Odpoczywam od sieci.
Środa »
Wtorek
24 Styczeń 2012 Autor: Hebius
Napisane w Lepszy rydz niż nic, Łatka | Otagowane ból głowy | 16 komentarzy
Odpowiedzi: 16
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Archiwum
- Luty 2012 (23)
- Styczeń 2012 (32)
- Grudzień 2011 (29)
- Listopad 2011 (35)
- Październik 2011 (35)
- Wrzesień 2011 (30)
- Sierpień 2011 (32)
- Lipiec 2011 (33)
- Czerwiec 2011 (30)
- Maj 2011 (30)
- Kwiecień 2011 (31)
- Marzec 2011 (29)
- Luty 2011 (26)
- Styczeń 2011 (30)
- Grudzień 2010 (33)
- Listopad 2010 (30)
- Październik 2010 (34)
- Wrzesień 2010 (27)
- Sierpień 2010 (34)
- Lipiec 2010 (27)
- Czerwiec 2010 (28)
- Maj 2010 (29)
- Kwiecień 2010 (21)
- Marzec 2010 (22)
- Luty 2010 (18)
- Styczeń 2010 (21)
- Grudzień 2009 (25)
- Listopad 2009 (11)
- Październik 2009 (5)
- Styczeń 2008 (1)
- Marzec 2005 (3)
- Marzec 2004 (1)
Kategorie
- Archiwalia (19)
- Babka (203)
- Bez komentarza (33)
- Forum (66)
- Jeden worek (114)
- Klika się (2)
- Lepszy rydz niż nic (351)
- Miałem sen (5)
- Na szybkiego (37)
- Reklama (8)
- Się czyta (124)
- Się ogląda (138)
- Się słucha (87)
- Wydanie drugie (7)
- YouTUBE (6)
- Z fotopuszki (47)
- Z pamiętnika robola (98)
- Łatka (212)
-
Statystyka
- 69,425 gości
-
Najnowsze komentarze
Hebius on Środa Popielcowa (I) Bunio on Środa Popielcowa (II) Marek on Środa Popielcowa (I) Hebius on Środa Popielcowa (II) Bunio on Środa Popielcowa (II) Hebius on Środa Popielcowa (II) Bunio on Środa Popielcowa (II) Hebius on Środa Popielcowa (II) matylda on Środa Popielcowa (II) Hebius on Środa Popielcowa (II) Mleczkowa on Środa Popielcowa (II) Hebius on Środa Popielcowa (I) Hebius on Środa Popielcowa (II) Lidka on Środa Popielcowa (I) Czartogromski on Środa Popielcowa (II) Od 6 lipca 2010 r.
… pisząc blotkę ręcznie bez użycia komputera i internetu ;]
Blotka jest antydatowana. Odpoczywałem wczoraj. Dzisiaj na szczęście już nie jestem zmuszony.
Zresztą czasem blotki zapisuję na papierze, więc brak komputera czy działającego netu nie jest żadną przeszkodą w blogowaniu
to jak potem przenosisz tą blotke do netu bez komputera ???
Ja akurat do publikacji komputera potrzebuje, ale gdybym miał komórkę, mógłbym wysyłać posty mailem.
a no widzisz więc jednak komputer i net są Ci potrzebne
a ja mam komórkę od ponad 10 lat ciągle ten sam numer ale nigdy nie korzystałam w żadnej z internetu. mam go zawsze zablokowany bo uważam, że to mi nie jest potrzebne akurat.
Są potrzebne do publikacji, nie do samego pisania
Jeśli mowa o wtorku, też odpoczywałem od komputera/internetu.
To trzeba było napisać o tym u siebie.
zero użycia komputera dnia wczorajszego? czy też przestój w jakichś godzinach?
Niech się zastanowię…
Przez chwilę miałem włączony rano. Pisałem kartkę i potrzebowałem się upewnić co do ortografii.
Później pomagałem wnosić sąsiadce z parteru nowa kanapę, Byłem na poczcie. Robiłem opłaty w kasie kętrzyńskiego TBS-u. I zakupy w Biedronce.
Nie pamiętam co robiłem po obiedzie. Czytałem?
Później był brat – sam sobie włączył komputer i buszował na YouTUBE. Mnie już na tyle bolała głowa, ze nawet darowałem sobie odcinek “Przyjaciół” (sporadycznie oglądam na TVN7). Doczekałem tylko Lekcji muzyki Piotra Orawskiego na Dwójce (PR2) i o 19:30 poszedłem spać.
Odpoczywałeś, bo chciałeś czy musiałeś?
Nie wiesz? A wystarczyło dokładnie blotkę przeczytać. Długa przecież nie jest
choć pewnie dobrze znasz
Wiedziałem o nagraniu – że było – ale samego słuchowiska jakoś nigdy nie słyszałem.
Dobór obsady trochę dziwny. Ryszarda Hanin by doskonale pasowała na Emmę – nawet wizualnie, ale na Mamę Muminka!? Kęstowicz to przede wszystkim pan Zygmunt od Telesfora i Teodora (i w mniejszym stopniu od Pankracego). Czechowicz za bardzo się kojarzy z misiem Uszatkiem.
I te piosenki takie jakieś do niczego.
Dobrze, że przymusowy odpoczynek zakończony
I tak nie mam o czym pisać.
Ani z z kim pogadać.
I w ogóle straciłem zapał do korzystania z netu.