Amen
05.04.2005
17:46:23
No tak, ale Cezar nie był bogiem dla Francuzów, dla nas też nie. Dla Rzymian to może i tak.
Ja to zestawienie odbieram tak, że to co Jezus Chrystus powiedział nie miałoby znaczenia bez Jana Pawła II. A to już jest poniekąd wykroczenie poza chrześcijaństwo. Obaj byli ludźmi, ale Jezus na dokładkę jest Bogiem.
Amen
05.04.2005
17:49:42
„Szatan” się z małej pisze, hebiusku ;]
Przy okazji – żeby nie było, że ja nie trzymam się konwencji – ja krytykuję żyjących ludzi i a nie samego zmarłego (w każdym razie w stopniu, w którym pozwala mi „przemawiający przeze mnie szatan”…)
Amen
05.04.2005
17:51:21
Chciałem również zauważyć, że Glemp bredzi jak potłuczony na tej mszy… to straszne, że mamy prymasa o temperamencie bazarowej przekupki …
Amen, hebius
Weber
05.04.2005
18:07:56
Czyli w przypadku Jezusa należałoby zrobić wyjątek i napisać „Jezus Chrystus” większą czcionką? A jaka byłaby wystarczająco pobożna? 24 punkty? Czy dopiero 36?
Myślę, że mocno rzecz nadinterpretujecie. Dla mnie pierwszym odruchem (i dla znajomych, wśród których zrobiłem minisondę) jest odczytanie tego następująco: 1. Jezus powiedział, że kto wierzy w Niego, tak naprawdę nie umiera. 2. Papież wierzył w Jezusa. 3. Papież nie umarł tak naprawdę.
Nie pamiętam, jak ten schemat nazywał się na logice – Amen miał to na świeżo :)
A to, co wygaduje Glemp, jest żenujące. Pierwsza minuta na temat, druga minuta na temat Świątyni Opatrzności (jakżeby inaczej), a dalej usprawiedliwianie się i obrona przez atak. Dlatego nie oglądam ciągu dalszego.
Amen
05.04.2005
18:28:16
No przecież pisałem, że to nie jest kwestia liczbowa jeśli chodzi o proporcję. Chodzi o to, żeby to mógł ktoś rozczytać. Bo ja tam wszystko mogę przeczytać – Jan Olszewski, Olbrychski…
Ten schemat to byłoby twierdzenie egzystencjalne przyjęte na podstawie twierdzenia uniwersalnego(?)
A żeby nie było że tylko szatan przeze mnie przemawia, to dopuszczę na chwilę tego drugiego. Ma on wam do przekazania, że „od Jezusa nie można odpocząć”, a więc nie można też odpocząć od drugiego człowieka, bo Jezus jest w nas. Co ma znaczenie w świecie gdzie ludzie są od siebie coraz dalej, gdzie wspólnoty się rozpadają, a ludzi słabych chce się wykluczyć.
Dlatego, mimo że papież mógł sobie dać z tym wszystkim spokój i odpocząć od tych, którzy na niego czekali w swoich krajach, postanowił z nami być do końca swojej misji.
(sentymentalny się robię na starość)
Amen
05.04.2005
18:31:17
ewentualnie „modus ponendo ponens”…
Weber
05.04.2005
19:00:58
Chodziło mi właśnie o „modus ponendo ponens” :) Ależ człowiek szybko zapomina te rzeczy…
sojuz
05.04.2005
19:08:12
Hi hi proponuję żeby Weber wypędził swoim kropidłem szatana z Hebiusa i Amena. Pora na egzorcyzmy. Ja mogę stać z boku i wznosić modły
sojuz
05.04.2005
19:16:50
Tak w ogóle, to dziś niebo dało mi znak, że nie powinienem sobie robić śmichów chichów w tak uroczystym czasie; poszedłem do Arkadii nieświadom faktu, że o 16:30 miała być zamknięta z okazji mszy; akurat pojawiłem się w tej Arkadii o 16:30 i gdy chciałem wejść do pierwszego sklepu usłyszałem jakieś narastające zgrzyty; zaciekawiony przystanąłem i zacząłem nasłuchiwać rozglądając się czujnie wokół, a tu okazało się, że prosto na moją głowę spuszcza się krata zamykająca sklep; mało mnie nie zdekapitowała.
Adam
krzytom
05.04.2005
19:34:44
Fajne zdjęcie na okładce „Adama”. Szkoda, że zapewne tylko to jedno :/
jeszcze – jedyny słuszny temat
krzytom
05.04.2005
19:40:02
Na początku poczułem smutek, a teraz jestem wściekły, po części przez ten przymus tłumaczenia dookoła oczywistości.
Lista gender na szczęście jest wytchnieniem. To w sumie ciekawe, że w tym kraju w ogóle nie można porozmawiać na spokojnie o człowieku! O człowieku i tym co zrobił. Wszędzie tylko lukrowana papka pełna banałów, rzeczywista rozmowa była tylko na liście gender.
sojuz
05.04.2005
19:57:10
Pięć milionów ludzi i ponad 200 przywódców świata na największym pogrzebie świata, ale i tak lista gender wie lepiej; spisek dziejów, po prostu miliony dały się tak zupełnie ogłupić.
Wladimirowicz
05.04.2005
20:03:26
(Dodano z poziomu WAP) Dół. Kurwa jak ja się zabujałem :( Kurwa doła złapałem na salsie :( kurwa kocham go :( Uśmiech… Oczy… Całego :/ Tak mi źle :(
sojuz
Weber
05.04.2005
20:21:17
Myślisz, że powinienem do tego uruchomić moje kropidło? :P
Hej wszystkim :)
abramasia
05.04.2005
20:33:59
Może mniej poważnie: dzisiaj byłam w przedszkolu i badałam wymowę dzieci… Były takie cudowne, takie mądre i zabawne. Robiły niesamowite miny :D Jak ja kocham dzieci! Czy kiedyś będę miała swoje???
sojuz
05.04.2005
20:34:53
Na Polsacie jest nawet fajny program o Papieżu chyba zrealizowany przez BBC. Wcale to nie jest takie tylko banalne kadzenie i słodzenie (jakby nie było BBC to klasa).
Zastanawiam się, ilu z listy gender przebaczyłoby człowiekowi, który chciałby ich zabić nazywając go bratem i ilu z nich przytulałoby chorych na AIDS w latach 80-ych kiedy jeszcze tak mało o tej chorobie wiedziano.
sojuz
krzytom
05.04.2005
20:35:17
He? Co wie lepiej? Co lista gender wie lepiej? Tam nie negują, że na pogrzebie będą miliony i przywódcy, tylko jest dyskusja, kim ten człowiek był, co zrobił, co zrobił dobrego, a co złego, co z tych rzeczy dobrych można faktycznie przypisać jemu, tak samo ze złymi itd. itd.
Normalna, zwyczajna dyskusja, taka jak powinna być w mediach w tej chwili, ale nie jest i nie będzie, bo tu 1. nie potrafi się rozmawiać 2. nikt nie chce wiedzieć kim był Karol Wojtyła, a jedynie jest chęć podtrzymywania mitu. 3. bo jesteśmy krajem zakompleksionych ludzi i każdy sukces Polaka na arenie międzynarodowej, czy to papież czy Małysz, odbiera nam rozum.
Zacznij czytać ze zrozumieniem, a jak chcesz się czepiać, to nie wiem po co tak idiotycznie. Argument o milionach jest śmieszny, na pogrzebach królów, a nawet koncertach rockowych są tłumy. O czym niby to ma świadczyć? O medialności występującego i umiejętności porywania tłumów.
sojuz
krzytom
05.04.2005
20:36:08
Zastanawiaj się dalej, myślenie dobrze robi.
@Krzytom
sojuz
05.04.2005
21:04:57
Rzeczywiście nie rozumiem ,o co wam chodzi. O to że po śmierci człowieka, tuż przed pogrzebem skupia się na tym co pozytywne, a nie na tym co negatywne?
Przed chwilą w tv był program w którym wyraźnie mówiono o tym jakie Papież miał podejście do aborcji czy antykoncepcji i z jakimi to się spotykało reakcjami.
Papieża nie można tylko rozpatrywać w kategoriach osoby; to było i jest zjawisko społeczne. Ale rozumiem, że dla listy gender nieważne jest danie ludziom poczucia godności i nadziei, bo wszystko wiruje wokół spraw związków gejowskich i uznaniowej aborcji.
Pozwolę sobie zacytować mojego znajomego w tej sprawie:
„Czytam właśnie niemieckie teksty Ute Ranke-Heinemann … Ona ma niekompatybilny punkt widzenia, jest trochę jak feministki, nie całkiem jest sprawiedliwa jednak… zarzuca papieżowi surrealizm, ale powiedz sam: czyż queerowcy i feministki – i Ute – też nie popadają w surrealizm niekiedy…? Świat nie całkiem daje się ująć w słowa, niestety, zwłaszcza w sofistykę postmodernistyczna… :) – podobnie jak w żargon teologiczno-konfesyjny… Czego nie da się wyrazić słowami, o tym trzeba milczeć, jak mawiał stary mądry pedał Wittgenstein… :)”
Tak, czasami trzeba umieć pomilczeć.
krzytom
Weber
05.04.2005
21:17:12
Ja nie bardzo rozumiem, skąd ta kąśliwość. Dyskusja w naszym gronie o papieskim nauczaniu zawsze była; w przyszłości też będzie, ale czy naprawdę musi zaczynać się jeszcze przed pogrzebem??? Ja i sojuz naprawdę nie popadliśmy w nagłą papolatrię i nie nawróciliśmy się pod wpływem mediów; ale może lepiej poczekać z ocenami na opadnięcie emocji? A tymczasem na Gejowie już pojawiają się zachwyty, że „umarł światowy symbol homofobii i konserwatyzmu”, dążenia do rozliczeń i wypominanie, co Papież powiedział nie tak. Wcale nie uważam, że w mediach powinna być normalna dyskusja. Zmarłych można krytykować po stypie, a nie na niej…
kompleks Polaka
PiotrJasiewicz
05.04.2005
21:21:46
„Bo jesteśmy krajem zakompleksionych ludzi i każdy sukces Polaka na arenie międzynarodowej, czy to papież czy Małysz, odbiera nam rozum” – znam więcej takich krajów np. Niemcy, Francja, Anglia, Szwecja itp. itd. powiem więcej są jeszcze silniej zakompleksieni od nas bo bardziej cieszą ich sukcesy rodaków :(
Amen
05.04.2005
21:22:02
Ale się uśmieję jak przypadkiem wybiorą Lubomyra Husara na papieża… Ostatecznie liczy się taki, który nie będzie się czepiał o finanse jak Jan Paweł I…
sojuz
05.04.2005
21:32:45
Poza tym to nie tylko nam „odbiera rozum” tylko milionom na całym świecie. Można się zgadzać lub nie z nauką Papieża ale nie można mu zarzucić braku autentyczności. W obecnym plastikowym świecie pozorów i blichtru, Papież obok Dalaj Lamy był jedną z niewielu osób w tak wielkim stopniu autentycznych. I choćby za tę autentyczność należy mu się odrobina szacunku po śmierci. I to ta autentyczność pcha miliony do tego żeby go uczcić, a nie to, co mówił o związkach gejowskich czy o aborcji.
sojuz
krzytom
05.04.2005
21:34:27
Dla mnie można się nawet skupiać tylko na tym co pozytywne, ale niech to będzie skupianie się na tym co pozytywne, a nie stek ogólnikowych banałów podlanych nacjonalistycznym sosem.
Skoro tak cię zachwyca milczenie, to może warto pomilczeć, a skoro się nie daje w związku z ogólną medialną histerią narodową, to może warto sprostować bzdury i zastanowić się dlaczego nie można tu pomilczeć nad stygnącym ciałem.
O liście gender dowiedz się czegoś więcej jak chcesz się wypowiadać.
Kolega się myli.
weber
krzytom
05.04.2005
21:38:09
Jesteś niesprawiedliwy. Zachwyt nad śmiercią symbolu homofobii pojawił się jeden. A wpisów, że pierdolonym pedałom się w dupach poprzewracało i nie wiedzą, że wszyscy powinni (czytaj: muszą) chwalić i płakać po papieżu było kilka(naście?).
Skąd kąśliwość? Może z niezgody?
sojuz & lista gender
krzytom
05.04.2005
21:40:23
Jakie nudy!
Lista gender naprawdę nie wygląda tak jak ją sobie wyobrażasz, rozmowa o papieżu nie zaczyna ani nie kończy się na kwestii aborcji i związkach gejowskich.
sojuz
05.04.2005
21:44:56
Zdaje się że znów przez kogoś przemawia szatan; Weber pomachaj swoim kropidłem
A tak na serio; Krzytom – gdyby środowisko gender miało trochę więcej wyobraźni to wiedziałoby że w obecnej sytuacji więcej szkody narobi sprawie związków homoseksualnych, aborcji i czemu tam bądź próbując w tej właśnie chwili wypowiadać się przeciwko Papieżowi niż milcząc; i tylko tyle; chyba że chcecie się pogrążyć totalnie próbując występować przeciwko powodzi emocji (mniej lub bardziej racjonalnej) jaka ogarnęła kraj
sojuz
05.04.2005
21:51:19
O, to daj adres tej listy gender zajrzę i zobaczę co tam ciekawego mają ludzie do powiedzenia czego nie mają autorytety mniejszej i większej rangi występujące w mediach.
weber
krzytom
05.04.2005
21:53:37
Polecam temat na forum „Odp na gł. stronę i zamieszczony tam nagłówek o papieżu”, szczególnie fragment o kamieniowaniu :/
Zresztą chyba znasz te temat, bo się tam wspisałeś. Skąd ta wybiórcze traktowanie? Temat nie różni się w swojej wymowie od tematu santiego, a właściwie różni się – jest o wiele gorszy.
sojuz
krzytom
05.04.2005
21:59:40
http://lists.ceti.pl/mailman/private/gender
To adres listy gender, ale żeby czytać maile trzeba się tam zapisać.
To dobrze, że chcesz się czegoś dowiedzieć o liście, o której nie mając pojęcia, skrytykowałeś ją już ze trzy razy. Ale lepiej późno niż wcale :)
p.s. O jakich autorytetach mowa? :o Ja w ciągu ostatnich dni żadnego w tv nie widziałem, ale zgaduje z pamięci: Semka, Pospieszalski, Pochanke, Lis, Smoktunowicz, Thun….. :)
Amen
05.04.2005
22:05:36
Ja widziałem Hennelową, powiedziała coś w stylu „Śmierć papieża uczy nas, że śmierć to ważne wydarzenie w życiu człowieka”.
Klękajcie narody! 8-)
krzytom
Weber
05.04.2005
22:07:24
Nie znam całego tematu, bo zareagowałem tylko na post Lukasa, który rzucił mi się w oczy. Nawiasem mówiąc, skamienienie a bycie ukamienowanym to dwie różne rzeczy, o czym niewątpliwie zaświadczyłaby żona Lota :) Nie zgadzam się z bezkrytycznym uwielbieniem dla Papieża i podkreślałem, że nie był (i nie jest) dla mnie autorytetem. Rzecz w tym, że w tym konkretnym momencie rzeczywiście mniej mnie razi przesada w pochwałach niż przesada w krytyce. Myślę, że wolność niewierzących łamią ci, którzy domagają się od nich hołdów dla Papieża, a nie ci, którzy chcieliby, żeby przez te parę dni go nie objeżdżać. A jeśli ktoś na Forum wypisuje jakieś głupoty i domaga się takich hołdów – cóż, nie z każdym warto rozmawiać, ale z Tobą akurat warto i dlatego zwracam się do Ciebie :)
ooo
wladimirowicz
05.04.2005
22:14:12
A teraz czuje się jeszcze zignorowany :|
PiotrJasiewicz
05.04.2005
22:20:28
Zaskoczył mnie dziś autentyczny smutek ludzi gromadzących się przez cały dzień przed kościołem NMP w Gdyni aby uczcić zmarłego papieża, ludzie idąc od sklepu do sklepu, czy na przystanek, na chwilę przystawali, zapalali znicze, kładli kwiaty. Dalekie to było od tego całego szumu ideologiczno-medialnego. Przez moment uświadomiłem sobie, iż dla nich nie umarł „największy z rodaków”, „głowa kościoła”, ale ktoś, kto wyrażał przez tyle lat ich nadzieje, dawał poczucie bezpieczeństwa. Nie zamierzam pisać tu laurek, ale atmosfera tego miejsca była szczególna. Może spoza tych gorących dyskusji nie dostrzegamy zwykłej, ludzkiej wrażliwości.
sojuz
05.04.2005
22:27:53
Chociażby Bartoszewski czy Mazowiecki; to są mądrzy, doświadczenie ludzie; na pewno mający więcej do powiedzenia niż większośc z listy gender; ale zdaje się że Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, cała telewizja, prawie całe media zarówno w Polsce jak i większości innych krajów – wszystkim rzuciło się na mózg i tylko dzielne grono listy gender potrafi zagwarantować nam jedyną słuszną prawdę.
Mam wrażenie ,że wyczuwam pewną frustrację, bo oto do setek milionów ludzi przemawia śmierć Papieża, a tylko niewielu interesuje się gender studies; skoro to wszystko tylko kwestia medialności to czemu do diabła nie uciekniecie się do wyuczonych sztuczek medialności i nie zawładniecie wyobraźnią w takim stopniu w jakim zrobił to Papież?
sojuz
05.04.2005
22:34:19
@ Piotr Jasiewicz
Ja dostrzegam, o tym cały czas piszę; widzę po wielu – szczególnie starszych ludziach – że w Papieżu dostrzegli jak w lustrze własne cierpienie i własną śmierć, a jednocześnie dostali od niego wsparcie i solidarność, czego często nie dostają od własnej rodziny;
Pisał zdaje się też o tym Amen – o dostrzeganiu w każdym człowieku Boga czy Absolutu czy elementu łączącego nas wszystkich; dostrzeganiu w człowieku człowieka, a nie wyłącznie homoseksualisty czy Wielkiej Waginy.
sojuz
05.04.2005
22:38:28
@ Wladi
No skąd! Cieszymy się przecież i zazdrościmy, ale tak pozytywnie :)
faworyt
PiotrJasiewicz
05.04.2005
22:43:04
A moim faworytem jest niezmiennie kardynał Ratzinger :) Jego wybór to dopiero będzie bomba, jak to leciało „nie będzie Niemiec pluł nam w twarz …” :)
…..
Paweusz
05.04.2005
22:53:16
Bry… Jestem już po pracy… i chyba pójdę spać…..



