, mimo pozornej wieloznaczności wypowiedzi członków kościoła.

@piotrjasiewicz

sojuz
03.04.2005
06:54:48
Problem w tym że i masz rację i jej nie masz; Kościół musi sprawiać pozory jednoznacznego stanowiska, przecież ni stąd ni zowąd Kościół nie ogłosi że prawie wszystko o czym mówi to takie refleksje nad sensem życia, przemijania, etyki – przekazywane poprzez mity i metafory, bo większość z 1,2 miliarda katolików stuknęła by się w głowę i odeszła z Kościoła; o religii, o wierze, o czymś niepoznawalnym nie da się mówić inaczej niż poprzez symbole, mity, metafory bo język ludzki nie jest w stanie precyzyjnie opisać tych rzeczy (zresztą jak można mówić precyzyjnie o czymś, o czym się w sumie nic nie wie?); inna sprawa że każda religia potrzebuje pewnego „kodeksu”, określonego zestawu mitów i symboli żeby istnieć i trafiać do wyobraźni przeciętnego człowieka; co z tego że kościół naucza precyzyjnie o Zbawieniu jeśli nikt nie potrafi do końca określić czym to zbawienie jest, bo twierdzenie że jest ono powrotem na łono Chrystusa jest tylko kolejną metaforą, która niewiele znaczy i którą można sobie interpretować i jako niebo z aniołami i Panem Bogiem z brodą i jako pogodzenie się z światem, wyzwolenie od strachu, pogodzenie się z śmiercią, zrozumienie przynależności do kosmosu, przejście w stan jedności z transcendentalnym, z czymś co jest wspólne dla wszystkich ludzi jak i całego kosmosu, czyli w coś w rodzaju nirwany; nie znam się na teologii ale z tego co wiem zawsze wśród teologów istniały kolosalne rozbieżności i nie zawsze te różne interpretacje były czy są wyraźnie tępione przez Kościół.

@Piotr Jasiewicz cd

sojuz
03.04.2005
07:06:38
Zresztą potwierdzeniem mojej tezy jest choćby dążenie śp JPII do pojednania z innymi religiami; jaki sens miałoby mówienie o Żydach jako starszych braciach w wierze, odwiedzanie meczetów i świątyń buddyjskich, mówienie o modleniu się do jednego wspólnego Boga, sugerowanie potrzeby zrewidowania dogmatu o nieomylności i prymacie papieża, gdyby zupełnie na serio interpretować dogmaty i język kościoła katolickiego? Dla mnie jest to wyraźne „robienie oka” przez Kościół w kierunku tych, którzy wcale nie są skłonni brać nauczania kościoła w warstwie dosłownej.

W IMIENIU MADIEGO

wladimirowicz
03.04.2005
07:08:22
Dostałem upoważnienie, aby w imieniu MADIEGO pożegnać się z Wami (mam nadzieję, że tylko tymczasowo) – otóż – Madik skasował konto, bo znajomi jego ojca gdzieś dostali cynk, że Madik ma tu fotki i teraz może mieć przefakane :/

Kolorystyka

kicius…
03.04.2005
09:46:33
Ja chcę na różowo :) W różnych odcieniach :) Może być?

Weber
03.04.2005
10:11:11
To bardzo miło, że ktoś na Gejowie się znalazł w tej sytuacji i zmienił kolor w pasku na górze na czarno-biały. To właśnie tyle, ile wypadało zrobić. I szczerze mówiąc zaczyna mnie już wkurzać, że nawet to niektórym tak bardzo przeszkadza.

medre
03.04.2005
10:21:09
To bardzo dobrze świadczy o Gejowie, że w takiej chwili … że po prostu wszyscy czujemy powagę chwili.

sojuz
03.04.2005
10:56:19
Mnie czarny pasek nie przeszkadza, bo to oczywiste że odszedł człowiek – Polak – wielkiego formatu, przywódca jednej piątej czy szóstej ludzkości, ktoś kto miał duży wpływ i na politykę i na religię i na świadomość czy osobiste życie milionów ludzi; natomiast skłamałbym gdybym twierdził że mnie nie drażnią typowe objawy emocji tłumu, teatralne cierpienie na twarzach niektórych ludzi, których na co dzień nie obchodzi los sąsiada z klatki schodowej; Papież miał dobrą i pogodną śmierć jak sam twierdził, gdy tymczasem wokół nadal jest mnóstwo cierpienia i guzik to większość obchodzi; za parę dni ludzi pojadą samochodami na zakupy do Carrefoura a parę przecznic dalej ktoś będzie przymierał głodem albo leżał na kartonie na ulicy. Ludzie będą oglądali informacje o tym, jak gdzieś w Afryce ginie milion ludzi i nawet im jedna łza nie zakręci się w oku. I tyle zostanie z nauczania o pokorze, ubóstwie, sprawiedliwości społecznej. Wrażliwość jest wybiórcza.

weber

wladimirowicz
03.04.2005
10:56:45
Sugerujesz kogoś? – bo mnie już wszyscy opierdalają za to, że się tym nie interesuję.

Gotowi są wypalić mi na ręce szkarłatną literę i spalić na stosie.

medre
03.04.2005
11:12:48
Sojuz, to ile z nauczania Jana Pawła II pozostanie czy tez dotarło do ludzi to zupełnie inna kwestia i zapewne masz rację, aczkolwiek to dziedzictwo mimo wszystko pozostanie i dawać będzie owoce przez dziesięciolecia…
To, że są ludzie które zamiast zastanowić się nad Jego naukami prześcigają się w demonstracyjnym okazywaniu smutku i swojej religijności – to też prawda… Spotkałem się nawet już z nawoływaniem do natychmiastowej beatyfikacji czy wręcz kanonizacji Jana Pawła II – to przejaw malej wiary, tak naprawdę…
Ale co z tego? Czy to pomniejsza wagę chwili?
Żeby była jasność – wiesz doskonale jak z wieloma rzeczami się nie zgadzam z naukami czy stanowiskami Jana Pawła II. Ale co z tego, to teżz nie ma znaczenia.

sojuz
03.04.2005
12:01:19
@medre
Zgadzam się, tylko że wcale nie chodzi o pomniejszanie wagi chwili, chodzi o zachowanie umiaru, pewnych proporcji; ta teatralność jest moim zdaniem wbrew nauce i postępowaniu Papieża i może warto o tym też głośno mówić bez ryzyka bycia oskarżanym o próbę pomniejszenia wagi chwili; co do dziedzictwa nauczania – Kościół naucza od 2000 lat a w sumie społeczeństwo w swych proporcjach zawsze było i jest takie same; zresztą to nawet jest częścią nauki Kościoła – ludzkość jest skażona grzechem i będzie nim skażona do końca swego istnienia; może więc warto mówić o tym skażeniu (miedzy innymi płytką wrażliwością i idolatrią) nawet zdając sobie sprawę z tego że i tak większości społeczeństwa to nie odmieni; na jakiś grunt jednak trafia

refleksja

wladimirowicz
03.04.2005
12:14:08
Ja zawsze z mojej strony – na przekór wszystkim i nastawiona „anty”.
Podobno Polska jest od 16tu lat krajem demokratycznym.
Podobno.
Wielu gejów i lesbijek w Polsce, pod wpływem branżowych mediów oraz lobbystów branżowych wytworzyło sobie dziwną definicję demokracji, że oto jest to ustrój którego podstawą jest uszanowanie mniejszości przez większość.

Otóż tutaj wychodzi prawdziwa polska nietolerancja – nie dla gejów, żydów czy kogokolwiek – tylko ateistów i ludzi, którym eufemistycznie mówiąc sprawy KK – wiszą.
Bo w Polsce przyjęło się, że jeżeli ktoś nie wyznaje wartości katolickich, to nie ma wartości w ogóle, zero moralności i trzeba spalić na stosie. Sytuacja się pogarsza – gdy owy ateista okazuje się gejem – wtedy to już lincz 24h / dobę w TV mogą pokazywać – swego czasu nawet Urban napisał, że dla KK najgorszym stworzeniem na świecie jest gej – ateista.

Co mnie skłoniło do owej refleksji? – Hmmm – 1 kwietnia. Wracam do domu z pracy i szkoły, włączam tv, a tam na każdym programie – relacje na żywo, bo „Papież chyba umarł”.
Cały świat postawiony na nogi, reporterzy zerwani w nocy z łóżek – a Papież zrobił im wszystkim dowcip – i nie umarł 1 kwietnia.
Najbardziej żenujący reality show jaki w życiu widziałem – wszystkie stacje TV, radiowe każdy czekał na komunikat: „Papież nie żyje. Nikt nie czekał na komunikat: „Papieżowi się polepszyło”.
Wieczorem wchodzę na GG – i wszyscy Ci, którzy czekali wówczas jeszcze na śmierc Papieża – zasypywali mnie modlitwami via GG/GSM i email.
Okazało się, że gdy papież umiera, to nawet pies musi mieć wyznanie katolickie, bo w przeciwnym wypadku zostanie zmiażdżony.

Dałem opis na GG: NIE PRZYSYŁAĆ ŁAŃCUSZKÓW, oraz TVP1, 2, 3, TV4, POLSAT, TVN – REALITY SHOW – 24H/DOBE – zaczęto mnie atakować (i Diabełka chyba też), że jak tak można nie szanować Papieża??!? – JAKIEGO PAPIEŻA! – Słowem w topicu nie wspomniałem o Papieżu – podkreśliłem tylko fakt, ze wkurwiają mnie łańcuszki o modlitwie które dostaje, pomimo tego, że wszyscy wiedzą, że jestem ateistą!. Jakby zbliżająca się śmierć Papież miała mnie nawrócić… :/

Po raz kolejny potwierdza się również fakt, że my – geje – jesteśmy jedną z najbardziej nietolerancyjnych grup społecznych.

Kilku pedałów z mojej listy kontaktów również mnie opierdoliło, co dodatkowo podniosło mi ciśnienie.

Teraz o 15:30 jadę na kurs salsy – nie wiem czy się odbędzie, bo podobno jest żałoba (chyba, że się przesłyszałem) – jak nie będzie, to się wku**wie :/

Pójdę głodny do sklepu i pewnie pocałuję klamkę, bo chleba nie będzie dało się kupić – zostawię więc kierowniczce na szybie karteczkę, że ze względu na żałobę umarłem z głodu na schodach do jej sklepu.

Do czego zmierzam.

LUDZIE! – Life goes on i nic nie poradzimy – ludzie umierają, rodzą się – takie życie. My tez kiedyś umrzemy. To wszyscy rozumieją, ale nawracanie na siłę kojarzy mi się z średniowieczem i państwem wyznaniowym – którym Polska podobno nie jest.
Obawiam się jednak, że jest, a ja z dnia na dzień coraz poważniej myślę o przeprowadzce do Czech – looknijcie na Czeska Televizje 1, 2, Nova etc. – Praktycznie nic nie mówią o Papieżu.

btw – przepraszam za chaos myślowy w tekście, ale jak pisze pod wpływem emocji, to trudno mi wszystkie wątki opanować :/

medre
03.04.2005
12:22:39
Wiesz co, co do idolatorii … chyba znasz moje zdanie na ten temat… ale wstrzymam się może z rozwijaniem tego wątku tu i teraz.
Człowiek jest istota niedoskonałą, a księża i papieże są tylko ludźmi. Grzech jest immanentną częścią każdego człowieka. I pod tym względem ludzkość jest rzeczywiście taka sama jak 2000 lat temu. Ale… są pewne milowe kroki, są pewne wyzwania, nowe historyczne wyzwania i są osoby które potrafią sprostać tym wyzwaniom. Jan Paweł II był pod tym względem wielką postacią choć – jak wszyscy prócz Boga – niedoskonałą…
Dzisiaj jest dzień żałoby i można dać sobie na wstrzymanie z nawoływaniem do umiaru i wrażliwości. To jednak dzień specyficzny, to dzień który nie zdarza się codziennie, i nikomu tragedia się nie stanie jeśli raz nie pójdzie na salsę.
Dla Kościoła jednak oczywiście nie jest teraz najważniejsze czy Jan Paweł II będzie ogłoszonym świętym czy nie …(a raczej nie będzie i to wcale nie dlatego że nie jest wielki ale wielki to pojęcie ziemskie a święty to pojęcie religijne, co zdaje się wielu wiernych zapominać, hierarchowie jednak nie zapominają o tym) … lecz teraz jest najważniejsze kto będzie następnym papieżem. Dla każdego katolika powinno być bowiem oczywiste że każdy, nawet największy człowiek jest śmiertelny, a Kościół jest wieczny gdyż jest dziełem Boga.
Ale dalej pytam … co to zmienia… czyż Janowi Pawłowi II nie należy się ten dzień żałoby… ?

Pasek

kicius…
03.04.2005
12:39:23
Mnie ten pasek zdenerwował. Kolejna laurka, żadnej powagi. Pocieszam się tym, że dzisiejszy dzień jest początkiem końca supremacji kościoła kat. w Polsce.

Archiwizacja 2025.04.03

Read Full Post »

Papież

kicius…
02.04.2005
13:28:24
Taaak, biedny papież, pół roku po śmierci będą go jeszcze grzebać, wystawiać laurki, wycierać nim sobie nosek. No cóż, za życia mógł się jeszcze zdystansować od katolickiej zaborczości, ale było mu z tym doskonale, więc zasłużył sobie na medialne spektakle.

Za pół roku wzejdzie nad polską nowe, lepsze słońce…

salsa

wladimirowicz
02.04.2005
13:47:03
Jak się zaraz okaże, że kurs salsy jest jutro odwołany z powodu śmierci papieża (nie jestem na bieżąco – już umarł?) – to się chyba za-je-be :evil: :dead:

A życie leci dalej, więc idę wytrzepać dywan :/

Amen
02.04.2005
14:44:01

Dzień dobry. Uważam, że Bóg mówi papieżowi, że jego ziemska praca została wykonana i że zasłużył na to by oglądać oblicze Boże.

Poza tym, uważam, że to żałosne, że w Gazecie Wyborczej są same newsy w stylu „papież leży na poduszkach” a żeby się dowiedzieć, że Mughabe prawdopodobnie zmieni konstytucję Zimbabwe (co gejów szczególnie powinno interesować), muszę zaglądać na strony BBC.

Amen
02.04.2005
14:44:40
Pierwsza część posta była opatrzona napisem (Tu mówi szatan)

Amen
02.04.2005
15:40:19
Chciałem wyrazić pogląd, że jednak grube uda to u faceta zaleta, a nie wada ;]

kicius…
02.04.2005
15:45:37
Moje pulchne uda są niczego sobie :)

wladi

diabel
02.04.2005
16:05:58
Pozdro, wladi. przynajmniej ty się ze mną w pełni zgadasz. Na GG znowu dostaje kolejne świeczki, ludzie są… :>
To jak>? już free? wpadasz do piekła? :>

kisius

wladimirowicz
02.04.2005
17:02:25
Ty masz pulchne uda??!?!

BUAHAHAHAHAHA :P :P :P

diabel

wladimirowicz
02.04.2005
17:04:12
W niedzielę (jutro) okaże się czy jestem free – póki co jestem wkurwiony.

Moim zdaniem, to papa już w ogóle umarł, tylko trzeba „poukładać klocki” w Watykanie (no i przy okazji zajebać trochę czarnej kasy), ale to jush tylko moje zdanie :/

Ja tesh dostaje mnóstwo tego gówna na gg i via email :-\
co za pieprzony SPAM! czy ludzie nie znają netykiety?

Wladi

PITER_i_DEXI
02.04.2005
17:05:59
No właśnie, czy ludzie nie znają netetykiety? (mała insynuacja)

kicius…
02.04.2005
17:06:42
Mam obwód 75cm :) a Pupcia jaka!

sojuz
02.04.2005
17:24:49
He he tak czytam sobie „Lubiewo” dochodzę do wniosku, że to nie żaden obraz ginącego świata peerelowskich ciot ale doskonały, zupełnie na czasie obraz znacznej części współczesnego „środowiska”; weźmy taki przykład:

„Z Ciotkami Elegantkami jest ten kłopot, że jak już coś fajnego w Zarze rzucą, to wszystkie Ciotki Elegantki w całej Polsce mają dokładnie to samo, bo innych sklepów dla nich w tym kraju nie ma. […] Potem w Scenie, w Scorpio i gdzeie tam jeszcze nagle wszystkie mają to samo i zawsze sobie obiecują, że już nigdy nic w Zarze nie kupią.”

F I A T +++ L U X

Lubiewo – dalsza klasyfikacja

sojuz
02.04.2005
17:30:51
„Są też Półcioty – bardzo ciekawa odmiana. Półciota jest przegięta inaczej, to przegięcie czai się w każdym geście, ale ona nie powie o sobie w rodzaju żeńskim, nie zapiszczy, ubiera się w miarę normalnie, choć gestem, jakim wkłada komórkę do torby, ona z tej torby torebkę robi. Odrobinę zbyt uważnie się nad nią nachyla, zbyt pieczołowicie ją rozchyla… Przegięcie wychodzi z niej nieświadomie – wszystko, co ostentacyjne, jest kontrolowane. Te emancypacyjne bubki z Poznania to w 99 procentach właśnie Półcioty. Łyse, ale dupą kręcą, napakowane, ale krem sobie wklepują gestem diwy…”

Lubiewo – klasyfikacji cd

sojuz
02.04.2005
17:36:29
„Ale o to przewracamy następne strony atlasu i widzimy typ Cioty Gotyckiej, dalej – Cioty Konsumpcyjnej (występuje w galeriach sklepowych, znaki szczególne – irokez, trochę krótszy niż u elegantek i nie ufarbowany), Cioty z Operetki (mutacje: z Baletu, z Opery, z Pantomimy), a także Cioty Szatniary, Cioty Intelektualistki i Cioty Wiecznej Akwizytorki Kosmetycznej.”

kicius…
02.04.2005
17:38:32
Ja lubię się bawić gestami, ale wciąż nie udaje mi się przegiąć na całego. Od lat próbuje, ale wciąż mam za mało odwagi. Kocham ciotki i chcę zostać jedną z nich.

lusterko czyli Lubiewa cd

sojuz
02.04.2005
17:49:39
„Na kolejnej stronie Atlasu mamy rzadki gatunek: Ciotkę Reprezentantkę Gejostwa Wobec Mediów, w skrócie: Ciotkę Reprezentantkę. Do niej zawsze zgłaszają się gazety i TV, gdy jest kolejna akcja przeciwko homofobii, lub gdy trzeba się wypowiedziećc na temat gejostwa. Bo Ciotka Reprezentantka jak już raz się ujawniła i przyznała, to stanowi dla mediów rzadki i bardzo przydatny okaz. Mówi też w imieniu wszystkich ciot, choć inne by się pewnie pod tym nie podpisały, ale ze nie czytają tego specjalnie, to i nic się nie dzieje. […]
Cioty Konsumpcyjne występują także w skrzyżowaniu z Ciotami Elegantkami (konsumpcja typu „wszystko w wygląd”) i w wersji AGD (konsumpcja typu „wszystko w dom & ogród”). W ogóle Ciotki Elegantki nie krzyżują się tylko ze Starszymi Ciotkami, a z całą resztą podtypów – owszem, […]
Nic to jednak przy Ciotach Fryzjerkach, gdy się skrzyżują z Ciotkami Elegantkami! Pełno ich w każdym lepszym zakładzie, nikt cie nie ostrzyże, nie ufarbuje lepiej od nich. Te, to na głowie mają całe narracje, całe Noce i Dnie. […] Wszystkie palą i mają poprzekłuwane dokładnie wszystko. Znają nowości na rynku włosów, wiedzą skąd wiatr wieje i co się wczoraj działo na wybiegach Londynu.”

sojuz

PiotrJasiewicz
02.04.2005
18:17:00
Uwielbiam dyskusję z tobą (choć mało było okazji po temu) zawsze nie wiem w jaki sposób zostanę opieprzony :) i zawsze jest to dla mnie miłym zaskoczeniem

Nie zamierzam wygłaszać homilii ale szczególnie teologia katolicka jest w wydaniu dla zwykłych śmiertelników jasna i prosta (w przeciwieństwie do większej części mojej klasy na lekcjach religii nie przysypiałem ani nie grałem w okręty) co wyraża się w Katechizmie Kościoła Katolickiego, a kto się z tym nie zgadza (jak mówiono i pisano przed Soborem Watykańskim 2) – „anathema sit” :D

medre
02.04.2005
18:32:01
Krzytom … akurat z Tobą to ja chętnie bym wszystkie te wątki rozwinął ale nie na forum tylko na przykład w MN … Powiem więc w skrócie. Po pierwsze nie „heteryckie” :D tylko „heretyckie” … Radio Maryja uważam za radio heretyckie … Radio Maryja jest dla mnie heretyckie w stosunku do wyznania rzymsko-katolickiego… niemniej kwestia ta nie jest pierwszorzędna bo, i tu być może cię zaskoczę (ale w sumie już to pisałem) ja u katolików (zresztą nie tylko katolików – większość chrześcijan) dostrzegam bałwochwalstwo … to tak na gruncie teologicznym. A co do „drugiej części” mojej wypowiedzi – nie, to nie żart. Zastanów się nad tym trochę krzytom. Ja już pominę jedna rzecz – wg katolików (i większości chrześcijan – i ja też się z tym zgadzam) w każdym człowieku jest zło i dobro – szatan i bóg. Pogląd przeciwny wskazujący na jasny podział miedzy dobrem a złem był potępiony już w starożytności jako herezja manichejska. W pewnym sensie taki pogląd obecny jest u kalwinów. Tylko czym jest szatan… no właśnie… to nie ten diabeł z widłami … szatan jest obecny wszędzie tak jak Bóg …

sojuz
02.04.2005
19:03:31
@PiotrJasiewicz

Mój wpis nie był personalny tylko ogólny więc bezzasadnie odbierasz go jako wymierzony przeciwko Tobie. Nie znam Cie więc się o Tobie nie wypowiadam. Nawet jeśli kogoś w miarę dobrze znam to tez raczej unikam jednoznacznych osądów.

No właśnie, jest teologia na poziomie katechezy w szkole i jest teologia ta narastająca przez dwa tysiące lat w swojej wielonurtowości, wielorakości interpretacji. Język Kościoła jest językiem symboli i metafor i nikt o zdrowym rozumie nie będzie symboli i metafor interpretował jednoznacznie bo jest to niemożliwe, sprzeczne z samą definicją pojęcia symbolu czy metafory. Dzięki symbolicznemu językowi Kościół trafia do potrzeb zarówno moherowych beretów, które pozostają na dosłownym poziomie katechezy szkolnej jak i do ludzi myślących bardziej abstrakcyjnie, choćby tych z środowiska Tygodnika Powszechnego ale nie tylko. Można owszem wierzyć wprost że Bóg Ojciec w tajemniczy sposób umieścił swój plemnik w macicy Maryi Dziewicy a ta z kolei zdołała w równie tajemniczy sposób wydać na świat Syna drogą osmozy przez błonę dziewiczą, nie naruszając tejże. To samo zdarzenie można jednakże interpretować na innych poziomach, mniej dosłownych, wystarczy chcieć poruszyć wyobraźnię i intelekt.

Favol

santi
02.04.2005
20:18:21
Byłem w NOWEJ SAUNIE w Wawie, Jest SUPER.

Polecam
S.

PS: Aha zapytajcie Rafika co robił pod prysznicami jak wróci do Łodzi :)

sojuz
02.04.2005
20:46:22
Na Waliców ta sauna?

sojuz

santi
02.04.2005
20:51:04
Tak.

Jest fajna, duża, czysta i pachnie świeżością (szczególnie w saunie suchej)

sojuz
02.04.2005
20:58:47
To rzut beretem ode mnie; zdaje się że w tym oryginalnym budynku w którym w stary zniszczony przedwojenny mur wtopiono nowy biurowiec

ciekawostka

sojuz
02.04.2005
21:07:12
Czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć coś na co ostatnio zwróciłem uwagę; chodzi o to, że chiński Kościół Katolicki nie może uznawać zwierzchnictwa Watykanu (zabronił komunistyczny rząd); mimo to, Watykan uznaje prawidłowość wyświęcania biskupów w tym kościele jak również udzielanych sakramentów w tym kościele; dziwne w tym wszystkim jest to, ze chiński kościół katolicki dopuścił ostatnio antykoncepcje oraz aborcje; czy to znaczy że w ramach chińskiego kościoła katolickiego można przyjmować sakramenty a jednocześnie stosować antykoncepcje i aborcję i to się dzieje za milczącym przyzwoleniem Watykanu? Nie wiem czy słusznie rozumuję:

„The Chinese Patriotic Catholic Association (designated variously as CPA, CPCA, or CCPA) is the official organizational body of Catholics in China as recognized by the Communist government of the People’s Republic of China.

Critics of the CPA argue that its main purpose is to establish state control over Catholicism in China. Regardless, it is has historically been the policy of the Chinese government, including prior to 1949 in many respects, for the state to reserve the right to regulate all social activities for what it judges as the benefit of state and people. Religions in China today must be government-recognized and approved.

The Vatican recognizes the validity of Holy Orders and other sacraments in the CPA because the bishops are episcopal successors of a bishop who received valid orders before this particular schism.

The existence of the CPA in place of an official church under the authority of the Vatican–as well as other reasons from both sides–has prevented the Holy See from establishing diplomatic relations with the People’s Republic of China; it instead continues to recognize the Republic of China government on Taiwan.

Among the novel teachings of the CPA are support for artificial contraception and abortion, and a rejection of the Pope’s authority. In addition, the CPA rejects Catholic doctrine formulated after 1949, notably the Vatican II council. As a result, for over forty years, all masses conducted by the CPA were according to the Tridentine rite. In the early 1990’s, however, the CPA reformed its liturgy to one closely adhering to the Novus Ordo Missae.”
Wikipedia

sauna

diabel
02.04.2005
21:40:00
Ze tak powiem, chuj mnie obchodzi co rafik robił w saunie pod prysznicami :>

Papież

PITER_i_DEXI
02.04.2005
22:01:42
Nie żyje [‚] [‚] [‚] [‚]

noah
02.04.2005
22:10:40
:( :sleeping:

Weber
02.04.2005
22:19:30
[‚]

pawelos
02.04.2005
22:58:31
:sleeping:

tauro
02.04.2005
23:02:13
:sleeping: :sleeping: :sleeping:

Amen
02.04.2005
23:11:16
Odszedł ten, którego oczy i myśli podążały w stronę dobra, jak żadnego z nas. Miejmy nadzieję, że znalazły drogę do Domu Bożego.

sojuz

PiotrJasiewicz
02.04.2005
23:22:11
Piszesz o języku kościoła katolickiego, posługujesz się tak szeroko rozumianym pojęciem że możemy sobie tak dalej dyskutować jak Chińczyk z Pigmejem, kościół katolicki bez względu na to co beczą jego owieczki rozsiane po całym świecie i historii, posiada doktrynę tak ściśle wyrażoną że trudno tu fikać koziołki, o czym przekonują się różni niepokorni teologowie dogmatyczni i moralni, jak i szeregowi wierzący

wladimirowicz
02.04.2005
23:35:06
[‚]

madi

wladimirowicz
02.04.2005
23:36:33
Dlaczego się wyrejestrowałeś z Gejowa!?!??!?!?!!

Diabel

rafik
02.04.2005
23:44:50
Nie wiem co było pod prysznicami ale było ciemno. Sauna SUPER :) Diabłowi by się podobała

kolorystyka

rafik
02.04.2005
23:45:33
Uważacie że kolorystykę Gejowa należałoby zmienić? Na czas żałoby?

Amen
02.04.2005
23:50:05
Myślę kolorystyka tak czy owak z soxami przegra. ;]

@piotrjasiewicz

sojuz
02.04.2005
23:58:57
No tak, ja o wieloznaczności przekazu symbolicznego, Ty o fikaniu; rzeczywiście taka rozmowa jest bez sensu; najlepiej uprościć wszystko bo niby po kiego ma być zbyt skomplikowane

Archiwizacja 2025.04.02

Read Full Post »

Sobotni urobek Hydeparku to osiemdziesiąt cztery wpisy. Niektórzy mimo wszystko próbują żyć normalnie, nie rezygnować z pedalstwa i nie poddawać zbiorowej psychozie. Ale to trudne. Umieranie papieża kładzie się gęstym cieniem na całą Polskę.

Znów nie mam umiaru i wybieram/zostawiam za dużo, więc dla większej wygody czytania dziele sobotnie wypisy na dwie części.

Wydarzyło się w Polsce i na świecie:

  • Prezydent stolicy Lech Kaczyński zaapelował do ośrodków kultury i rozrywki o zawieszenie imprez. W oświadczeniu prezydenta czytamy: „Polska i Warszawa przeżywa dni skupienia i smutku. Ciężka choroba papieża skłania do refleksji i modlitwy. Myślę, że nasza godność i przywiązanie do Jana Pawła II nakazuje przyjęcie takiego rozwiązania”. Na apel odpowiedziała już m.in Opera Narodowa.
  • Młodzi ludzie wysyłają sobie SMS-y, tzw. łańcuszki zapraszające do wspólnej modlitwy i zapalenia świecy w oknie. Oto treść jednego z nich: „Dziś o 21 będziemy się modlić za papieża, odmów 10-tkę różańca. Prześlij tego smsa 5 osobom niech wszyscy łączą się w modlitwie. NIE PRZERYWAJ TEGO ŁAŃCUSZKA”. Młodzież zgromadzona na Placu świętego Piotra skanduje Giovanni Paolo! i rytmicznie bije w dłonie, pragnąc powiadomić Jana Pawła II o swej obecności pod Pałacem Apostolskim.
  • Gdy oczy całego świata zwrócone są na umierającego papieża, kilka krajów stara się zepchnąć na margines wydarzeń, to co dzieje się w Watykanie. Chiny co prawda wyraziły niepokój o stan zdrowia złożonego ciężką chorobą papieża, jak również nadzieję, że wyzdrowieje, nie informują jednak szerzej swoich obywateli o stanie zdrowia Jana Pawła II. Wieści z Watykanu nie zajmują też pierwszych miejsc w sobotnich wydaniach białoruskich gazet.
  • Jan Paweł II zmarł o 21:37 czasu polskiego (19:37 UTC) w wieku 84 lat.
  • Prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski ogłosił w Polsce żałobę narodową, która będzie trwała w dniach 3–8 kwietnia 2005.

TV

madi
02.04.2005
00:02:16
Co do stacji telewizyjnych…

Teraz to oni prześcigają się w informacjach, zależy im na dużej oglądalności.

Ciekawe, kto wygra konkurs na newsa… papież umarł.

Amen
02.04.2005
00:03:23
Ja myślę, że to wręcz ZADZIWIAJĄCE, że polskie media zupełnie olały to, że parlament Sudanu skrytykował dzisiaj rezolucję ONZ w sprawie Darfuru, że partia Mughabego Zanu-PF zdobyła 62 na 120 miejsc w wyborach, a także to, co powinno być w zasadzie informacją dnia, że Wolfowitz wyznaczył jako cel Banku Światowego osiągnięcie realnych rezultatów w kwestii Afryki.

Ja rozumiem, że papież umiera, ale on tak czy owak umrze – jak Miłosz, Kuroń, Niemen, jak wszyscy… – i ten cały bełkot który dziennikarze wygadują przy tej okazji przez te wszystkie godziny tylko umniejsza wagę samego zdarzenia (inflacja informacji), do punktu w którym to się staje wręcz karykaturalne. Ja nie jestem religiofobem, ale to co niektórzy wygadują jest po prostu śmieszne (nie mylić z zabawne), trąci walentynkowym sentymentalizmem.

„Papież to wszystko, papież to więcej niż matka, więcej niż ojciec”
„Jan Paweł II… No właśnie, teraz już chyba z 200% pewnością możemy mówić Jan Paweł Wielki, Jan Paweł Święty”
„dialog:
– No właśnie, chciałoby się zapytać: Który naród najgoręcej przyjmował Jana Pawła II w trakcie jego pielgrzymek? Czy to pytanie ma w ogóle sens?
– No tak, chyba rzeczywiście nie ma sensu. Oczywiście nikt nie reaguje tak żywiołowo jak Polacy”

Amen
02.04.2005
00:07:46
Przewidywany scenariusz:
– papież umrze;
– pochowają go na Skałce;
– już widzę Marsz Tolerancji odbywający się w kwietniu…

sojuz
02.04.2005
00:12:39
Trudno ważyć informacje i zasługi; niewątpliwie śmierć głowy jednego z największych (największego?) kościoła jest wydarzeniem ważnym i poruszającym wyobraźnię; to nie jest tylko spisek polskich mediów; to wydarzenie interesuje ludzi na całym świecie; a telewizja nie jest jedynym źródłem informacji i o wszystkich innych ważnych informacjach można było przeczytać w prasie lub w necie; telewizja ostatnio bardziej kieruje się prawami medialności niż obiektywnej wagi informacji (jeśli coś takiego w ogóle istnieje)

medre
02.04.2005
00:14:03
Madi, błądzisz… śmierć nie jest wcale czymś najlepszym co może spotkać człowieka i bynajmniej nie uważają tak chrześcijanie. Wręcz przeciwnie – to życie jest łaską.

medre

madi
02.04.2005
00:22:42
Życie jest laską, zgadza się, to coś cudownego i niepowtarzalnego, ale co jest lepszego od życia przy Ojcu? Co jest lepszego od bycia w pobliżu czystej miłości i ciepła? Nic, nawet życie! I dla mnie osoba, która uważa śmierć za tragedię, to osoba o strasznie słabej wierze, to zagubiona owieczka, która nie odnalazła jeszcze swojej drogi. Bo naturalna śmierć, to narzędzie do bycia z Bogiem, to nic złego. To ludzie w średniowieczu uważali śmierć za czyste zło i upodabniali je do kościotrupa z kosą, niosącego trwogę. ale dla osoby wierzącej, która kocha Boga, śmierć, to chwila, gdy spełniają się jej marzenia o byciu z Miłością!

Tak to widzę.

medre
02.04.2005
00:35:30
Mylisz się – właśnie w średniowieczu wiele sekt miało tendencje do takiego upraszczania tego problemu jak ty to robisz. Takie spojrzenie przypomina mi herezje katarów z ich dążeniem do wymarcia ludzkości wychodząc z założenia iż istotą świata jest grzech. Trochę jestem zbyt zmęczony by to dokładnie tłumaczyć, niemniej dokonujesz niedopuszczalnego uproszczenia. Dla chrześcijaninia odrzucenie łaski życia które otrzymał od Boga oznacza w istocie odrzucenie Boga.

medre

madi
02.04.2005
00:46:04
I właśnie tego się spodziewałem. Właśnie tej odpowiedzi… Ale przeczytaj mój tekst uważniej… i zobacz, że mowie o naturalnej śmierci. Nie o samobójstwie. O śmierci, która spotka każdego z nas, o tej, której sami nie zapoczątkowaliśmy. Mówię o śmierci, której najwidoczniej nie rozumiesz. Medre, ja nie mówię, żebyśmy wszyscy popełnili masowe samobójstwo po to, by być z Bogiem. Ja mówię, że naturalna śmierć, to nie cierpienie, to nie coś, czego powinniśmy się bać, ale to, co powinniśmy przyjmować z pokorą i ze spokojem… W wierze, że trafimy w ramiona Tego, Który kocha nas inaczej niż wszyscy inni.

Bo naturalna śmierć, to narzędzie do bycia z Bogiem… którą Bóg sam stworzyl.

Wojtyła się pogodził z tym faktem. Dlaczego? Bo nie dość, że kocha życie, to jeszcze bardziej kocha Boga i tej nauki nigdy nie zapomnę!

medre
02.04.2005
01:06:52
Madi przeczytałem uważnie… i też nie pisałem o samobójstwie. Herezja katarów nie polegała na dążeniu do popełnienia zbiorowego samobójstwa lecz raczej na odrzuceniu tego świata a więc odrzuceniu życia i uznaniu iż jedyne prawdziwe życie zaczyna się po śmierci.
Ostatni twój post bardziej mi się podoba niż poprzedni w którym m.in. napisałeś iż „dla osoby wierzącej która kocha Boga śmierć to chwila gdy spełniają się jej marzenia o byciu z Miłością” a wcześniej jeszcze wprost stwierdziłeś że śmierć jest lepsza od życia i że uznanie śmierci za tragedię to przejaw słabej wiary.
Co innego podchodzić do śmierci z pokorą i spokojem jako pewnym wyrokiem Boga – to nie wyklucza uznania jej za tragedię w wymiarze ludzkim. Celem życia nie jest śmierć ona jest tylko jego końcem.

medre

madi
02.04.2005
01:13:57
Nie potrafię chyba wyrażać swoich uczuć…

Sorry za brak ścisłości…

Amen
02.04.2005
02:46:27
Z cyklu cytaty z QaF:

Emmet w stroju Jacqueline Kennedy na spotkaniu republikańskiej senator popierającej LGBT:
„Oh my lord, honey, who dressed you? Morticia Adams?”.

Amen
02.04.2005
03:08:39
A jednak demokratyczna ta senator… nie ma to jak zasugerować się tłumaczeniem.

Dobranoc

Hebius
02.04.2005
03:59:17
Wracam w poniedziałek. Może do tego czasu trochę się tu uspokoi :x

sojuz
02.04.2005
06:47:32
Problem, co jest ważniejsze – czy „łaska życia” czy „radowanie się z powrotu na łono Boga” – jest charakterystyczny dla nauczania kościoła, tzn. kościół nie zajmuje jednoznacznego stanowiska, woli mówić językiem niedomówień, symboli, metafor, które jednoznacznie nie dają się zinterpretować, trochę tak jak osoby układające horoskopy (każdy może coś w nich wyczytać dla siebie w zależności od nastawienia); takie rozwiązanie jest w sumie bardzo wygodne, bo zgodnie z nim rację mają zarówno ci, którzy z życiem pożegnać się nie chcą, jak i ci, którzy twierdzą że przejście do Boga to sam cymes; rację mają i równocześnie jej nie mają ci którzy wzajemnie zarzucają sobie uproszczenia; mam wrażenie że na takich niedomówionych dualizmach sprzeczności opiera się cała wiara; bez nich nie mogłaby istnieć; przy czym wcale nie oceniam tego negatywnie; życia nie da się zamknąć w proste schematy i opisać bez odwoływania się do niedomówień i symboli

bry

wladimirowicz
02.04.2005
07:35:46
Bry
Dzień dzisiejszy jest chujowy – byłem wczoraj z Emilem umówiony – nie przyszedł – jestem dzisiaj – nie przyjdzie.

Niestety, ale daje sobie spokój z tym dzieckiem.
Nie warto :/

amen

wladimirowicz
02.04.2005
07:36:50
No…
…mi żaden blondasek nie odpowiada :P

sojuz

PiotrJasiewicz
02.04.2005
09:03:26
Teologia katolicka i szerzej chrześcijańska jest bardzo jasna. Śmierć, cierpienie jest skutkiem grzechu człowieka (grzechu pierworodnego), konsekwencją odwrócenia się od Boga. Ludzie zostali stworzeni na obraz Najwyższego jako istoty między innymi nieśmiertelne. Misja Chrystusa polegała na przywróceniu ludzkości drogi powrotnej, dlatego tak istotna i centralna jest wiara w jego zmartwychwstanie. Wszyscy chrześcijanie oczekują końca tego świata, nadejścia Królestwa Bożego, powszechnego zmartwychwstania wszystkich ludzi. Życie w jego obecnej formie jest tragiczną karykaturą tego do czego człowiek został stworzony. Oczywiście przez 2000 lat narodziły się różne odcienie podejścia do tego problemu. Jednak złożenie że cierpienie i śmierć to pomysł szatana, wpleciony w jego nienawistną intrygę, mający na celu zniszczenie tego co stworzył Bóg jest jak najbardziej aktualne. Dodam że jestem osobą niewierzącą.

weberek

wladimirowicz
02.04.2005
09:51:01
Pamiętasz jak rozmawialiśmy o statystyce? – hmmm…

Na moje nieszczęście – wszystko jest zgodnie ze statystyką :/

Bry :)

Hebius
02.04.2005
10:26:00
Tylko bez zacietrzewienia proszę mi tu :) Żebym po powrocie z weekendu nie stwierdził, że ktoś na znak protestu i niezgody na czyjąś hydeparkową wypowiedź wykasował swoje konto na Gejowie :P

BTW: Medre by się nadawał na wyznawcę Ojca Dyrektora. Jak już przejrzy na oczy i uzna, że homoseksualizm to aberracja z której można wyjść na drodze jakiejś terapii. Tak sobie pomyślałem w nocy – facet byłby jak raz na polskiego Richard Cohena*

_____
* Richard Cohen – amerykański psychoterapeuta, a zarazem autor znanej książki „Wyjść na prostą. Rozumienie i uzdrawianie homoseksualizmu”.

Sojuz

Hebius
02.04.2005
10:30:01
Mam więcej piosenek Zarah Leander – właśnie dostałem przesyłkę z płytami. Jest dużo tego i z chęcią się podzielę radością słuchania :P 8-)

BTW: Rano odciąłem kawałek fikusa na sadzonkę :) Jeśli jesteś nadal zainteresowany – trzymaj kciuki za dobre ukorzenienie się :P

wladi

madi
02.04.2005
10:33:44
Trzymaj się, miśku… za bardzo się angażujesz, a Emil najwidoczniej tego nie dostrzega i leje na to wszystko ciepłym moczem.

proste odp na trudne pytania

sojuz
02.04.2005
10:50:10
@Piotr Jasiewicz

Wszystko jest proste i jasne dla ludzi o ograniczonych horyzontach; im człowiek ma szersze horyzonty tym bardziej wszystko staje się zasupłane, niewyraźne i niejednoznaczne; im mniej ktoś wie, tym bardziej ma klarowne odpowiedzi na wszystko

@hebius

Zapomniałem już o tym fikusie ale chętnie go ukorzenię.

A teraz idę się przespać.

madi

wladimirowicz
02.04.2005
11:03:06
gorącym :(

Wladi

abramasia
02.04.2005
11:14:04
Biedaku! Nie schizuj tak, nie warto! Pozdrawiam ciepło :) :) :)

medre
02.04.2005
12:36:38
Hebius – to twoja wypowiedź jest totalną aberracją i w dodatku jest przejawem ogromnego fałszu – z jednej strony apelujesz o brak zacietrzewienia a z drugiej strony aż tryskasz takim zacietrzewieniem…
Jeżeli wydaje się ci że wyrażanie szacunku dla osoby papieża i sprzeciw wobec drwin z jego śmierci a także wyrażenie przekonania że życie jest łaska Boga której nie należy odrzucać to przejaw uwielbienia dla Rydzyka to powinieneś się poważnie zastanowić nad swoją logiką.
Nie będę w tym miejscu (co już wielokrotnie napisałem) wyjawiał swoich poglądów teologicznych, bo widzę że wiele osób tutaj nie ma w tym zakresie podstawowych wiadomości (nie odnosi się to do wszystkich). Powiem tylko że Radio Maryja to radio dla mnie heretyckie.
Właściwie to nie powinienem tego pisać bo i tak to opacznie zrozumiecie ale przez hebiusa czy amena przemawia szatan. Tak, tak teraz zróbcie ze mnie inkwizytora… A potem zastanówcie się czym jest piekło i czym (a nie kim) jest szatan. Otóż powiem tylko tyle że żaden człowiek nie może zostać potępiony jeżeli sam nie dokona takiego wyboru. Szatan to nie diabeł z rogami kłujący widłami tylko zło, cierpienie, złość i frustracja.
Męka piekielna polega na braku możliwości obcowania z Bogiem, tylko na tym i aż na tym…

medre

krzytom
02.04.2005
13:02:41
Druga część Twojej wypowiedzi traktuję jeszcze jako żart primaaprillisowy.

Co do pierwszej napiszę tylko tyle: fajnie, że uważasz Radio Ma ryja za radio heteryckie. W takim razie najwyższy czas wyciągnąć z tego wnioski i pójść dalej! Np. zastanowić się dlaczego J.P.2 nigdy nie zajął jasnego stanowiska wobec tego radia, dlaczego przyjmował jego twórce u siebie i dawał błogosławieństwo itp. Odpowiedzi powinny być inspirujące 8-)

Archiwizacja 2025.04.02

Read Full Post »

Nietypowy Prima Aprilis.

Wypisów z pierwszego kwietnia część trzecia.

sojuz
01.04.2005
21:43:08
Z całym szacunkiem dla wielu zasług Papieża, robienie z umierania szopki medialnej jest mówiąc eufemistycznie w złym guście; zamiast z godnością przyjąć przejście Papieża do transcendentalnego, większość tradycyjnie poddaje się zbiorowym emocjom, które nijak mają się do rzekomej radości, jaką chrześcijanie winni czerpać z powrotu bliźniego do Boga; zamiast puścić np jakąś muzykę kościelną, robi się komercyjny spektakl przeplatany reklamami i wyuczonymi za oceanem w CNN przez Lisa i Smoktunowicz cierpiętniczymi minami i wyuczonym drżeniem głosu; fałsz komercjalizmu sięga dna w wydaniu TVN i Polsatu

Amen
01.04.2005
22:01:45
Nie rozumiem ludzi modlących się o „każdy oddech, o każde mrugnięcie papieża”. Czy chrześcijanie nie powinni się modlić o to, żeby dusza papieża trafiła do nieba? Czy nie jest tak, że z perspektywy chrześcijaństwa tylko to ma znaczenie?

Cała ta szopka jest tak samo paskudna jak szopka wokół tsunami, gdzie można było odnieść wrażenie, że im więcej ofiar tym lepiej, bo jest o czym mówić… Jak zrobiono reality show gdzie jak zwykle dwóch reporterów dyskutowało ile może być ofiar – 120 000, 170 000…?

To całe pomieszanie moralne jest żywcem wyciągnięte z „Zabawić się na śmierć” Postmana. Te same techniki, te same słowa…

sojuz
01.04.2005
22:09:31
„Tolerancja to za mało. Powinniśmy się miłować.”
Jan Paweł II

F I A T L U X

Rafik i tauro
01.04.2005
22:18:40
(Dodano z poziomu WAP) A my wylądowaliśmy w poznańskiej Sferze i czekamy na koncert Helenki Vondrackowej. Ps. Ale tu wygięte ciotki.

LUKAS_lodz
01.04.2005
22:33:41
Katolikiem nie jestem… ale mi :( :( :( :( :( :( :( :(

dookoła

krzytom
01.04.2005
22:33:59
Mam wrażenie, że biorę udział w jakimś absurdzie. To co się dzieje od rana, to jak udział w filmie Bunela!

Mam 7 programów telewizyjnych i na wszystkich jest to samo! Lis ze Smoktunowicz odstawiają taką szopkę, że właściwie byłoby to strasznie śmieszne, gdyby nie było tragiczne. Pochanke już w żałobie… Lesbijki łkające na portalu lesbijskim. No, jeden wielki absurd! I pytania w rodzaju: jak to przyjmują Włosi?

rafik, tauro

wladimirowicz
01.04.2005
22:55:57
A to trafiliście z tematem :D :D :D
hehe – a ja zostałem dziś po raz kolejny wychujany przez Emila :/

luki

wladimirowicz
01.04.2005
22:57:36
Mi też jest smutno, ale mam wrażenie, że gdy katolicy mogli, to by go na siłę przy życiu trzymali.
Taka – toksyczna miłość.
Tak bardzo Cię kochamy – że MUSISZ z nami zostać.

Hem – chyba społeczeństwo cierpi na syndrom zagubionej owieczki :o – ale spokojnie! – minie tydzień, w TV będą wspominki i wszyscy wrócą do normalnego życia, a następnym papieżem będzie murzyn :D

amen

wladimirowicz
01.04.2005
22:59:31
Oglądasz wersje angielską czy amerykańską?

Mi się najbardziej podobał cytat:
„Ludzie się boja homoseksualistów. Dlatego trzeba ich albo edukować, albo pozabijać” :D:D :D

AAAAAAAAA

wladimirowicz
01.04.2005
23:00:59
Mam tylko nadzieję, że w niedzielę z powodu żałoby po papie instruktor nie odwoła salsy :/

z cyklu…

wladimirowicz
01.04.2005
23:03:10
…zagadki KK:

dlaczego prawie wszyscy mówią do Pana Papieża per ojcze:| ?? < confused >

jeszcze..

krzytom
01.04.2005
23:04:08
Czy to w związku z „chorobą” papieża hebius zamknął swój blog? :) Czy to tylko żart primaaprilisowy. Jeśli to drugie, to dość kiepski dowcip :/

p.s. hebius, przy okazji, dzięki za piosenki :)

panorama – sport

wladimirowicz
01.04.2005
23:04:45
Piłkarze przed meczem uklęknęli na murawie, popłakali, odbębnili Mazurka Dąbrowskiego i zadumali się nad Panem Papieżem. Hmmmm…

…BTW – czyż nie jest ze mnie cudowny katolikofob? :D :D :D (boszzzz – trzeba mnie edukować – albo zabić :D :D :D

LUKAS_lodz
01.04.2005
23:19:16
W dupach wam się poprzewracało… To do kurwy nędzy co maja te stacje telewizyjne pokazywać, jak nie to, co dzieje się w okół śmierci papieża?? Pedalskie filmy? Mecze? Nie – na pewno nie w katolickim bądź co bądź kraju.

Wladiczku – tu już nie chodzi o to, że wydaje cie się Polska krajem wyznaniowym… nic nie ma dziwnego, że 7 na 7 stacji ogólnodostępnych Polakom nadaje o śmierci papieża – dla mnie odstępstwo byłoby czymś nie na miejscu – mimo iż podkreślam, nie jestem katolem, a papież nie jest dla mnie żadnym duchowym autorytetem.

medre
01.04.2005
23:22:51
Do krzytoma i innych osób którym się wydaje że to polskie media tylko tak „trąbią” o papieżu, bo są „klerykalne” – puśćcie sobie dowolną telewizję: francuską, amerykańską, włoską, niemiecką… zobaczycie, że wszędzie to jest najważniejszy temat i cały czas o tym mowa w programach informacyjnych.
To nie jest bynajmniej żaden absurd, tylko fakt, że papież jest naprawdę wielką postacią.
Pewnie, że wiele osób wygłasza banały, a wiele obawiam się wpada w idolatoryzm.
Ale to jeszcze nie powód, by kpić sobie z tego wszystkiego i nie uszanować wagi tej chwili.

Paweusz
01.04.2005
23:25:45
A ja powiem tylko tyle…. Jestem być może zacofany, ale podpiszę się pod słowami Lukasa i Medere :(

medre

krzytom
01.04.2005
23:45:03
Proponuję raczej Tobie porównać nadawanie wiadomości w mediach polskich i zagranicznych i naprawdę porównać ilość i jakość !

papież

madi
01.04.2005
23:47:09
To i ja dołożę swoje trzy grosze z racji, że nie prowadzę bloga.

Powiem tylko jedno. Dobrze, że papież umiera. Ja z tego powodu nie rozpaczam, nie wyrywam sobie włosów z głowy, nie sieję histerii. Dlaczego? Bo to najlepsze, co mogło go spotkać, to lepsze niż życie i każdy chrześcijanin powinien to wiedzieć. Zamiast płakać nad śmiercią Wojtyły powinniście uśmiechnąć się i pomyśleć, że jest w lepszym świecie, bliżej Boga, gdzieś, gdzie może swobodnie mówić, gdzie może chodzić i cieszyć się w każdym momencie. To że człowiek w sędziwym wieku umiera, to nic! To rzecz naturalna, która spotyka każdego człowieka.

Jak powiedział biskup Pieronek:
„(…) każdego człowieka ten los odejścia ze świata spotyka. Nie panikujmy, bo to jest normalna rzecz.”

lukas

krzytom
01.04.2005
23:47:35
Nie jesteśmy żadnym katolickim krajem, nie ma czegoś takiego.

Co mają pokazywać stacje? Wszystko! Powinny pokazywać wszystko, co się dzieje, w tym także mieszczą się wiadomości o stanie zdrowia papieża. Nie jest to jednak jedyna informacja!

wladi

Amen
01.04.2005
23:49:46
Obecnie oglądam amerykańską. Angielską widziałem wcześniej – uważam, że dotąd jak amerykańska trzymała się pierwowzoru to w sumie nie była jakaś szczególnie rewelacyjna, ale jak zamerykanizowali to wyszło serialowi na dobre – bo jakby ma się dwa różne spojrzenia na sprawę i przy okazji widać różnice między Brytolami a Amerykanami.

He he, ten twój cytat właśnie padł w odcinku, który oglądałem po południu, by Debbie. Swoją drogą Deb jest moją ulubioną postacią w serialu :)

Wciąż się zastanawiam który „blondasek” mi się bardziej podoba – amerykański czy angielski. Z ciałka to zdecydowanie amerykański…

sojuz
01.04.2005
23:58:35
Mnie akurat nie dziwi że media poświęcają tyle czasu na relacje z Watykanu bo to rzeczywiście ważny moment i zdecydowana większość Polaków chce te relacje oglądać (poza tym jeśli chodzi o TV publiczną to akurat nieprawda że na wszystkich trzech kanałach cały czas są tylko programy o Papieżu); to co mi się nie podoba to sposób relacjonowania; nie wszystko da się zapakować w kolorowe opakowanie i sprzedawać z półki w Tesco.

Archiwizacja 2025.04.01

Read Full Post »

Nietypowy Prima Aprilis.

Wypisów z pierwszego kwietnia część druga.

 

medre
01.04.2005
20:05:07
Weber,
Po pierwsze obawiam się że nie zupełnie o to chodziło amenowi który po prostu kipi nienawiścią do papieża i kościoła.
Po drugie – faktem jest, że jest to dziś najważniejsza wiadomość i to nie tylko w Polsce, nie tylko dla katolików, a nawet nie tylko dla chrześcijan. Wystarczy włączyć sobie światowe serwisy. To że amenowi się to nie podoba, to nie znaczy, że media mają ustawiać się pod amena, a nie pod 99,99 proc Polaków, których to interesuje.
Po trzecie – to że Papież jest, czy był wielka postacią, to nie ulega wątpliwości nawet jeśli się nie zgadza ktoś ze wszystkim, czy nawet z bardzo wieloma rzeczami, które głosił.
Po czwarte – problem bałwochwalstwa i przyszłego rozłamu w Kościele, pogańskiego kultu człowieka … no cóż – spotkamy się weber pogadamy o tym – sądzę że to nie jest miejsce na to.

:(

abramasia
01.04.2005
20:11:04
Ja właśnie dostałam jakiś „promyk”, który ma być modlitwą za papieża. Ja nawet nie jestem katoliczką! Zbiorowa psychoza…

:(

abramasia
01.04.2005
20:15:13
Żeby było jasne: ja szanuję papieża i smuci mnie jego śmierć, ale nie zamierzam uczestniczyć w żałobie narodowej! A takie łańcuszki, to właśnie zgrywa i granie na emocjach naiwniaków, o czym mówił Weber.

Papież

santi
01.04.2005
20:31:03
Zawsze żal kiedy ktoś umiera, szczególnie kiedy się to dzieje w cierpieniach. Mogę odnaleźć w sobie współczucie dla Karola Wojtyły, ale nie potrafię dla papieża Jana Pawła 2.

Gdybym mówił o papieżu z poziomu historycznego, to musiałbym powiedzieć:
– umiera człowiek bezpośrednio odpowiedzialny za epidemię AIDS w Afryce. Człowiek który swoimi decyzjami przyczynił się do kilkudziesięciu milionów śmierci.

PiotrJasiewicz
01.04.2005
20:34:12
Jest to jeden z najsmutniejszych duchowo dla mnie dni, umiera jedna z najwybitniejszych postaci 20 wieku, odchodzi ktoś bliski, bez względu na wszystkie za i przeciw.

A ja wpisze się tak

PITER
01.04.2005
20:36:03
:( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(

medre
01.04.2005
20:37:33
Ja nie będe komentował wypocin santiego, bo to jest zbyt chore, by poniżać swój intelekt.
Żeby było jasne – jest wysoce wątpliwe, czy nawet jestem chrześcijaninem, ale to kwestia bardzo skomplikowana i nie miejsce tu na wywód teologiczny. W każdym razie smutne wydarzenie śmierci Jana Pawła II – którego szanuje za wiele rzeczy, nie jest dla mnie powodem, by nie nazywać durnoty durnotą.

medre

PITER
01.04.2005
20:38:44
Ale Papież nie umarł!!!

Sygnał

santi
01.04.2005
20:39:00
Dla takich krajów jak Polska to sygnał.

Można rozpocząć proces „świecczenia” życia publicznego. Możemy zaczynać realnie ograniczać rolę kościoła katolickiego w naszym kraju.

Równowaga w przyrodzie

santi
01.04.2005
20:45:38
Teraz napiszą coś bardzo cynicznego.

Jak Kaczyński chciał zamknąć LE MADAME na dwa tygodniu przed KOZACKĄ imprezą, to szum się taki zrobił, że do Le Madame walą teraz tłumy nawet jeśli miałby tam wystąpić tylko słonik Bambi. Tymczasem papież może skutecznie frekwencję obniżyć, bo w tym kraju to pewnie nawet z żałoby prąd wyłączą.

Wraz z Wojtyłą odchodzi era konserwatyzmu w polskim kościele. Śmierć człowieka jest czymś naturalnym i z tego powodu mi nie żal, bo i mnie to kiedyś spotka i Was. Ale KULTU JEDNOSTKI się brzydzę. Wszyscy kochają papieża, tylko nie wszyscy wiedzą za co. WIELKI CZŁOWIEK mówią, a jak się spytać czy czytali np. encyklikę RATIO ET FIDET to cisza. Bleee…

PITER

santi
01.04.2005
20:49:05
Watykan podał oficjalnie, że jest umierający.

Skoro watykańscy urzędnicy tak podali to tak będzie. Na pewno wszystko jest już zaplanowane. Gazety mają gotowe artykuł (podobno GW ma tekst Michnika napisany już 1,5 roku temu). Telewizje mają zmienioną ramówkę. Radia też ją dzisiaj zmieniły, Radiostacja, Zetka no i ESKA (szlag właśnie trafił moje gejowskie reklamy, bo nie wolno mówić nic o ŻADNYCH imprezach). No widać siła wyższa…

Santi

PITER
01.04.2005
20:56:34
Umierający, a że nie żyje to jest różnica… czy jakby lekarze Ci powiedzieli że Twój najbliższy jest umierający (nie życzę Ci tego), to byś mówił, że nie żyje?
Jestem pewien, że nie.

PITER

santi
01.04.2005
21:07:00
Chodzi mi o to, że Watykan był zawsze lakoniczny w swoich wypowiedziach nt. zdrowia papieża, tym razem mówią wprost: JEST UMIERAJĄCY.

Nie mam we mnie żadnej radości (ani satysfakcji) z powodu tego że Wojtyła umiera. Nie ma też we mnie żalu z tego powodu. Żyję w kraju wyznaniowym, i nawet jak chcę pojechać do gejowskiego klubu RASKO to muszę przejechać przez ulicę JANA PAWŁA 2 (mimo, że nadal żyje).

Amen
01.04.2005
21:20:51
Super… W telewizji publicznej i prywatnych nie leci już nic innego jak „Śmierć papieża 24/24”. Nic człowiekowi nie zostaje jak obejrzeć sobie dalsze odcinki „Queer as folk”…

Amen

PITER
01.04.2005
21:23:25
Idź oglądaj, bo denerwujesz swoimi wpisami.

Amen
01.04.2005
21:24:14
Ech… Honor zobowiązuje…

Od tygodnia mam dziewczynę.

Prima aprilis… (jakby niektórzy o tym zapomnieli…)

amen

wladimirowicz
01.04.2005
21:25:21
Totalnie i na całej linii Cię popieram – Big Brother oferuje nam reality show pt: Śmierć Papy – czyli co Polacy zrobią, gdy następny papież nie będzie Polakiem :/

Żenada.
Daliby mu w spokoju umrzeć :/

A co do Qaf’u – nie wiesz może kiedy będzie 5ty sezon puszczany? Bo cholera na p2p szukałem i nie ma ,a na GAY.TV dają chyba dopiero 3ci :/

Amen
01.04.2005
21:26:10
Najlepiej wszyscy się połóżmy krzyżem i łkajmy, bo to wcale nie będzie bałwochwalstwo. ;]

Amen
01.04.2005
21:29:54
Ech władi… Ja jestem w tej uprzywilejowanej sytuacji, że dopiero pierwszy sezon oglądam – teraz jestem na 17tym odcinku.

Niektóre teksty mnie zabijają: „Cały świat wie, że Francuzi są znani z napoleonek, seksu oralnego i chamstwa”, albo
„- Zdziwiony?
– Zdziwiony byłbym, gdybym wygrał w totka, asteroida uderzyłaby w ziemię, albo Połomski okazał się hetero”.

Archiwizacja 2025.04.01

Read Full Post »

« Newer Posts - Older Posts »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij