Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 22 Maj, 2023

Paweł przez cały dzień. Rozgadany, męcząco głośny.
– Czy mógłbyś mówić odrobinę ciszej? – proszę wreszcie, chociaż doskonale wiem, że to nic nie da.
– Półgłuchy jestem i inaczej już nie potrafię. To znaczy na jedno ucho prawie nie słyszę – przypomina brat. – Ale to prawie tak, jakbym był półgłuchy.
Po południu jadę na skraj miasta, rozliczyć się z kamieniarzem za prace przy pomniku dziadków. Zagadałem się deko z młodym właścicielem zakładu, przez co uciekł mi powrotny autobus (widziałem, jak odjeżdża z przystanku, ale kierowca chyba nie zwrócił uwagi, że ktoś do niego biegnie) i cała wyprawa zajęła mi prawie dwie godziny.
Wczesną nocą, już przy powrocie ze spaceru (22:00-23:30) spotykam Tadka¹. Ciemno, facet wyhodował siwą (wręcz białą) bródkę, ale i tak rozpoznaję go bez problemu² i zagaduję, co jednak nie było zbyt fortunnym posunięciem. Tematy do rozmowy skończyły się nam dramatycznie szybko i po przeleceniu listy zmarłych ostatnio nauczycieli z ogólniaka żegnamy się z pewną ulgą.
__________
¹ Kolega ze szkoły. Mieszka praktycznie po sąsiedzku, ulicę dalej, ale dawno go nie widziałem. Teraz po nocy psa wyprowadzał na spacer.
² Może z moim wzrokiem jednak nie jest aż tak źle.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij