16°C. Ponuro, deszczowo. U mamy pada od samego rana, w mieście na dobre lunęło po piętnastej. Nawet nie chodzę sprawdzać, czy coś się dzieje pod zamkiem, bo przy takiej pogodzie i tak bym nigdzie nie przysiadł pogapić się na grajków.
Dzień czterysta czterdziesty szósty (niedziela)
28 lipca 2024 Autor: Hebius




U mnie padać i potwornie wiać zaczęło dopiero pod wieczór. Nawet jeśli cos się działo to raczej nie pod chmurką 😉 I grajkowie i potencjalna publiczność mają zdrowie którego nie chcą tracić na stanie na deszczu 🙄
Na Mazurach zaczęło mocno wiać dopiero w poniedziałek.
U nas też lało ale rano a moja mama jest nad morzem i też padało
Ponoć w pierwszej dekadzie sierpnia ma nas trochę rozgrzać. Zapowiadają 34-37°C.
Póki co u mnie początek sierpnia zimny i pada od piątku. Dziś dopiero przeszło
Od środy ma podobno się zmienić, zwłaszcza tam u was na południu.
Też wczoraj u mnie tak było.
Blisko mieszkamy, to i pogodę mamy podobną :)
„nie przysiadł pogapić się na grajków.” to oni jacyś bardzo urodziwi, czy tylko dźwięki z nich odbierasz?
Jak się zastanowić, to ja na te wszystkie koncerty chodzę chyba głównie po to, by się gapić na ludzi. W niedziele mogłem się spodziewać dwóch muzykujących braci (nie wykluczone, że bliźniaków) w typie młodego Jona Snow.
Jon Snow, przynajmniej to co mi pokazał net, nie w moim typie.
Domyślałem się :)
U mnie wczoraj było +51. Po raz pierwszy powiedziałem „fuck” z powodu ciepła.
Ciekawe, czy bym tyle przeżył :D
Myślę że tak. Ewentualnie ratunek usta-usta (myślałbyś pewnie co chwilę) ;)
:)
U nas tylko wiatr.
Przynajmniej deko chłodniej jest.
16 stopni – ach, jak przyjemnie :)
Po nogach już jednak trochę ciągnie. 21 byłoby lepsze :)
Po nogach już jednak trochę ciągnie. 21 byłoby lepsze :)
A gdyby była „Deszczowa piosenka” ;-)
To nie te klimaty. Jarmark był średniowieczny.
Co to za ociąganie się z nowymi wpisami? Połowa tygodnia, a Ty jeszcze go nie zacząłeś 😜
Może wieczorem nadrobię.
Albo i nie.
Ktoś tu ma grosze dni… 🙄
Nie. Mam całkiem normalne. Tylko tym razem sobie odpuściłem i nie bloguję.