Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘Jeden worek’

5:00 Pobudka. 5:35 Wyjście do pracy. 5:52-15:12 Na budowie. Do śniadania kończymy murowanie komina i rozbieramy rusztowanie. Później przybijamy brakujące krokwie. 15:35 W domu.

Przeczytaj cały Post »

Spokojny, leniwy dzień. Po śniadaniu przesadzam pelargonie do nowych donic. Przed obiadem wyciągam babkę na spacer połączony z krótką wizytą u Płażewiczów. Wieczorem objadam się lodami. I czytam kolejne rozdziały „Nieba ze stali”.

Przeczytaj cały Post »

5:00 Pobudka. – Pada trochę – informuje mnie babka wyglądając przez okno. – To chyba nie będziecie pracować? Jasne! 5:35 Wyjście do pracy (deszcz akurat ustał). 5:55-13:30 Na budowie. Obmurowywanie belek stropowych (z dwiema dłuższymi przerwami w trakcie na przeczekanie intensywniejszych opadów; dopiero od dziesiątej zaczyna się rozpogadzać). Szalowanie wieńca na dwóch ścianach (na całość [...]

Przeczytaj cały Post »

Pada przez cały dzień. Zaczęło gdzieś tak w okolicach czwartej rano i nadal – właśnie minęła dwudziesta – kropi. Wstałem przed świtem i zacząłem się mimo wszystko normalnie szykować do pracy, ale majster zadzwonił, nim zdążyłem wyjść. – Pada chyba za mocno – rzucił bez wstępu. – Za mocno – potwierdziłem automatycznie. Choć chwilę wcześniej [...]

Przeczytaj cały Post »

Po przespaniu dziesięciu godzin mogę wreszcie normalnie funkcjonować. Nie licząc szybkiego wypadu po obiedzie na zakupy i prac w kuchni, związanych z gotowaniem fasolki po bretońsku, dzień spędzam nad książką. Wyciągnąłem z pudła pierwszy tom opowiadań Wegnera i zagłębiam się w świecie meekhańskiego pogranicza. A, przepraszam! Jeszcze miałem dłuższą chwilę dla babki – z piwem [...]

Przeczytaj cały Post »

Wesołych Świąt!

Przeczytaj cały Post »

Szósta rano. Dzwonek telefonu katapultuje mnie z łóżka. – Słucham? – To jutro – majster jest konkretny. – O której? – Jeszcze nie wiem. Dzisiaj jest w Warszawie. Domyślam się, że chodzi o inwestora. – Dobrze. – Sam widzisz – dzisiaj za mokro jest. – Padało w nocy – przypominam. – No to na razie [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.