Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘malowanie okien’

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Kiedyś ludzie żyli po jaskiniach – bezpiecznych, przytulnych, BEZ OKIEN – i byli całkiem szczęśliwi.
Rano wysłałem babkę na wieś na imieninową imprezę do znajomej, a sam zabrałem się wreszcie za odkładane od pewnego czasu malowanie okien. Zacząłem na pełnym luzie przed dwunastą. Muzyczka (ostatnia audycja Tomasza Beksińskiego), włączony komputer i dwóch rozmówców na GG – jakoś całkiem nierozsądnie założyłem, że będę słuchał, klikał i malował, że uda mi się to pogodzić. Akurat! Po dwóch godzinach wpadłem w lekką panikę, bo zdążyłem ledwo poodsuwać meble, ściągnąć firanki i zabezpieczyłem papierową taśmą szyby przed pomalowaniem. „Babka wróci a ja może nawet nie machnę raz pędzlem!”. Komputer został wyłączony. Było ciężko, ale siła wyższa.
Uwinąłem się z pracami malarskimi do szesnastej. Później były jeszcze poprawki (i tak nie jestem zadowolony z końcowego rezultatu), mycie okien, odkurzanie… i tak do 20. A teraz jestem wykończony (bardziej faktem, że słońce cały czas nieźle przygrzewało niż samą pracą) i kładę się spać.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij