IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Szukałem dziś w sieci informacji na temat zeszłotygodniowego (z czwartku 2 września) pożaru w weimarskiej Herzogin Anna Amalia Bibliothek. Niestety – ciężko znaleźć cokolwiek w pełni wiarygodnego. A wydawałoby się, że skoro biblioteka widnieje na liście obiektów światowego dziedzictwa UNESCO, to jakimś szerszym echem ten nieszczęsny wypadek powinien odbić się na stronach poświęconych kulturze. Tymczasem mam do wyboru:
Wersja tragiczna: Dach budynku zawalił się, niszcząc Salę Rokokową, w której przechowywane były najcenniejsze tomy księgozbioru. Spłonęła cała kolekcja historycznych wydań Biblii. Stracono bezpowrotnie 30.000 (trzydzieści tysięcy) najstarszych rękopisów i druków z okresu renesansu.
Wersja optymistyczna: Jedynym naprawdę cennym eksponatem, którego nie udało się uratować z pożaru, był duży portret elektora Carla Augusta. Nie zdołano odkręcić jego ram od ściany.
Irytujące.



