Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Sierpień 2015

Nie byłem nigdy gadułą i nic we mnie większej odrazy nie budzi, niż tasiemce słów zbytecznych.*

Nadal sprzątanie.

______________________________________________________________
* Bruno Winawer, Ślepa latarka. Warszawa: „Bibljoteka Groszowa”, [1926] s. 5 

Read Full Post »

Zabrałem się za porządki w pokoju i dzień zleciał.

Read Full Post »

Powtórka z piątku.
Chociaż popołudnie było już w sumie nie najgorsze. Po obiedzie zrobiłem sobie długi spacer do Pepco (w obie strony ok 3 km), a wieczorem wyszedłem jeszcze na zakupy do Biedronki.

Read Full Post »

Nic ciekawego. Czy też raczej – nic wartego pamiętania, więc i opisywania niewarte.

Read Full Post »

SłupskNoc ciężkawa. Babce na spokojny sen zebrało się dopiero rankiem, o dziesiątej, gdy przygotowałem jej śniadanie. Sam jem dopiero w okolicach południa, po zrobieniu opłat za mieszkanie i po drobnych zakupach.
Około czternastej tak mnie muli, że muszę sobie uciąć krótka drzemkę. Która przeciągnęła by się pewnie przynajmniej do Teleexpressu, gdyby babka nie zachciała jeść:
– Jednak zrobić obiad?Częstochowa
– Zgłodniałam.
– To już nie będzie „Irena taka mądra, trzy dni nie jadła i umarła”?
Rezygnuję z pierwotnie planowanej jajecznicy i szykuję tylko pomidory ze śmietaną do kanapek z topionym serkiem. A później zabieram się za porządki w chacie. Czasu mało, roboty dużo, a rzeczy (czytaj – książek) do upchnięcia z widoku jeszcze więcej.

Read Full Post »

Głowa boli. Komputer się sypie. Nastrój siada.
W sumie nic ciekawego.

Read Full Post »

W dzień jest znośnie. Babka do obiadu (kurczak z rożna; nie chciało mi się nic wymyślać, a wypadało nakarmić brata) wypiła nawet łyk piwa (Paweł się podzielił). Niestety wieczorem znów marudzi, jest jej źle, ale sama nie wie dlaczego, tzn. co jej konkretnie dolega (ciśnienie miała modelowe). Może zmiana pogody – pierwszy deszcz od kilku tygodni – wpłynęła na nią tak średnio korzystnie? W każdym razie nie daje mi spokojnie ponetować, ani posłuchać radia. Dopiero kubek gorących ziółek po dwudziestej pierwszej pozwolił jej porządnie zasnąć. Ale tu też widziałbym bardziej jakieś działanie placebo, niż faktyczna skuteczność herbatki.

Read Full Post »

Older Posts »