
Na dworze wiosna – ciepło, słonecznie, śniegu prawie już nie widać. Trawa zaczyna się mocniej zielenić, a na ogrodzie kiełkują krokusy.
W związku z powyższym zimowa winieta trafia do lamusa.

W jak winieta
29 Luty 2012 Autor: Hebius
29 Luty 2012 Autor: Hebius

Na dworze wiosna – ciepło, słonecznie, śniegu prawie już nie widać. Trawa zaczyna się mocniej zielenić, a na ogrodzie kiełkują krokusy.
W związku z powyższym zimowa winieta trafia do lamusa.

wystarczy do Ciebie zaglądać żeby po winiecie wiedzieć jaką mamy porę roku ;D
To nie łatwiej wyjrzeć przez okno?
łatwiej ale u Ciebie ciekawiej ;D
Bez przesady. Na Śląsku taka prawdziwa wiosna będzie pewnie o wiele wcześniej niż tu, na północy.
Dobry wybór:)
Trudny komentarz. Nie wiem, co na ten tekst odpowiedzieć
Przyjąć z pokorą:)
Tak też spróbuję zrobić. Chociaż z pokora u mnie strasznie krucho
I bardzo dobrze. I niech sobie w tym lamusie już zostanie
Aż taka była brzydka?
W sumie spoko, całkiem ładna- tylko to auto trochę bruździ
powinien być tramwaj, a przynajmniej autobus
Bez przesady
Wiosennie u Ciebie, fakt, a ja nawet nie wiem, czy moje “szparagi” kiełkują, rano nie mam czasu zerknąć, a teraz za ciemno. Ale po drugiej stronie ulicy, przy której mieści się moja firma, rośnie sobie taka ogromna wierzba płacząca i dziś wychodząc na moment zauważyłam, że jest w takiej zielonej mgiełce i ten widok mnie podbudował
Resztę zdjęć z wczoraj wrzuciłem na FB, między innymi fotki z ogrodu. Początkowo chciałem dać krokusy do winiety, ale byłoby za ponuro
Poczekaj, aż zakwitną
A zdjęcia fajne.
Mam nadzieję, że w tym roku zakwitną wszystkie.
Zakwitną. A u mnie- nic, jednego marnego kiełka ani w miejscu lekko zacienionym, ani w pełnym słońcu. Ani jednego szparaga, psiakostka:)
Przy wczorajszym sprawdzaniu kiełki wypatrzyłem w trzech miejscach. Więc chyba nie wszystkie cebulki przetrwały zimę.