IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
– „Seks w wielkim mieście”… – babka przeczytała tytuł leżącego na stole tomiku. – Czytać takie książki to nie grzech? Spytaj księdza na spowiedzi.
– Nie mam najmniejszego zamiaru – rzuciłem.
– Żebyś jakieś ładniejsze, wartościowe powieści czytał. „Nędzników”, „Hrabiego Monte Christo”, „Jeźdźca bez głowy”¹… A ja patrzę i swoim oczom nie wierzę.
_______
¹ Chodzi o powieść Thomasa Mayne Reida. Nie mylić z filmem „Jeździec bez głowy” (Sleepy Hollow, 1999) Tima Burtona (jeden z nielicznych tytułów, na który poszedłem do kętrzyńskiego kina bez towarzystwa).



