Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Czerwiec 2015

Po piętnastej krótkie wyjście do miasta:
– wizyta w bibliotece (postęp, w postaci plastikowych kart czytelnika, dotarł wreszcie i na Mazury) oraz w czytelni (ksero znikło i „Literatury na świecie” już nie ma);
– kupno kilograma truskawek;
– zbyteczny wydatek na energooszczędną, bulwiastą żarówkę do kuchni.
A skoro mowa o zbytecznych wydatkach – Krytyka Polityczna skusiła mnie swoją wakacyjną promocją do zamówienia kilku pozycji z ichniejszej serii literackiej.

Reklamy

Read Full Post »

Londyn raz jeszczeSennie, leniwie. Nawet gotowanie obiadu sobie darowałem, smażąc babce (i później też dla siebie) jajecznicę.
Wieczorem składam życzenia bratowej. Paweł z baterią jednak nie żartował. Planowałem wysłać kartki dzisiejszym jubilatom (bo i Pinokio świętuje), ale za późno spostrzegłem, że dwudziesty dziewiąty jest w poniedziałek. Gapa ze mnie.

Read Full Post »

Parada Równości 2015 Warszawa, sobota 2015.06.13

I wreszcie ostatnia porcja zdjęć. Przy Rotundzie PKO byłem już nielicho zmęczony, więc pstrykałem chyba o wiele rzadziej, niż w początkowych godzinach paradowania, ale i tak sporo mi tego wyszło.
Godz. 17:29:37

Godz. 17:29:37 Rondo Dmowskiego i platforma Zielonych.

Godz. 17:29:49

Godz. 17:29:49 Jest Bolevitch (niebieska czapeczka) i trochę dalej Złociutki.

Godz. 17:30:04

Godz. 17:30:04 Aleje Jerozolimskie, róg Marszałkowskiej – po lewej budynek Novotelu.

Godz. 17:30:30

Godz. 17:30:30 Młody, tęczowy Rycerz Jedi.

Godz. 17:30:46

Godz. 17:30:46 Sojuza też jeszcze nie zgubiłem.

Godz. 17:31:16

Godz. 17:31:16 O! Teraz wreszcie zauważam Krzyśka Tomasika. Ale że za Rotundą stoi – czy też raczej skacze, skandując wiadomy slogan (Kto nie skacze jest pedałem) – druga  kontrmanifestacja, najpierw idę obfotografować patriotyczną młodzież.

Godz. 17:31:24

Godz. 17:31:24 Co niestety jest dość trudne, bo służby porządkowe nie dopuszczają zbyt blisko do protestujących.

Godz. 17:31:34

Godz. 17:31:34 Znajomy z placu Zbawiciela uroczy bojownik LGBT.

Godz. 17:31:54

Godz. 17:31:54 Fan Batmana i Quo vadis, Europo?

Godz. 17:32:09

Godz. 17:32:09 A kilka godzin wcześniej spotykałem w tym miejscu Bolevitcha!

Godz. 17:32:13

Godz. 17:32:13 Jeszcze jedna fotka kontrmanifestacji.

Godz. 17:37:13

Godz. 17:37:13 A to już po spotkaniu z Krzyśkiem i po podpisywaniu książek. Przy „HomoWarszawie” krygował się lekko, że jest zaledwie współautorem, jednym z wielu. Ale jak się już wpisał, to prawie na pół strony.

Godz. 17:37:20

Godz. 17:37:20 Rozmawiamy krótko, między innymi o braku zdjęcia przy biogramie w Wikipedii. Ta fotka niestety się nie nada.

Godz. 17:38:55

Godz. 17:38:55 Ul. Marszałkowska i Mariusz Kurc, red. naczelny → „Repliki”.

Godz. 17:39:01

Godz. 17:39:01 Gdzieś pisał (na FB?), że stał na tym kwietniku i obfotografowywał cała paradę – od początku do końca.

Godz. 17:44:15

Godz. 17:44:15 Skręciliśmy w Świętokrzyską. W sumie bym się nie pogniewał, gdyby Parada poszła prosto na Plac Bankowy, bez tego nadkładania drogi.

Godz. 17:46:04

Godz. 17:46:04 Ul. Świętokrzyska 31/33, Poczta Polska, a w oddali wieżowiec Prudentialu. Ze Świętokrzyskiej skręcamy w Nowy Świat.

Godz. 17:59:05

Godz. 17:59:05 Nowy Świat i kościół Świętego Krzyża.

Godz. 17:59:46

Godz. 17:59:46 Prawowierni katolicy cytują świętego JPII:

Nie może stanowić prawdziwej rodziny związek dwóch mężczyzn lub dwóch kobiet, a tym bardziej nie można przyznawać takim związkom prawa do adopcji osieroconych dzieci. Dzieciom tym wyrządza się poważną krzywdę, ponieważ w takiej „rodzinie zastępczej” nie znajdują ojca i matki, ale „dwóch ojców” albo „dwie matki”.

Godz. 18:02:49

Godz. 18:02:49 Amnesty International.

Godz. 18:04:42

Godz. 18:04:42 Krakowskie Przedmieście 11.

Godz. 18:12:03

Godz. 18:12:03 Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza i Fundacja Trans-Fuzja.

Godz. 18:12:07

Godz. 18:12:07 I raz jeszcze oba banery.

Godz. 18:12:56

Godz. 18:12:56 Krakowskie Przedmieście – dogoniłem tęczową flagę Lambdy Warszawa

Godz. 18:16:47

Godz. 18:16:47 Skręciliśmy w Miodową.

Godz. 18:16:52

Godz. 18:16:52 Flaga Lambdy.

Godz. 18:16:57

Godz. 18:16:57 I jeszcze raz flaga.

Godz. 18:22:37

Godz. 18:22:37 Oraz baner stowarzyszenia Lambda Warszawa. To już  gdzieś na Senatorskiej, którą docieramy na Plac Teatralny.

Godz. 18:22:54

Godz. 18:22:54 Przy Teatrze Narodowym kolejna grupa prawowiernych katolików z cytatami ze świętego JPII:

Mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę całego życia, skierowaną ze swej natury do dobra małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa. Tylko taki związek może być uznany i potwierdzony społecznie jako małżeństwo.

Tylko w związku między osobami odmiennej płci możliwe jest udoskonalanie jednostki przez jednoczące połączenie i wzajemne dopełnienie się w sferze psycho-fizycznej.

Godz. 18:23:32

Godz. 18:23:32 Teatr Narodowy

Godz. 18:25:09

Godz. 18:25:09 Senatorska 14. Chaotycznie się wszystko rozpoczęło i równie chaotycznie kończy.

Godz. 18:26:04

Godz. 18:26:04 Senatorska 16, Pałac Jabłonowskich i platforma (tir) Komitetu Organizacyjnego. Za chwilę Jej Perfekcyjność rozwiąże Paradę.

KONIEC

(i do nowej relacji za rok)

Read Full Post »

Ostatnio w księgarni przekartkowałem książkę Camilli Läckberg i to jest poziom wypracowania szkolnego. Przez tłumaczenie. To trudno nawet nazwać literaturą. Nie wierzę, żeby oryginał był aż tak źle napisany.

Ryszard Turczyn¹

To pewnie i Agatha Raisin w oryginale nie jest takim chłamem, jaki dostaje polski czytelnik.
________________________
¹ Anna Budyńska, wywiad: „Jedna książka rano, druga wieczorem, żeby się nie myliły”. Ryszard Turczyn, wybitny tłumacz, o swoim zawodzie

Read Full Post »

Paweł z wizytą. Nie powiem, że z niezapowiedzianą, bo po dziewiątej dostałem SMS-a („Jadę do ciebie”). Pojawił się o dziesiątej. Odpalił komputer. Zjadł porcję pierogów. Wypił kawę. Zabrał siodełko i łazienkową baterie, którą miał mi zainstalować nad wanną („Powiem Barbarze, że to jej prezent urodzinowy od ciebie”) i po godzinie facebookowania wsiadł na rower pojechał do domu.
Chciał jeszcze „Buddę z przedmieścia” pożyczyć (mama musiała zrobić powieści niezłą reklamę), ale jeszcze nie skończyłem lektury. Od dwóch książka leży odłogiem, bo nadrabiam prasowe zaległości.

Read Full Post »

Parada Równości 2015 Warszawa, sobota 2015.06.13

Albo byłem w niewłaściwych miejscach o niewłaściwej porze, albo brak mi młodzieńczej, nieskażonej wrażliwości. W każdym razie w mojej fotorelacji (dziś część przedostatnia) nie mam nic na poparcie (zilustrowanie) słów pewnego płowowłosego, patriotycznego chłopięcia, które paradę odebrało bardzo emocjonalnie:

Obraz roznegliżowanych sodomitów reprezentujących nihilistyczny styl życia nastawiony na dewiacyjne doznania seksualne momentami przyprawiał mnie o ciarki. Myślę, że cytat z „Boskiej Komedii” Dantego oddaje tamtą atmosferę adekwatnie: „Wy, którzy tu wchodzicie, porzućcie wszelka nadzieje”.

Ziemowit Piast Kossakowski, PIAST.TV (YouTube)

Godz. 16:45:57

Godz. 16:45:57 Rzuciwszy okiem na Tęczę wracam do swojego towarzystwa (Złociutki, Bolevitch & Sojuz) maszerującego gdzieś tam w ogonie parady.

Godz. 16:47:34

Godz. 16:47:34 Surprise! na chodniku odpoczywają dawno nie widziani panowie M&M. Okrągłą twarz Xeona zobaczyłem i rozpoznałem z daleka. Niewiele się chłopak zmienił przez minione lata. Martin zresztą też nie. Zatrzymuję się i rozmawiamy przez chwilę.

Godz. 16:47:39

Godz. 16:47:39 Jak widać po Xeonie, na Paradę można iść w czym komu wygodnie. Nie tylko w sandałach, ale także i w japonkach. Swoją drogą idea sandałów – co z rozbawieniem odkryłem przy ponownej lekturze relacji z pierwszej Parady – pojawiła się u mnie już w 2008 roku → Parada Równości 2008 (przedruk).

Godz. 16:49:16

Godz. 16:49:16 ul. Mokotowska 21 i znów sunę z prądem.

Godz. 16:52:51

Godz. 16:52:51 Plac Zbawiciela, takiż kościół i Tęcza.

Godz. 16:53:06

Godz. 16:53:06 Jest Bolevitch w niebieskiej czapce. I ubrany w zielenie Złociutki.

Godz. 16:53:13

Godz. 16:53:13 Parada powoli okrąża Tęczę.

Godz. 16:53:57

Godz. 16:53:57 Pikieta przeciwników „ideologii gender”.

Godz. 16:54:03

Godz. 16:54:03 Zastanawia mnie obecność pani z biało-błękitna tablicą. Hasło „Współczujemy niepełnosprawnym” w kontekście pozostałych wygląda na złośliwą (acz zabawną) prowokację.

Godz. 16:54:11

Godz. 16:54:11 W tym przypadku nie ma najmniejszych wątpliwości – uroczy bojownik LGBT, sama pride i power. A na koszulce „Some Guys Marry Guys. Get Over It!”

Godz. 16:54:18

Godz. 16:54:18 Człowieku – Homo sapiens – zapamiętaj: Gender to śmierć

Godz. 16:54:33

Godz. 16:54:33 Ostatnie spojrzenie na brodatego bojownika z tęczową flagą.

Godz. 16:54:40

Godz. 16:54:40 Za panem w kraciastej koszulce panowie Idziak-Sępkowscy (→ Nasze Wielkie Krakowskie Wesele)

Godz. 16:55:25

Godz. 16:55:25 Przy wejściu do kościoła Najświętszego Zbawiciela kolejna religijna pikieta.

Godz. 16:55:31

Godz. 16:55:31 „Jezus Chrystus królem Polski”

Godz. 16:55:56

Godz. 16:55:56 A w czerwonych płaszczach Rycerze Chrystusa Króla od księdza Natanka.

Godz. 16:56:37

Godz. 16:56:37  Parada nadal mija Tęczę.

Godz. 16:57:04

Godz. 16:57:04 Platforma Fundacji im. S. Batorego.

Godz. 16:57:50

Godz. 16:57:50
– Co to takiego ten Volu? – pytam Sojuza.
– Pojęcia nie mam.
A tymczasem (jak sprawdziłem w necie) to osławieni sportowcy → Warszawskiego Klubu Piłki Siatkowej Volup, którzy nie tak dawno → zbrukali swoją obecnością parkiety sali gimnastycznej w jednej ze stołecznych podstawówek.

Godz. 16:58:51

Godz. 16:58:51 Ul. Marszałkowska

Godz. 16:59:29

Godz. 16:59:29 ul. Marszałkowska 34/50 – zbliżamy się do Placu Konstytucji.

Godz. 17:00:44

Godz. 17:00:44 Powiedzmy, że pstryknąłem fotkę, bo w pani na zielono rozpoznałem Joannę Erbel.

Godz. 17:02:24

Godz. 17:02:24 Plac Konstytucji. Sojuz, znudzony niesieniem tęczowej chorągiewki zatyka ją za szlufkę przy pasku mojej wysłużonej torby. Nie oponuję.

Godz. 17:03:40

Godz. 17:03:40 To chyba pierwsza z oficjalnych, zarejestrowanych kontrmanifestacji.

Godz. 17:03:54

Godz. 17:03:54 Równości małż. N-te podejście do dobrego ujęcia skorupiaków i napisu.

Godz. 17:23:12

Godz. 17:23:12 Ul. Marszałkowska, skrzyżowanie z Żurawią. Gdzieś w tej okolicy spragniony Bolevitch odłącza się od pochodu i udaje na poszukiwanie otwartego sklepu spożywczego. Powód i cel odgaduję dopiero po chwili, widząc, jak powraca do paradujących z butelką wody mineralnej w dłoni.

Godz. 17:26:03

Godz. 17:26:03 Pstrykam z myślą o znajomym forumowiczu.

CDN

Read Full Post »

Leźli w oczy tym 60% rabatem, leźli… to i się w końcu złamałem i zamówiłem dwa dodatkowe tomy Kubiaka – dzieje ludzi i literatury do kompletu z posiadaną od dawna mitologią Greków i Rzymian.
I jak tu nie wyglądać z utęsknieniem tej opracowywanej ustawy o stałej cenie książki, która ma postawić tamę takim drenującym portfel wyprzedażom?

Przy okazji „Z powrotem, czyli fatalne skutki niewłaściwych lektur” Zbigniewa Batki też jest do zgarnięcia o 60% taniej. Jeśli ktoś jeszcze nie ma, może się skusić na egzemplarz za 19,96 zł. Warto.

Read Full Post »

Older Posts »