Nadal lepiej nie podchodzić. + Obejrzałem “Kołysankę” Machulskiego. Nie licząc dialogu przy stringach (“Co to jest?” “Slipy.” “A czemu takie wąskie?” “Żeby dupę opalić.”) komedia mało śmieszna, ale mimo wszystko dość przyjemna.
Archiwum dla Styczeń 26th, 2012
Czwartek
Opublikowany w Na szybkiego, Się ogląda, Etykiety: Juliusz Machulski, Kołysanka, złe dni 26 Styczeń 2012 | Komentarzy: 24 »
Archiwum
- Maj 2012 (22)
- Kwiecień 2012 (31)
- Marzec 2012 (34)
- Luty 2012 (31)
- Styczeń 2012 (32)
- Grudzień 2011 (29)
- Listopad 2011 (35)
- Październik 2011 (35)
- Wrzesień 2011 (30)
- Sierpień 2011 (32)
- Lipiec 2011 (33)
- Czerwiec 2011 (30)
- Maj 2011 (30)
- Kwiecień 2011 (31)
- Marzec 2011 (29)
- Luty 2011 (26)
- Styczeń 2011 (30)
- Grudzień 2010 (33)
- Listopad 2010 (30)
- Październik 2010 (34)
- Wrzesień 2010 (27)
- Sierpień 2010 (34)
- Lipiec 2010 (27)
- Czerwiec 2010 (28)
- Maj 2010 (29)
- Kwiecień 2010 (21)
- Marzec 2010 (22)
- Luty 2010 (18)
- Styczeń 2010 (21)
- Grudzień 2009 (25)
- Listopad 2009 (11)
- Październik 2009 (5)
- Styczeń 2008 (1)
- Marzec 2005 (3)
- Marzec 2004 (1)
Kategorie
- Archiwalia (24)
- Babka (217)
- Bez komentarza (33)
- Forum (70)
- Jeden worek (130)
- Klika się (2)
- Lepszy rydz niż nic (369)
- Miałem sen (5)
- Na szybkiego (40)
- Reklama (8)
- Się czyta (145)
- Się ogląda (154)
- Się słucha (103)
- Wydanie drugie (7)
- YouTUBE (7)
- Z fotopuszki (60)
- Z pamiętnika robola (145)
- Łatka (229)
-
Statystyka
- 83,279 gości
-
Najnowsze komentarze
Od 6 lipca 2010 r.